reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2008

Spóźnione życzenia dla Lenki i Zainab!

Julia mam nadzieje, że wszystko dobrze...Wypoczywaj i siedź w cieniu.Z puchnięnciem to przy tych upałach norma, nawet mnie troszkę po nocce łapie a zwykle tych objawów nie miałam.
kasia ooo to brat pewnie biżuterii zazdrości:-D
te kropelki fenistil podobno są dobre, a one bez recepty?
Tymek też ma bąble na 2 cm ale pocieszam się, że Patrykowi też tak miał a teraz jest dużo lepiej. Wyrósł chyba.
kamu, surv tak to jest z firmami.
A najlepsze jest to, że niektórym się wydaje, że jak człowiek ma coś swojego to bogacz i trzeba go podskubać:dry:. U nas się wszystko rozbija o ciągnące się za nami stare sprawy i związany z tym brak kasy.
Jak by nie to wszystko było by git bo klientów mamy.:dry::sorry2:
Cóż, wszystkiego w życiu trzeba doświadczyć, żeby np. potem doceniać gderającego szefa :-p albo zmusić m do współpracy. Cholerka wie kiedy teraźniejsze zmartwienia się przydadzą.
kamu wiesz, ciężarne ledwo się teraz toczą irozbierają raczej nż ubierają. Jak zejdą upały będzie lepiej. A może wprowadź do siebie coś czego gdzie indziej nie ma a baby w ciąży szukają typu chusty dla dzieci albo pieluszki wielo...
surv hehe ja się przez ciebie zaczęłam zastanawiać kiedy mi czop wypadnie:-p bo to już przecież niedługo.
tosika ja już myślałam, że z twoim rozmachem to jakąś kolekcje stworzysz czy co:-D:-p Zresztą pewnie tak będzie tylko ciut później;-). Pomysł fajny zwłaszcza zwłaszcza, że maszz gdzie sprzedawać te 'hobbystyczne" wyroby.
I jak po wypadzie. Mam nadzieje, że łyknełaś coś zimnego bo to dobre nsa anginę. Zdrówka dla was.
Madzia no to gratki i umowy i podwyżki :-D A nie mówiłam, że tobie to się szczzęście do spódnicy przyczepiło:-)...a powerowi przeprowadzkowemu się nie dziwie.:tak:
A z excelem to poszukaj na sieci skrótów. ja się uczzyłam a i tak teraz nie pamiętam i metodą prób i błędów sprawdzam co i jak:-p
pabla oby takich dni jak najwięcej.:-)
renia oj żebyś ty wiedziała, ja tak się przed sobą tłumacze bo kupa roboty a ja leże i pisze.Ale ja naprawde padnięta jestem... i niezorganizowana...i nic dzisiaj nie zrobiłam...no dobra stoliczek szlifuje ale to hobby nie praca.ja na balkonie mam (jeszcze) ślicznego powojnika i kosodrzewinkę i mini skalniaczek w skrzynce którą sama zrobiłam:-D Tjaa tylko powojnik ma 1 kwiatek bo pozostałe Tymi zerwał. strasznie mnie cieszą:-)
dorka współczuje. Może jak się przyzwyczaisz i wyćwiczysz będze lepiej.
Kurde ale podwyżka za to by się przydała.
No i przynajmniej masz pewność zatrudnienia :baffled:
kate aparat nie zając, poczeka. ehh u nas coś widzę, że dla Patryka będzie potrzebny jak wyrwanie mlecznej 2 nie poskutkuje i jedynka się nie naprostuje.
post gratki teściku. Dżzas jak czytam o twoim wstawaniu to aż mii gula w gardle podchodzi bo dla mnie już już i zacznie się ta jazda...znowu...
kic oj nie martw się, skoro lubisz tą prace to pomysłów do 60 ci starczy :-D
Izabelka no w tą pogdę to wszelkie wyjścia to koszmar. Zwłaszcza jak ktoś się toczy nie idzie:-D Super, że nie alergia. Znaczy się, wyrośnie z tego.

Katar tak jakoś bezboleśnie nam przechodzi tylko co jakiś czas psiknę i wytrę:-D
Wczoraj byliśmy na przeglądzie domku- już się maluje. Jeszcze byli starzy lokatorzy i usłyszeliśmy, że farta mieliśmy z tym wynajmem bo super się mieszka:-D. No mam nadzieje. Zresztą 1500 zł za domek w którym będą mieszkały 2 rodziny, z ogrodem, sadem i szklarnią i w takim stanie to u nas naprawdę niewiele. Inna sprawa, że zawsze lepiej na swoim.
 
