reklama

Lipcówki 2012

zuza,optimistic no własnie jak otwiera mi szafki lub szuflady i wywala rzeczy, to wtedy mówie stanowczo, że nie wolno, i przez chwilę jest płacz i czasami kładzenie głowy do podłogi, taki skłon jakby, to trwa kilka sekund. W ogóle wcześniej Zosia nie robiła niczego, co budziłoby mój sprzeciw, oczywiście, wiem, że to normalne i jak najbardziej rozwojowe, takie sytuacje. czyli reagujemy podobnie. Ja ostatnio często zabieram Zosię do moich koleżaek, które tez maja małe dzieci i tam tez już zaliczyłyśmy perwszą 'awanturkę' o nie swoje zabawki:) No i od tej pory reaguję stanowczo mówiąc, że nie wolno.
Co do szafek to ja jej nawet w niektórych pozwalam grzebać czasami, bo sobie wyobrazam jakie to musi być fascynujące dla takiego małego ludzika, ale bez przesady, musza byc tez jakieś granice.

Optimistic, co do regału z płytami to ja mam go zlikwidowany odkad Zosia skończyła 6.miesiąc, bo ciagle płyty rozwalała. Musisz chyba zacząć chować niektóre rzeczy, bo spokoju nie zaznasz. U nas w praktycznie całym mieszkaniu na wysokosci Zosi juz nic nie mamy, bo wszystko niszczyła, potrafiła z regału ściagnąć ksiązki i powyrywać strony. A tak jest w miarę spokój.

Ciuszki kupiłam głównie w mothercare, bardziej jesienne, chyba oni nie maja sklepu online. Moze w wolnej chwili poszukam, to wam wrzucę.

Optimistic, nie martw sie póki co, może maść pomoże i wszystko będzie ok.
 
reklama
Dziękujemy wszystkim raz jeszcze za życzenia!!!
Ja w biegu, wychodzę 7.30, wracam 16/17, a i tak mam mega dużo pracy. Wieczorami nie mam na nic siły. Czekam na weekend... (mamy w pracy takie powiedzenie - czekam na weekend żeby spokojnie popracować:-D).


zońka, mothercare ma sklep online ale w UK, ale tam można często ciuszki pooglądać. W PL dopiero ma powstać.
Też mam wszystko pochowane do wysokości 1m.

Zuza, Zosia nie chodzi jeszcze, nawet nie stoi sama za bardzo.
Ja dawałam 6w1. Właśnie, są teraz jakieś szczepienia???
paprotna, dużo zdrówka dla Emki! Może za dużo lodów jej dawałaś:-D? A tak serio to może jakaś klima? Nie wiem.

optimistic, trzymam kciuki za Bartka żeby z tym ropniem nie było kłopotu.
Co do zasikania to czasem mi się zdarzy że zostawię Zosię bez pieluchy albo co gorsze zrobi coś na nocnik a mnie przy niej nie ma - i zawsze jestem w szoku ile ona sika;)

kemyt, co cię tak stresuje? Mnie niestety w tym tygodniu też stres zżera, ale ja już tak mam w związku z pracą.


U nas jako oznaka złości jest: (i tu muszę wypunktować a i tak lista nie będzie zamknięta):
1) wyginanie się tak, że np. nie mogę jej postawić i ciężko ją utrzymać na rękach,
2) uderzanie głową o podłogę (tak jakby właśnie chciała się skłonić ale się uderza bo jest w szale),
3) "zachodzenie się" - nie może złapać powietrza aż robi się fioletowa - to akurat ma po mojej siostrze która wiele razy traciła przytomność na chwilę np na spacerze bo się przestraszyła robaczka, mam lekką traumę z tego powodu,
4) kopanie nogami i odpychanie mojej ręki (jak jej coś zabieram i daję coś innego w zamian),
5) no i oczywiście płacz.
Czyli wg mojego męża "cała mamusia":-D I tu akurat się cieszę że nie da sobie w kaszę dmuchać;-)
Te akcje zwykle trwają krótko, ale czasem nie da się jej zagadać tak się nakręci.
Powody - zwykle jak coś zabieram, kładę na plecach bo chcę zmienić pieluchę albo kładę do łóżeczka.
 
Zmiana pampersa to u nas nielada wyczyn,kilka rzeczy pod ręką zajmujących uwagę,a i tak ledwo ,ledwo.mówię mu przy zmianie też innym głosem,czy przy ubieraniu bo dajcie spokój zwariowac idzie.
 
aloha, to mnie pocieszyłaś, bo ja myślałam, że tylko u nas takie jazdy a tu proszę u Ciebie zupełnie podobnie :-D też mnie wszyscy pocieszają, że taki łobuz, walczy o swoje to w życiu sobie poradzi.
a czy Ty nie miałaś pracować na pół etatu ?? rozumiem, że u Ciebie pół etatu = zwykły etat bez nadgodzin :-D podziwiam, ja bym z taką pracą nie wydoliła.

paprotna, jak u Was ?/ jak Emi ??

a tak w ogóle to kto kolejny świętuje roczek ??

teraz chyba szczepienie na odrę czy ospę czy coś w tym stylu nie wiem dokładnie bo my jeszcze pół roku się nie szczepimy, ale wiem, że zaświadczenie kazali nam przynieść, że są przeciwwskazania do szczepienia bo jakieś właśnie nas czekało w lipcu.

dobranoc, jeszcze muszę parę spraw ogarnąć :(
 
zuzaduza, on się mocno drapie przy zmianie pampersa i czasami tez jak ma założonego pampersa to też próbuje się drapać. Od jutra poważnie zaczynamy się nocnikować

A z tym ropniem to nie wiem czy tak przejdzie, bo na zewnątrz już prawie nic nie widać ale pod skórą nadal jest wyczuwalne i nie chce zejść :( zobaczymy za tydzień czy coś się poprawi.
 
Uuuu co za wysyp wczoraj był na forum :baffled:
zonka, aloha
dzięki dziewczyny :-)Aloha, właśnie tu chodzi o prace :wściekła/y: Mam nadzieje, że dzisiaj się wszystko wyjaśni. Oczywiscie z pozytywnym finishem dla mnie.
paprtona mam nadzieje, że Emilka ma już się lepiej. Kurcze wspólczuje, miałam w tym roku angine. Byłam ledwo żywa. Także wiem co Emilka przeżywa. Mam nadzieje, że u niej to choróbsko jakoś łagdoniej przechodzi.
optymistic co was za cholerstwo się Was czepia. Bozi aby to się wchłonęło i obyło się bez ingerencji chirurgicznej.


Aj dzisiaj spokojnieJ. Od poniedziałku miałam maskare. Najbardziej szkoda mi dzieciaków. Mam wrażenie, że przez zawirowania bardzo ich zaniedbałam. Na szczęście dzisiaj już piątek. Zaczyna się weekend.
U nas nie ma napdaów złości. aczkolwiek Tymek jest większym złośnikiem niż Mikołaj w jego wieku. Złości się jak widzi, że Miki albo my coś jemy. Kiedy Miki zabiera jemu zabawke. Złość okazuje płaczem. Jeżeli chodzi o szperanie w szafkach to jest i owszem. Ja jemu tego nie zabraniam. W kuchni na dole nic szklanego nie trzymam, tam lubi najbardziej się bawić. Ostatnio sam zaczął otwierać taką dużą przesuwaną szafe. Ja nie zabraniam grzebać jemu w szafkach. Wiem, że szybko z tego wyrośnie a ile ma przy tym radosci :-D Tyle jego :-)
Weekend spędzamy w domu. Jutro idziemy na przedstawienie dla dzieci na zamek. Na później planów brak.
aloha kiedyś pytałaś się mnie jakie mleko dawałam Mikołajowi? Daje w szklanych butelkach Robico mleko zimne. To mleko ma krótkie terminy przydatnośći i jakoś wydają nam sie zdrowsze niż UHT. One nie są pasteryzowane tylko podawane mikrofiltracji. W ogóle u nas to mleko się pije.
optymistic a to nie Bartuś jest teraz w kolejce do swoich 1 urodzin?
 
kemyt, my świętujemy 20, wiem, że Pysia Kasicy ma 19.07 no ale kasica już dawno się nie odzywa :( a szkoda ...

ja pozwalałam na grzebanie w szafkach ale już niestety przesadza :( bo to wygląda jak demolka. Ja mam sporo szuflad w kuchni, w lazience, na przedpokoju, w salonie w sypialni i potrafi w niedługim czasie wszystko powyciągać. Poza tym staje na palcach i ściąga jeśli tylko do czegoś sięgnie. Nie mam za bardzo możliwości przeniesienia wszystkiego.

Ja też już kilka razy to mleko robico zakupiłam, i smakowo mocno mi odpowiada. W sumie mam możliwość załatwienia takiego mleka prosto od krówki :-D pożyjemy zobaczymy

zuzaduza, lekarka twierdzi, ze to przez to, że jest ciepło a pampersy no cóż do przewiewnych nie należą. A używacie jakiś specjalnych nocników grających czy coś ?? bo mojego sadzam ale nie wiem chyba niezbyt wygodnie mu się siedzi.
 
reklama
Optymistic właśnie przez to, że Kasica ostatnimi czasy w oógle się nie udziela to nie brałam jej po uwagę. Patrzyłam na suwaczki nas, które ostatnio sie udzielają. Szkoda, bo jestem ciekawa co u dziewczyn słychać. SSS16 od czasu do czasu jeszcze się odezwie. Kasiaca, anaiss jak kamień w wodę. Zero wiadomości. Natii nawet na dziale lipcówki wracają do formy ucichła.
No to powiem Ci, że takiej demolki chłopacy mi nie robią. Czasami jest syf, nie powiem. No ale do przeżycia. Tyle, że ja Mikołaja anauczyłam, że nie moze brać wszystrkich zabawek jednocześnie. Jak chce układać puzzle proszę bardzo ale jak chce np. wycinać to puzzle musi schować. Nie zawsze się słucha. No ale ja w tych sprawach jestem nieugięta. Jak sie nie słucha to zmieniam ton na stanowczy. On wtedy na mnie patrzy swoimi oczętami i stwierdza, że to nie przelewki i sprząta :tak: Wiadomo, że roczne dzieciaki jeszcze nie posprzatają. No ale jakoś trzeba je wychowywać :-) Tymek jak otworzy sobie jedną szafkę to trochę czasu przy niej spędza. Może dlatego mnie to nie denerwuje :-D
aloha Zosia ma identyczne paputki jak Mikołaj aktualnie ;-) Dla mnie to zebra a Mikołaj mówi, że krowa :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry