• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2008

renek...ale fajna brygada
Ja też na chwileczkę bo już padam

WESOŁYCH ŚWIĄT DLA WSZYSTKICH COOL LIPCOWYCH MAMUSIEK:-):-):-):-):-) NIECH DZIECIAKI BIORĄ PRZYKŁAD I TEŻ BĘDĄ COOOOOOOOL PRZEZ CAŁE ŚWIĘTA:-)
 
reklama
Dziewczyny Wszytstkiego Najlepszego ,duzo radosci i pomyslnosci Zycze Wam aby jedyne lzy jakie pojawia sie w tym cudownym magicznym czasie byly lzami szczecia.
zycza Michal&Ania&Robert
 
Niech te Święta tak wspaniałe
będą całe jakby z bajek,
niechaj gwiazdka z nieba leci,
niech Mikołaj tuli dzieci,
biały puch niech z góry spada,
niechaj piesek w nocy gada,
niech choinka pachnie pięknie no
i radość będzie wszędzie!

Życzy Sylwia :-)
 
KOCHANE MAMUŚKI
SPEŁNIENIA MARZEŃ, POCIECHY Z DZIECI, WSZELKIEJ POMYSLNOŚCI Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA PRZESYŁAJĄ KASIA, ANTOŚ I MARIUSZ:rofl2::rofl2::rofl2::rofl2:


Dziewczyny tego samego dnia co pisałam, że Antoś ma jednego ząbka to po odejściu od komputera sprawdziłam dziąsełka i okazało się, że jest drugi:-p:-p:-p:-p SPOKOJNYCH ŚWIĄT:-):-):-):-)
 
My już po kolacji
tez chciałam wszystkim lipcóweczkom życzyć wszystkiego co najlepsze, aby pociechy rosły w zdrowiu i dawały wiele radości.:tak:
ja chwila odpoczynku a potem wszytko zmywać:dry:ale jak sie Wigilie robi samemu tylko z mężem w domu to jakoś tak szybko ta kolacja zleci:sorry2:
 
Zdrowia dla Maluszków i wiele pociechy,cierpliwości i radości dla Rodziców życzy Rudka z Radziem
kartka_1.jpg
 
Piekna jest radosc w Swieta,
cieple sa mysli o bliskich,
niech pokoj, milosc i szczecie
otoczy dzisiaj Was wszystkich!

Wesolych Swiat zyczy kociata z rodzinka

Do zyczen dolaczamy cos nastrojowego: [ame="http://pl.youtube.com/watch?v=51bO1CVPWRA"]YouTube - CELINE DION - SO THIS IS CHRISMAS[/ame]
 
Dla lipcowych mamuś i maluszków (spóźnione) ale za to gorące życzenia Świąteczne! Dla dzieciaczków mnóstwa radości z odkrywania świata w Nowym Roku a dla mam z patrzenia jak dzieci rosną piękne i zdrowe!!!

Wercia trzymaj się dzielnie kruszynko!!!
Antoś gratulujemy 2 kasowników!!!! U nas wciąż pusto w buzi
 
witam po świętach! My chwilowo w domu, szczęśliwi jak nie wiem co, że w końcu sami:-D Florcia Święta zniosła dzielnie, ale po wigilii, ktorą mieliśmy późno uznała, że od teraz jest dorosłą dziewczynką i w dzień spać nie musi, a na noc idzie się spać najwcześniej o 22:baffled: Dodatkowo mama jednak się nieco w święta obżarła, więc brzuszek boli, a zęby są tuż za zakrętem, bo dziąsła twarde, że prawie do krwi ugryźć potrafi - no więc teraz czeka nas ciężka praca nad odkręceniem świątecznych zaniedbań wychowawczych:-p
Antoś gratulujemy i zazdrościmy ząbków!:-D
Maciuś, brawa za samodzielne siedzenie!
U nas z nowości, to Flora odkryła, że to coś co podnosi grzechotki i wkłada się do buzi to są jej własne ręce i teraz straszliwie zezując bawi się przytykając palec do nosa po czym odsuwa go stopniowo od oczu, bacznie obserwując - wygląda to prześmiesznie:-) no i w święta udało jej się w końcu parę razy celowo przekręcić z plecków na brzuszek - nie ma to jak kusząca kupa zabawek stymulująca do ruchu:-D
 
reklama
Hej, i my po świętach od wczoraj w końcu w swoim domku....wprawdzie z teściami dodatkowo ale tylko do jutra. lenka też byla grzeczna, kolacje zniosła nad wyraz spokojnie, w nocy pieknie spała, ogólnie spoko.
Surv- ja też zauważyłam że Lenka od pewnego czasu przygląda sie uważnie rękom i palcom...podnosi rączke do góry i rozkłada palce po kolei jakby coś liczyła:-) i uważnie sie patrzy na nie.
Ja sie powoli szykuje na wesele, wczoraj zrobiłyśmy sobie z przyszłą mężatką i jeszcze z dwoma koleżankami tzw : tan party :-) to znaczy - jedna koleżanka jest dystrybutorką na polsce takiego opalania natryskowego i przywiozła ze sobą specjalny namiocik i odkurzacz który rozpyla tą opaleniznę...kazda z nas po kolei wchodziła do namiociku w samych majtkach i sie pryskałyśmy tym...byłyśmy czarne jak murzynki ( potem wstawie fotkę ). Latałyśmy tak cały wieczor po mieszkaniu w samych majtkach i miałyśmy taki ubaw z tej opalenizny...nie można sie potem umyć, spać trzeba w długich spodniach i długim rękawku i dopiero dziś mogłam sie umyć. Teraz juz wyglądam jak europejka z lekką opalenizną a nie murzyn:-)
lecę bo mała płacze...
oczywiście przekręciła sie w łóżeczku na brzuch i nie mogła wrócić z powrotem...
a jak u Was po Świętach??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry