Witamy się i my :-):-):-) słonko schowało się za chmurki, ale mam cichutką nadzieję że padać nie ma zamiaru :-) Lecę Was poczytać bo robotki fuul i czasu może zabraknąć :-):-):-)
monia1021 no to gratuleczki kochanie :-):-):-) teraz to już Ty decydujesz kiedy dzidziunia będzie z Tobą

. Masz duży komfort psychiczny bo terminowo jesteś bezpieczna :-):-):-) Powodzonka i zdróweczka dla Waszej dwójeczki :-):-):-)
AsiaJan86 bardzo dobrze rozumiem Twoją tensknotę za morzem ... mnie skręca z żalu , bo planowałam sobie wypadzik na początku czerwca , a w szptalu powiedzieli że D..A z tego ... o mało mi serce nie pękło ... Postanowiłam że jeżeli wszystko będzie cacy to we wrześniu porywam Roxankę z piesiami nad morze

choc na tydzień :-):-):-)
Niczkuś milusich zajęć i owocnej nauki :-):-):-)
Beacia82 powodzonka na badaniach i udanych zakupków :-):-):-)
iwon3004 witaj po przerwie :-):-):-) u każdej z nas pojęcie słowa czas i siły zmieniło znaczenie :-) mam tylko cichutką nadzieję, że potem wszystko wróci do normy :-):-):-)
juluszka kobiałko podziwiam za ten dzionek spędzony przy garnusiach w kuchni :-) ja bym padła na serducho stojąc w tym ciepełku

ale teraz tak serio oszczędzaj się troszkę kochanie , bo w takim tępie zostaniesz lipcóweczką ;-):-)
makro10 Roxanka też już buntuje się ze spaniem w czasie spacerków ;-) za fantastyczną zabawę uważa rozciąganie mamusi bebechów w trakcie marszu :-) dla postronnych obserwatorów super widok idzie wieloryb i co jakiś czas gnie się jak patyczak :-):-):-)
To teraz milusiego dzionka i zero stresików :-):-):-)