reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Jest dziewczyny ciezko. Dzwonil doktor kretowicz i potwierdzil ze to wyrok. Ze dobrze bylo by porozmawiac z psycho. Boze dobrze ze D ma wolne i ze mam 3 dzieci zdrowych. Bo wiecej miec nie bede. Najgorsze to ze tak pozno....opluje tego z usg na fundusz...w 18 kretowiczowi juz nic nie pasowalo...mialam powtorzyc za tydz. A ze mialam 3 dni pozniej na nfz i powiedział ze jest ok to dalam spokoj. Boze a teraz co...... Rozpacz bo wszystko mam i po co jak nie bedzie malego. Zamiast chodzic na spacery bede musiala kupić trumienke. Dziewczyny narazie nie bede pisac...was dolowac. Bede was podglądać bo zwiazalam sie z wami. Zycze wam zdrowych maluszkow ! Ja musze szykowac sie na zalobe.....i ulozyc sobie w glowie wszystko
Współczuję bardzo [emoji20][emoji26]
... [emoji20]

A temu lekarzowi na nfz to bym chyba..... [emoji35]
 
Jest dziewczyny ciezko. Dzwonil doktor kretowicz i potwierdzil ze to wyrok. Ze dobrze bylo by porozmawiac z psycho. Boze dobrze ze D ma wolne i ze mam 3 dzieci zdrowych. Bo wiecej miec nie bede. Najgorsze to ze tak pozno....opluje tego z usg na fundusz...w 18 kretowiczowi juz nic nie pasowalo...mialam powtorzyc za tydz. A ze mialam 3 dni pozniej na nfz i powiedział ze jest ok to dalam spokoj. Boze a teraz co...... Rozpacz bo wszystko mam i po co jak nie bedzie malego. Zamiast chodzic na spacery bede musiala kupić trumienke. Dziewczyny narazie nie bede pisac...was dolowac. Bede was podglądać bo zwiazalam sie z wami. Zycze wam zdrowych maluszkow ! Ja musze szykowac sie na zalobe.....i ulozyc sobie w glowie wszystko

To bardzo przykre, nie ma słów pocieszenia w takim momencie...trzymajcie się razem i przetrwajcie to dla Waszych dzieciaków..
 
Bardzo mi przykro że cię to spotyka, wiem jaka to tragedia jak bardzo boli niemoc... Przeszłam przez to piekło bo inaczej tego nazwać nie umiem i bardzo Ci współczuję.. Najgorsze co może spotkać rodzica to nie móc pomoc swojemu dziecku i musieć myśleć o najgorszym... Szczerze nie będę pisała że będzie dobrze... Mi tak każdy pisał i co.. ***** było.. A tylko niepotrzebnie miałam nadzieję, a mając tyle opini lekarzy ile miałam i tak jasno przedstawioną sytuację powinnam wiedzieć jak to się skończy.. Ale matka zawsze ma nadzieję.. Trzymajcie się :(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
[emoji50][emoji50] a ja myślałam ze mam dużo [emoji50]

Wpędzasz mnie w kompleksy i nakręcasz zakupoholizm ;) a na serio to jak wrócimy jedziemy po komodę, wiec ogarnę, wypiore i sprawdzę tez czy wystarczy wszystkiego.

A jakoś rozmiarami układałas?
Hmmm tak troszkę, ale nie wkręcam się bardzo bo rozmiar rozmiarowi nierówny, jedno 56 takie jak 62 itd.. :D więc na luzie :)
 
Oliwka bardzo mi przykro jak to przecztalam to łzy sama płyną. Trzymam kciuki żeby wyniki były szbko i żeby udało się uratować Twojego synka przykro mi to pisac ale zycze ci zeby Filipek się nie męczył oby rokowania były jak najwyższe A Wy bądźcie dzielni [emoji22][emoji22][emoji22][emoji22][emoji22][emoji22][emoji173]
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry