reklama

Lipcówki 2012

Optymistic teraz pamiętam tę sytuację. Pamiętam również co przechodziłaś wtedy w szpitalu. Szkoda, że oni tego nie rozumieją. Szkoda, że tak sie dzieje bo to najbliższa rodzina. No ale jak to się mówi rodziny się nie wybiera. Jak nie przyjdą to będzie o nich świadczyć.
Hehe przygody z Bartusiem masz od początku. Psikusy Wam robił nawet w brzuszku :-D Jak się na taki dziecko denerwować ;-)

koliberr jak ostatni egzamin?
aloha oczywiście, że nie mam nic przeciwko jak się pytasz . Wręcz przeciwnie. Jest mi bardzo miło :cool2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Cioteczki gdzie jesteście.....????????????????????
Mój mąż ma dzisiaj imieniny. Co prawda my imienin nie obchodzimy ale jadę kupić jakiś prezencik i małego torcika. Na pewno będzie jemu miło. Niech wie, że o nim pamiętamy. Wypije kawke, dzieci zjedzą śniadanie i lecimy.
Widzę słońce i odrazu dostałam skrzydeł :-D
Miłego dnia. Dajcie znać co u Was..........
 
Hejka ;-)

Kemyt super ze urodzinki się udały w sensie pogody bo reszta to wiadomo ze będzie udana.no i co Tymciu wybrał z polozonych rzeczy?
Odwdzieczyl się kochany rodzicom za piękne urodzinki i też zrobił prezencik.
Kiedy przeprowadzka?

Optimistic oczywiście jak napisalas o gorszym spaniu Bartka to mój przespal całą noc z 1 wierceniem ;-)jest lepiej,ale ok 3.30 muszę mu dać pić,lub nie i polulać chwilę,bez wyjmowania z lozeczka .za to pobudka ok 6.30.

Dzisiaj wkońcu jest pogoda,mam fryca na odrosty zapisanego,a z chęcią pojechalabym na działkę.postanowiłam kupić bujawke coś jak Kemyt tylko na 1 dziecko, huśtawke, piaskownice jakiś domek,może będzie coś w komplecie i zamontować na działce,mamy jezioro,las więc co więcej trzeba.nad morze to na kilka dni trzeba jechać,a tam puszczę małego niech sobie bryka .prąd wodę mamy,wodę do basenu napuszcze i opcja na lato jest.

U nas z chodzeniem to przy pchaczach przejdzie całe mieszkanie,jak mu się chce ;-)sam zrobi kilka kroków i klap do szybszego raczkowania.
Wasze dzieciaczki używają paluszkow wskazujących?

Zonka jak wczorajszy egzamin?kciuki pomogły?

Aloha no to teraz u Was bibka urodzinkowa ,fajnie.
Nianie tutaj też gotują dla dzieci i prasuja ich ciuszki jak jest pora drzemki.nie wiedziałam ze tak jest,ale to super sprawa.niania super i dobrze ze blisko mieszka,zawsze możesz zawolac.
A bebilon i bebiko to to samo,porownaj - tylko jeden karton,a drugi puszka ;-)
Ten z 3 jest słabszy od 2,pewnie ze względu na urozmaicona dietę w tym wieku.więc z sytoscia na noc mało ma wspólnego nawet smakuje bardziej podnieście.
Miłego dnia cioteczki ;-)
 
Witam się wieczornie:)
Położyłam Zosię spać i korzystam z ciszy i spokoju. Wczoraj do 23 załatwiałam różne sprawy więc dzisiaj postanowiłam zrobić sobie wolny wieczór. My dalej same, mąż wraca jutro ale dopiero w nocy.
Jak jesteśmy same to zwykle kąpię się razem z Zosią, a dziś połączyłyśmy kąpiel z kolacją:tak: Po prostu Zosia nie mogła się oprzeć a ja nie mogłam jej odmówić:-D Stwierdziłam że nie wiadomo ile jeszcze będę karmić więc trzeba korzystać z takich chwil. Kiedyś jej odmówiłam i skończyło się dziką awanturą.

kemyt, No to sporo chrzestny dał, rzeczywiście. U nas też były zapędy ale je ograniczyłam - wolałabym żeby Zosia coś częściej dostawała a nie raz na rok kasę. Oczywiście piszę to o chrzestnych u nas a nie o waszym.
No to super macie tą trampolinę - możecie skakać w 2 osoby. Chociaż ja z moim mężulkiem to bym się na styk zmieściła... No nie, może jednak Zosię moglibyśmy też upchnąć...

optimistic, no to jak Bartuś nie śpi to się nie dziwię że ona nic wam nie robi. Wiesz, Zosia śpi co najmniej 1h 15 min rano, jak nie więcej. Przy mnie więcej, ale ja mam swoje sposoby jak maksymalnie wydłużać jej drzemki:-D Niania jeszcze tego nie umie...


zuzaduza, pochwal się zakupami jak już kupisz:tak: Tak, Zosia od jakiego czasu wszystko pokazuje, fajne to jest, można się domyślić o co jej chodzi. Np. siedzi przy stole i pokazuje co jej dać do jedzenia (oczywiście zwykle to co ja jem a nie to co dla niej) albo siedzi na nocniku i pokazuje którą zabawkę jej podać. Czasem po prostu pokazuje co jej się podoba. A Wiktorek też to robi, że pytasz?
Nam niania prasuje nasze rzeczy, ja Zosinych nie prasuję:)
To ciekawe że ten 3 jest "cieńszy" od 2, no ale pewnie dlatego że służy już tylko do popicia bardziej a nie jako danie. Mi tam nie zależy, Zosia pije tylko 100ml do śniadania.

