reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2008

No to Iza fajnie pobalowaliście:-):-)
Wczoraj nie poszłam na działkę, wyszliśmy na spacerek wieczorem a potem grillowalśmy z D na balkonie (na grillu elektrycznym)ale karkówka pyszna wyszła,dziś ciąg dalszy. Jeszcze sobie dziś daruję działkę, bo Maks od czasu do czasu kaszle,także tylko nam spacer na osiedlu został, no i jeszcze na wybory.
A teraz siedzę sobie z kawką, D w pracy.
 
reklama
Daję znak życia, ale generalnie wymiękam od upału:-( Wczoraj cały dzien pod wentylatorem pracowałam, dziś chcieliśmy po wyborach na spacer jechać, póki jeszcze nie gorąco, ale Flo zrobiła numer i zasnęła w aucie, więc wróciliśmy i pójdziemy wieczorem, bo przed 18 nie ma co z domu wychodzić.

Izabelka, to fajnie się pobawiliście:tak: No i podziwiam za wyjazd pod namiot z dzieciakami, ja bym się chyba nie odważyła...ale ja generalnie namiotów nie lubię, bo mnei w nich klaustrofobia dopada, no i w pewnym wieku, człowiek już nei wybiera lokalizacji bez własnej łazienki:-D

Idę po kolejną kawę i kończyć zlecenie...R zaprosił kolegę na oględziny klimatyzoatora, bo zdaje się, że inicjatywa Flo w kwestii wrzucania do niego różnych przedmiotów spowodowała spalenie silnika:-(
 
O jak cichutko :)
Pewnie wszystkie na dworze sie smażą ;P
Myśmy juz wrócilibo słonko zaszło i chłodno się zrobiło a mały był kuso ubrany:-p
Surv i jak klimatyzator?też by nam się taki sprzęt przydał:dry:
Kamu rzuć no kawałkiem :-p
Iza oj widzę że sie działo:-p;-):-D
My jutro na wieś jedziemy kończyć te okropne okna, szczerze nie chce mi się okropnie,ale wujki narzekają niemiłosiernie:wściekła/y:jakbym wiedziała ile to nerów to bym palcem nie machnęła:dry:mały zostaje zostaje z moją mamą;-):happy2:
spokojnej nocki!
 
jezuuuuuuuuuu ale zdychalam, az wstyd, u tesciowej spalam do 17, juz mi lepiej, ale nigdy wiecej blee
wpadlam tylko sie pozegdac,bo dopiero przez tego kaca zaczynam sie pakowac,jutro przed poludniem pojedziemy, jak dobrze pojdzie i maluszki sie zaklimatyzuja, to zostaniemy do niedzieli
buziaczki i do zobaczenia
 
Witam!
Madzia
, super kuchnia! Bardzo mi się podoba. A jak jeszcze wiem, że to Twoje dzieło, to już w ogóle pękam z dumy, że mam taka koleżankę:tak:
Surv, a dlaczego nie przepadasz za Tatrami? Byliśmy, wróciliśmy i było super! Dzieciaki nie nadają się na górskie wycieczki – jeszcze. Może Mikołaj zaszedłby gdzieś ale Olga absolutnie nie, dlatego tylko spacerowaliśmy po dolinkach. Mojego kolegi córka w wieku 5 lat przeszła taką konkretna trasę i myślę, że to jest ten wiek, kiedy dzieciaka można gdzieś wyżej zatargać.
Surv, ja Tobie również mocno kibicuję – napisz książkę!
Tosika, ogromne gratulacje dla Kornela – mądry chłopczyk!:tak:
Post, bardzo dziękujemy za karteczkę – cudniasta! No i nieźle uśmiałam się przy czytaniu Oldze życzeń – kwestia ze skarpetkami rozwaliła mnie na łopatki:-D
Beaa, ja też wysłałam na stary adres – mam nadzieję, że dotrze do Zainab:sorry2:
Izabelka, ale zabalowałaś. No niezły wyjazd Ci się szykuje
 
Witam, zyjemy mamy sie dobrze.
Madzia kuchnia sliczna, bardzo mi sie podoba:tak:
Survi oj te upaly Cie wykoncza:-(
Kasia super ze wekeend sie udal:tak:
Iza ajjjjj, nie lubie kaca:baffled:, czasami mam ale lekkiego. Udanego wypadu zycze:tak:
Tosika gratki dla Kornelcia madry chlopak:tak:Ja w 2000r mialam laparoskopowo usuwane kamienie z woreczka zolciowego i teraz mi sie chyba odnowily:wściekła/y: Pierwszy raz mialam po ciazy i teraz chyba to samo:baffled:
Post pochwal sie bolerkami Iki:tak:
Kic oby prace poszly szybko i sprawnie:tak:
Beaa jak tam wekeend? Jutro dalej do pracy?
Ja jakos nie mialam czasu zagladnac to praca to co innego, wczoraj bylismy nad morzem.
Misia broi na calego, spac w dzien nie chce na sile ja usypiamy. Morza sie boi tylko na plazy siedzi. Jutro jedziemy z nia do alergologa zobaczymy co nam powie, skore juz ma lepsza ale jeszcze jest bardzo sucha.
Jak juz pisalam odnowily mi sie kamienie na woreczku zolciowym:-(Boje sie tylko atakow jakie mialam po urodzeniu Seby.
Dobranoc kobietki bo padnieta jestem
 
Hej,hej!!! Wstawać śpiochy!!

Poczytałam,wszystko,ale juz zapomniałam co komu odpisać:zawstydzona/y::-p Ale mówię Wam jestem taka zajarana,że w miejscu usiedziec nie mogę,a co dopiero myśli pozbierać:sorry2:
Otóż już drugą noc spaliśmy u siebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:tak::-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
I to spaliśmy,bo młody sie nie budził (tfu tfu):-):-):-):-):-) Wprawdzie łóżka jeszcze nie mamy tylko stary materac,szaf nie mamy,telewizora nie mamy,lustra nie mamy (więc z bujnym włosem dzisiaj do pracy szłam:-p),łazienka zakurzona chociaz juz i tak myta była,podłogi brudne,bo się nosi,pełno narzędzi jeszcze leży,ale i tak jest super!!!!!!
Jeszcze pełno gratów do przewiezienia i wniesienia,ale niech K się już tym martwi,ja już nic nie będę na to 3. piętro targać,bo się wystarczająco podźwigałam.Windy jeszcze nie włączone:no:

Dzieki kochane za pochwaly co do kuchni,ale Tosika ja się narazie do przeprowadzki i skręcania nie nadaję,po prostu mi bokiem to wychodzi,ale za rok,to mogę pomóc jakbyś reflektowała:tak:

Izabelka udanego wyjazdu! ja tak jak Surv pod namiot sie nie nadaję,bo..się pająków boję:-p:sorry2::zawstydzona/y:
 
Ja już od 2 godzin nie śpię, ale kończę zlecenie na 11, więc potem się odezwę...tylko na szybko jedno: Madzia, bo wiesz....my mamy malowanie i przemeblowanie robić, a coś się zebrać nie mogę...nie wpadłabyś na weekend?:-D
 
reklama
Do góry