kemyt
Fanka BB :)
Hejka
Dzisiaj jestem umeczona. Sprzątaliśmy w domu
Jutro też będziemy. Kurcze myślałam, że szybciej się z tym uwiniemy. Nie narzekam bo fajnie się sprząta, wszystko nowe. Ech tylko troche zasyfione. Później pojechaliśmy na zakupy. Wiecie mój Tymek to jest złote dziecko. Najpierw spał w samochodzie, później bawił się w piaskownicy, albo siedział na kocyku na trawce. Trochę pomarudził to dałam jemu jeść albo pić. Na zakupach grzeczny, uśmiechniety. Wszystko co mieliśmy zaplanowane na dzisiaj to zrobiliśmy. W sumie nie wierzyłam bo myślałam, ze Tymuś nam nie da nic zrobić. A tu taka miła niespodzianka. Chyba zrtozumiał, że to wszystko na jego imprezę 
paprotna w koncu jesteś. Zaczynałam się martwić o Ciebie. Na serio to tak myślalłam, że jesteś zmęczona po pracy. Laurka zrobiona przez Emilkę to super pomysł. Ups przepraszam za to Zosię
Obiecuje poprawę
Paprtotna a wiesz jakie ja najbardziej lubiłam imprezy? Jak się piło wódke. Oj wtedy przy toastach była taka jedność :-) Za to idziemy na piwo to trzymam za słowo. Jestesm z tych pamiętliwych ;-)

E, już więcej nie odpiszę. Mąż mnie woła. Stęskoniony....;-)
Słodkich snów.
optymistic wyspania kochana życzę!!!
Dzisiaj jestem umeczona. Sprzątaliśmy w domu
Jutro też będziemy. Kurcze myślałam, że szybciej się z tym uwiniemy. Nie narzekam bo fajnie się sprząta, wszystko nowe. Ech tylko troche zasyfione. Później pojechaliśmy na zakupy. Wiecie mój Tymek to jest złote dziecko. Najpierw spał w samochodzie, później bawił się w piaskownicy, albo siedział na kocyku na trawce. Trochę pomarudził to dałam jemu jeść albo pić. Na zakupach grzeczny, uśmiechniety. Wszystko co mieliśmy zaplanowane na dzisiaj to zrobiliśmy. W sumie nie wierzyłam bo myślałam, ze Tymuś nam nie da nic zrobić. A tu taka miła niespodzianka. Chyba zrtozumiał, że to wszystko na jego imprezę 
paprotna w koncu jesteś. Zaczynałam się martwić o Ciebie. Na serio to tak myślalłam, że jesteś zmęczona po pracy. Laurka zrobiona przez Emilkę to super pomysł. Ups przepraszam za to Zosię
Obiecuje poprawę
Paprtotna a wiesz jakie ja najbardziej lubiłam imprezy? Jak się piło wódke. Oj wtedy przy toastach była taka jedność :-) Za to idziemy na piwo to trzymam za słowo. Jestesm z tych pamiętliwych ;-)


E, już więcej nie odpiszę. Mąż mnie woła. Stęskoniony....;-)
Słodkich snów.
optymistic wyspania kochana życzę!!!

chyba muszę pozamieniać strony tv z wypoczynkiem.