W ogóle to te mleka strasznie słodkie są. Jestem wkurzona, że takie robią. Po co? Po to żeby dzieci lubiły to konkretne mleko a nie inne. I dlatego jedno słodsze od drugiego. W Bebiko to normalnie cukier jest w składzie o ile się nie mylę?
A od kiedy będziecie podawać zwykłe mleko?

Ech, a tymi chrzestnymi to są niezłe jazdy;-) U nas jest moja siostra i brat męża i wszystko z nimi ok, ale za to mnie wkurzyli bo zaplanowali wyjazdy na 2 najbliższe weekendy po Zosi urodzinach i jestem zmuszona zrobić jej te urodzinki 3 dni przed, co nie do końca mi pasuje. No ale nie chcę czekać do końca lipca bo to już nie będzie tak świątecznie, więc przyjęcie jest w sobotę a urodzinki we wtorek. Trudno.
 
Hejka, rzeczywiście mało nas tutaj...

kemyt, fajnie, że imprezka udana, no i super prezenty. My też na działce mamy piaskownicę, basenik dla Zosi, a domek ma być za rok taki ze zjeżdżaniem z niego na zjeżdżalni. A kuzynka rzeczywiście postapiła nieładnie, mi też byłoby przykro na Twoim miejscu.

aloha, no i juz Ci tydzień pracy prawie zleciał, ale czas zasuwa co? Własnie, ja juz dawno nie kąpałam sie razem z Zosia, musimy wskrzesic ten zwyczaj, dzieki za przypomnienie:)A dziś tez mój mąż na wyjeździe słuzbowym, wraca jutro.

zuzaduza, cos pomyliłaś z tymi egzaminami, to chyba u Koliberrr był ost. egzamin...Ja swoje juz dawno pozdawałam (bedzie z 7 lat?), a teraz co najwyzej to ja moge egzaminować innych:)No tak czy siak koliberr daj znać jak sesja.U nas tez palec wskazujący jest non stop grany. Nawet czasami jak zasypia to z palcem wskazujacym w powietrzu.

Paprotna, gdzie jesteś?

Optimistic, a szwagra olej, jeżeli przez jakies rodzinne animozje nie przyjdą na 1. urodziny Bartsia, to będzie to o nich świadczyć i już.


U nas nic ciekawego, noge powinnam oszczędzać i staram się, ale przeciez Zosia nie wytrzymałaby w domu do powrotu męża z pracy, więc w dzień już zaczęłam z nia sama spacerować. Dziś byłysmy pół dnia w piaskownicy, potem w domu dosłownie padła mi bez jedzenia nawet na 2 godziny spać. W weekend wybieramy się znowu całą rodzina znowu na działkę.
 
aloha, mnie ta słodycz mleczna też denerwuje, ale one wszystkie takie są. Nam akurat bebiko nie podeszło ale nie chodzi o smak, bo Bartek lubi każde mleko, tylko podejrzewałam jakieś małe uczulenie na bebiko. Niby bebilon i bebiko produkuje ta sama firma, ale ja smakowo jakoś czuje różnice, albo mi się wydaje też tak może być :-D nie słodzę na co dzień, więc szczególnie wyczuwam ten cukier w tych mlekach. Dla mojego męża one już takie słodkie wcale nie są.
Aloha, ja się zastanawiam czy w ogóle już powoli normalnego mleka nie wprowadzać, ale może tak powoli. Różne są na ten temat opinie, różnie też jest w innych krajach. Mój sporo pije mleka, więc trochę boję się tak zupełnie przejść na to zwykłe mleko, żeby tego białka nie miał za dużo. jak to bywa w takich spornych przypadkach to każdy już chyba sam musi zdecydować kiedy to "normalne" mleko zacznie podawać. W Polsce chyba jednak więcej zwolenników podawania takiego mleka dopiero po 3 roku życia.

zuzaduza, Bartek podobnie jak Zosia alohy pokazuje wszystko palcem. Ty masz fajnie z tą działeczką hmm jeziorko, las, cisza :-D też coś takiego by się nam przydało.

a paprotna, gdzie nam zniknęła ??

kemyt, ciężkie życie teraz Ci chrzestni mają :-D spore wydatki :) ja tam też zapędy trochę ograniczam, ale czy mnie ktoś słucha, to akurat różnie.

