No niby fajne te nowe forum. Ale ciągle wyskakuje mi błąd serwera. Chciałam odpowiedzieć na wypowiedź a raczej zdjęcie Miki i po 4 próbach nic...
U mnie póki co spokój. Mamy 11+6 (jeeeeee jutro 12!) pierwszy raz od hmm 2 miesięcy zjadłam śniadanie i mnie nie mdli. Dzieciaki dokazują od rana. Teraz trochę spokój, młody zasiadł przy organach i gra kolędy (poważnie chyba powinnam pomyśleć o jakiś zajęciach, bo ma chłopak talent a gra ze słuchu). Za to wredniejsze z moich dzieci (czytaj czterolatka) ciągle ma o coś dziś problem...
Muszę machnąć jakieś ciasto albo ciastkana jutro, bo zaprosili nas sąsiedzi. A weny brak.