Ostatnia edycja:
reklama
ja tylko na moment...
Kasiu,Tosika- dziękujemy za karteczki!!
Kasiu-młoda dziś rano dostała rowerek, ja jestem mega zadowolona, ona chyba też po śmiga już po domu:-)
dziękujemy wsztyskim za zyczenia!! narazie mam młodą u nogi i mamę w domu, nie mam kiedy pisać :-(
ZAINAB - SPÓŹNIONE, GORĄCE ŻYCZENIA!!!!!!
 
hej ja tak na szybko:-p
Tak, tak sesja zakończona (prawie) bo czekam na wyniki egzaminu no i teoretycznie za rok o tej porze to będę juz mgr:tak::-)
Surv ja bym poszła do lekarza, mam takie dziecko w przedszkolu i zaraz dostaje zastrzyk odczulający:tak:
Haszi no pobiłaś rekord z tym postem, chyba nawet Tosikę przebiłaś:-p
Julka oby było wszytsko ok:tak:
ok musze spadać bo mały mnie woła:dry:
spokojnej nocki!
 
kasia ooo to brat pewnie biżuterii zazdrości:-D
te kropelki fenistil podobno są dobre, a one bez recepty?

Brat nie zazdrości ;-) jakby jeszcze wiedział jak to się odbywało, to ... przecież on mega panikarz ;-)
Fenistil nie na receptę - sprawdziłam

Renia, Surv, bardzo dziękujemy za karteczki!!! Surv sama robiłaś???
Od nas poszła kolejna porcyjka i proszę się nie zdziwić jak niektóre będę dużo wcześniej :-p
 
Surv wspolczuje malej, kurcze najlepiej do lekarza; i wiem tez ze wit B6 podobno odstrasza
Kamu wiem i tez sie dziwilam,ze chca robic badania, powiedzuiala,ze od dwoch lat sa wiarygodne=jassne przy Oskarze czekalam do 3 lat, bo wczesniej nie byly wiarygodne:) w nosie z nimi
a my dzisiaj caly dzien poza domem
kupilam sobie w lumpku za grosze 3 stroje kapielowe:) odwiedzilam kumpelke-maluszki pobawily sie z kotem
bylismy na lodach i u kumpla na imieninowym ciescie i sie okazalo,ze tyesciowa ma imieniny to i do niej pojechalismy i na grila zostalismy:)
dzieci padly:)
jutro zdaje dokumenty i mam wolne
 
witajcie moje drogie wieczorową porą:-)
spóźnione życzonka dla Lenki i Zainab!!! Dużo zdróweczka dziewczynki!!!
no no Haszi po bandzie poszlaś;-) i nie może być, że mnie przebiłaś:-p dziecie śpi, M zajęty to czasuuu mam jak piachu:cool2: a więc....:-p:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Kic no to za rok będziemy pić:-p
Surv powiem Tobie, że jak byłam malą dziewczynką, to jak ugryzl mnie komar, to byłam cała spuchnięta (w danym miejscu) nawet mam takie zdjęcie ze wczasów (a komar ugryzl mnie w twarz:sorry2: nienawidzę tego zdjęcia, a centralnie w albumie moich rodzicow jest:sorry2::dry: i później mi to przeszło, aczkolwiek fakt faktem uwielbiają moja krew, ale przynajmnie nie puchnę już;-)
Post, Kasiu imponujecie mi i to bardzo!! i wspołczuję "szalonych" nocek:-( ale pomyślcie, że jeszcze jakieś 5 lat i będzie ok:-)
Madzia to kiedy ostateczny termin na przeprowadzkę;-) bo ja już się doczekac nie mogę reszty Twoich zdjęc:-p
Iza no to od jutra lusss blusss:-D:-D:-D:-D:-D
Kamu każda branża ma swoje okresy wzrostu i okresy spadku, może rzeczywiście cos na te słabe okresy pomyśl o czym innym? wiem wiem latwo tak pisać, jak pomysłów i kasy brak:-( wiesz co pamiętam taką historię jaką opowiadal nam na jednych zajęciaw trakcie takich super profesor - jako młody doktorant był na stypendium w Szwecji (chyba, bo szczegółów nie pamiętam) i robili badania na grupie rolnikow z określonego rewiru i pewne małżeństwo mieszkające na roli było bardzo biedne, mieli z pare kur, jedną krowę i kawałek roli i wiązalo ledwo koniec z końcem, kobita nie imała się żadnego zajęcia (bo nawet podsawówki nie skonczyla) W trakcie robienia ankiety, profesor starał się znaleźć mocne strony tych ludzi i tego miejsca i się spytał, co oni potrafią, więc ten facet mowi, że on to potrafi uprawiac ziemie, aczkolwiek wiele pożytku z niej nie ma, bo to są slabe klasy glebowe, a jego żona to nie ma konkretnego zawodu, tyle co obrządek zrobi...no i na koniec dodal, ze w sumie jedyne co jej rewelacyjnie wychodzi, to przetwory:tak: więc naukowcy się skupili na tym, na początku pomogli jej w oprawie tych przetworów (tzw. szata graficzna) później torchę tych przetworów w sklepach w mieście umieścili (sparwdzając zainteresowanie) i w sumie skończyo się na tym, że tak kobietom z miasta posmakowały te wyroby, że babeczka nie tylko ruszyla z ostrą produkcją, to jeszcze póxniej u siebie otworzyła taką szkołę (kurs), ze przyjeżdżały kobiety miastowe uczyły się jak je robić:tak: dla mnie jest takie motto przewodnie, ktore ma przeslanie, żeby nie skupiac się na tym co rynek sugeruje, ale przede wszystkim na tym na czym się znamy i co kochamy robić (dlatego tak bardzo chcę tą maszynę kupić;-) awiecie, ze jak wybieralam się na studia to bardzo chcialam na ASP ale moja mam wyperswadowała mi to, bo stwierdzila, że mam się imać czegoś konkretnego , a wodze fantazji mogę popuszczac w ramach przyjemnosci hobbystycznych:-p
Renia a uwierzysz, ze ja kaktusa zasuszyłam:baffled::-D:-D:-D:-D:-D uwielbiam kwaity ale jakoś zapominam o nich:zawstydzona/y:
Kate to widzę, że wypad udany:-) i taktyka rewelacyjna:-):-) moja krew:-p wiesz może w przyplywie spontanicznosci i milości, jak M wróci z wojaży, to zasponsoruje aparacik:-p przecież ty taka fajna i kochana żonka jesteś, no nie?:-p

dziewczyny wiecie co, powiedzcie mi jak często wasze bąble chorowaly w tym roku? bo moja Tosia miała w tym roku w sumie trzy razy zapalenie oskrzeli, i tak zaczęłam grzebać po necie (bo mala ma coś takiego najpierw katar, za chwile tony wydzieliny i poźniej z tego zapalenia oskrzeli się robi:-( i znalazłam, ze moze to być np mukowiscydoza:baffled: i tak się zastanawiam czy trzy razy od stycznia do lipca to dużo, czy przesadzam z tą hipochondrią:-(

ups... troszku chyba też przesadzilam z dlugością:szok::zawstydzona/y: wybaczycie?:-p
 
Dziekujemy wszystkim za pamiec i zyczenia, chociaz nieczesto tu bywamy.

Nie moge uwierzyc, ze nasze pociechy wkraczaja juz w trzeci rok zycia:szok:.


Haszi i Tosika- powinnyscie dostac nagrode za tak takieeee dluuugie posty:-).

Tosika- podoba mi se historia, ktora opisalas o kobiecie i przetworach, no i motto jest znakomite, powinnismy sie skupic na tym co nam w zyciu wychodzi najlepiej. Tylko czasami trudno to ''wylowic''.


Izabelka- milych wakacji, ale Ci dobrze. Ja mam jeszcze 3 tygodnie pracy.
 
reklama
Tosika no nie ma co pobiłaś Haszi z tym postem,chyba mocno się zawzięłaś co?:-D Mój Maciek tez miał w tym roku conajmniej 3 razy zapalenie oskrzeli już nie pamiętam ile dokładnie ,ale jakoś tak będzie,ale nie panikuję ,ty tez nie wymyslaj żadnych chorób:no:
Co do przeprowadzki to czekam na K ,a ten niewiadomo keidy wróci :no: Włąsnie powiedział ,ze w środe,gdzie początkowo miał wracac dzisiaj:wściekła/y: Już wszystko prawie gotowe.Wczoraj dokończyłam kuchnię i juz jest zrobiona na cacy,teraz tylko gary zwozić....tak, a mam ich az 3 sztuki:-p plus dwie patelnie,o ile teściowa zechce oddać:-p

O nawet Wam pokażę
6gapsz.jpg


W sumie nic specjalnego,ale mnie cieszy niesamowicie,bo to moja pierwsza własna i samodzielnie skręcona:tak:

Haszi,a do Ciebie karteczki na jaki adres wysyłać,ten co rok temu? U ciebie to chyba jeszcze za wcześnie na tego czopa co?
Iza to wbijaj sie w te stroje i sie nam prezentuj,a co!
 
Ostatnia edycja:
Do góry