Bartuś śpi nadal dosyć dobrze :-D oczywiście nie ma rewelacji typu przespana zupełnie noc, ale wstaję raz max 2 i nad ranem zabieram go do nas. Muszę przyznać, że się wysypiam. U nas to spora różnica. Z jedzeniem też super, jakoś apetyt mu dopisuje. Zaczęłam znowu gotować, bo przecież jak dziecko je to super przyjemność ugotować mu coś dobrego :-D od wczoraj mój maluszek potrafi schodzić z kanapy, jestem z niego ogromnie dumna.
 
Zonka sorry,pomyleczka ;-)

Optimistic a dajesz tak jedzonko jak zawsze,kaszki ,kleiki czy cos zmieniłas?

No właśnie Wiktor nie używa tego palca do przyciskania ,a pokazuje wyciągając baczek w danym kierunku i martwi mnie to.jest szansa ze jak to napisałam to akurat zacznie go używać,ale marna ;-)myślicie ze powinnam iść do neurologa?

Aloha ja codziennie oprocz miesiaczkowych dni kapalam się z małym,a teraz po operacji nie będę długo mogła.brakuje mi tego bardzo.

Wiktor jak mu daje coś do jedzenia to wytyka język żeby spróbować czy mu smakuje i jak tak to je,a jak nie to zamyka buzke i mówi neeee.smiesznie
 
zuzaduza, nie daję już kaszki ryżowej na kolację, tylko dostaje mleko zagęszczone z kleikiem tuż przed spaniem, ale właśnie nie bardzo wiem czy zastąpienie tej kaszki jogurtem było ok. Jakos nie mam pomysłu co mu dać na taką wczesną kolację. Ale w sumie wychodzi nam teraz 5 posiłków + jeden w nocy więc źle chyba nie jest :-D

Bartuś pokazuje tym palcem chyba od niedawna, jakoś nie pamiętam dokładnie od kiedy, ale tak jakoś wydaje mi się, że to niedawno nastąpiło. Skoro Wiktor pokazuje tylko, że w inny sposób to wg mnie jest to ok, ale wiadomo jak to matka, zawsze jest jakiś niepokój, więc wizyta u neurologa nie zaszkodzi. Wiktor się tak super rozwija, że już w drzwiach Wam powie, że wszystko jest ok :-D
 
Aloha udanej imprezki urodzinowej,wyjeżdżam więc życzę wcześniej.bawcie się dobrze ;-)super ten pchacz ,wozeczek ;-) Zosia zdumienie sama świeczke?

Paprotna bo zacznę łamać regulamin i jako moderator będziesz musiała się zjawić ;-)
Zarobiona jesteś ?

Pozdrawiam Was wszystkie,odezwę się po powrocie.
 
reklama
Cześć. Sporo mam pracy i czasu brakuje. Do tego Mikołaj cały czas zemną. Na weekend jedzieny ze znajomymi nad morze. Trochę odpoczynku się należy. Mikołaj już nie może się doczekać. Mów, że będzie duuuuzio wody:-) Tyciowi wyszedł 6 ząbek. Optymistic nie wkurzaj się! Bartuś też będzie miał ;-) Tymkowi tak spodobało się raczkowanie, że nawet w wannie chodzi na czworaka. Już nie mogę ich samych zostawić w wannie. Tymek zbyt żywy. W piaskownicy piasek już nie robi takiej furrory. Raczkowanie i wspinanie jest fajniejsze :-D W dolnych szafkach żegnaj ład i porządek bo Tymoteusz wkracza :tak:

zuzaduza miłego wyjazdu i szybkiego powrotu do domu. Tymcio wybrał łyżkę. Zresztą u nas w rodzinie prawie wszyscy wybieraja łyżki;-) Przeprowadzka? Hm...Któż to wie...
aloha pewnie szczęśliwa bo mąż dzisiaj wraca:-)
optymistic i zobacz kobieto i dla ciebie nastały piękne noce.Bartuś stwierdził koniec nocnego buszowania, zmieniam się! Będę grzecznym synkiem :-)
zońka domek fajna sprawa. Może w tym roku jeszcze za wcześnie jest dla naszych dzieci ale za rok będzie idealnie. Ja w przyszłym roku planuje kupić zjeżdzalnie. Chcę kupić taką większą. Mój Jacek się śmieje, że jak kupie co planuje to nie będzie mijsca. A lista jest długa :-D
Odliczasz dni do końca urlopu...?
optymistic i aloha a ja nikogo nie ograniczam z wydatkami. Zwłąszcza dziadków. Widzę jaką im sprawia frajdę kupowanie prezentów dla wnuków. To niby dlaczego mam im tega odmawiać. Szaleją za dzieciakami, uwielbiiają, nie mogą się doczekać kiedy ich zobaczą. Tyle ich. Jak prezent nie trafiony, mówi się trudno. Kiedyś powiedziałam do Mikołaja chrzestnej aby za każdym razem nie przynosiła prezentu bo się przyzwyczaji, że jak ktoś przychodzi to zawsze coś przynosi to powiedziałą, że mam się odczepić, ma taką potrzebę, kocha jego i nic mi do tego :-D:szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry