reklama

Lipcowe Mamy 2020r

reklama
Pecherzyk mierzył 9,11 więc faktycznie końcówka 5. tygodnia. Bardzo mocno wierzę że maluszek się pojawi i będzie wszystko dobrze. Nie ma innej opcji
Wiesz, co... ja nawet nie wiem ile ma mój pęcherzyk. Pani doktor zapomniała zaznaczyć na zdjęciu i sobie później wróciła do aparatu i zmierzyła. Powiedziała "książkowy", a ja nie dopytałam ile ma :p
Może i dobrze, bo bym jeszcze zaczęła szukać w necie czy na pewno taki książkowy? ;)

Dobrze piszesz, teraz tylko trzeba nie dopuszczać do siebie wątpliwości :)
A jeszcze masz wizytę w mikołajki to będzie fajny prezent ;)
 
Wiesz, co... ja nawet nie wiem ile ma mój pęcherzyk. Pani doktor zapomniała zaznaczyć na zdjęciu i sobie później wróciła do aparatu i zmierzyła. Powiedziała "książkowy", a ja nie dopytałam ile ma :p
Może i dobrze, bo bym jeszcze zaczęła szukać w necie czy na pewno taki książkowy? ;)

Dobrze piszesz, teraz tylko trzeba nie dopuszczać do siebie wątpliwości :)
A jeszcze masz wizytę w mikołajki to będzie fajny prezent ;)
No właśnie wierzę mocno, że to będzie nasz mikołajkowy prezent. Zresztą, dlaczego ma być inaczej? Musi być dobrze, a po prostu wszystko się troszkę przesunęło.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry