Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
) za to u moich rodziców normalnie szalona włoska rodzinka: gwarno, wesoło, przepastnie (ogólnie przytyłam chyba z 5kilosów
) właśnie mamy teraz nalot samców ;-) (brat mojego taty ma domek obok moich rodziców) i zleciało się kuzynostwo i szwagierostwo do "czytania książek" wymyślili kolędowanie :-):-) Ciekawam jak jutro mój szanowny M znajdzie kierownicę od auta?;-);-)


(z solarium masz kolor taki brązow-szary) tylko u mnie był problem później ze schodzeniem tej opalenizny
otóż schodziła bardzo nierówno (przez prawie miesiąc mykałam w golfie)


Wigilia u moich rodziców (2 osiedla dalej), a w pierwszy dzień Świąt po wypasionym śniadanku fruuuuuuuuuuu....... do teściów 150 kilosków od domku. Było naprawde ok i dzisiaj najedzeni i obładowani różnistymi różnościami wróciliśmy do domku

I to jest najpiękniejsze. Wszędzie jest ok, ale na swoim najlepiej.

Spała od 21:-):-):-) Buziaki ogromniaste dla mam i maluszków

Dziecie nie dosc ze musi spac u mnie w lozku to jeszcze musze go caly czas tulic hehe bo inaczej sie budzi;-)
tarłam pumeksem i cytryną i nic...czekam aż zejdzie


ogólnie Święta spokojne a teraz powoli wracamy do codzienności, ale na niedługo bo 6 stycznia kolejna Wigilia i powtórka z rozrywki
a 11 stycznia będa chrzciny az się boje




Wigilia spokojna - Mały pierwszy raz był kąpany po 22ej bo na drugi dzień był chrzest
Antoś w kościele był wspaniały (kulturalne dziecko po mamusi
) przespał całą mszę, nawet nie obudził się przy polewaniu główki, dopiero na koniec mszy się obudził i rozglądał:-) przyjątko w porządku, reszta dni też
nie licząc faktu, że M strzela mi jakieś chore fochy, ale to chyba kryzys wieku średniego