reklama

Lipiec 2009

hejka... u mnie dziś na zmiane słonce i deszcz. Wczoraj małżon skosił trawe na działce a ja mu kibicowałam siedząc na fotelu:)...fajne uczucie...nic nie robisz i nie musisz mieć wyrzutów sumienia. Dzisiaj sama pojechałam na działke i podkaszarka dokonczyłam za co pewnie mi się od małżona dostanie jak zobaczy:(...a powiem, że to mama skosiła:)..widze, że nie tylko ja nie będę miałą wakacji. Na dodatek wczoraj dostałam katalog z biura podróży z którym wyjeżdzałam w ubiegłym roku.No to pooglądałam sobie katalog i zobaczyłam, gdzie w tym roku nie pojade. Tak sobie cichuto marze, ze może choc na tydzien gdzieś wyskoczymy nad morze. Szkoda by było, zeby młody tez nie miał wakacji. W koncu po całym roku nauki coś mu sie nalezy. Obaczymy jak to będzie...
 
reklama
niuta
po części mnie pocieszyłaś;-) ale tylko po części bo za szybko to też nie chcę urodzić, muszę jeszcze wytrzymać 3 tygodnie żeby w miare bezpiecznie rodzić ale chciałabym z tydzień przed terminem urodzić
pomijam fakt że jest ciężko, gorąco itp ale niedługo zaczną się porody pełną parą i będzie mnie skręcać że ja na swojego maluszka muszę jeszcze czekać, nie moge się już doczekać:-)
kaciuszka
czyli mogło się to źle skończyć z obrączką za jakis czas... mi jest przykro że jej nie noszę ale nic nie poradzę na to i mam nadzieję że palce wrócą do dawnej postaci, zwłaszcza że miałam troszkę luzu wcześniej, o butach to słyszałam i też mi się to nie podoba, bo nie miałam wąziutkiej stopy a jak ma zostać taka szeroka to będzie problem z butami potem...
Asia
mnie biodra też wykańczają w nocy, nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje.. tym bardziej mnie to dziwi że jak w dzień leżę to nic się nie dzieje ale w nocy jest koszmar
Iza
postaraj się zaparcia zlikwidować dietą, ja miałam tak na początku ciąży ale dieta pomogła, rano na czczo szklanka przegotowanej ciepłej wody z miodem i sokiem z cytryny, pieczywo razowe, jogurty, jabłka, suszone śliwki i morele i dużo wody w ciągu dnia, mi to pomogło zresztą jak i wielu osobom bo tych informacji szukałam na forach internetowych

na podkarpaciu jest okropny upał, jest duszno i gorąco i żyć się odechciewa, sił nie mam w ogóle tym bardziej że rano nie mogłam spać bo szłam do lekarza a wtedy zawsze się budze bardzo wcześnie
 
Cześć Dziewczyny!
Dziś w Bielsku też cieputko. Dołączam się do tych, które czekają na koniec lipca (27.07).
Poczytałam sobie co pisałyście o obrączkach. Próbowałam dziś moją zdjąć, nie za bardzo się dało. A co z tym przecinaniem? Czy jak się nie da przy porodzie zdjąć to ją tną?
Mam wrażenie, że dziś przespałam i przeleniuchowałam cały dzień. Znowu nie będę umiała zasnąć wieczorem...
 
Joanna
nie wiem czy przy porodzie przecinają, bo przy naturalnym porodzie chyba nie przeszkadza, ale trzeba zdjąć biżuterię bo w razie cesarki chyba nie wolno mieć... tak mi się przynajmniej wydaje...
lepiej spróbuj ją zdjąć za wszelką cenę bo szkoda przecinać, może się uda zdjąć bez cięcia, próbuj z mydłem, jakimś płynem lub innymi rzeczami które ułatwiają zdjęcie obrączki na ślisko
 
robaczek_25 chyba popróbuję rano, bo po całym dniu to palce mam spuchnięte, a rano powinna się ładnie zdjąć. Chociaż jakoś sobie nie wyobrażam jej nie noszenia. Ona już chyba do mnie przyrosła. Nigdy jej nie ściągałam. :-)
 
Witam :) Jeszcze wszystkiego nie nadrobilam, ale poki cos pamietam to napisze, chociaz glowa nie ta...Ja tez myslalam ze wyskoczymy sobie gdzies na wakacje... I tez planuje jakis krotki wyjazd we wrzesniu-pazdzierniku, i oczywiscie odbijanie w przyszlym roku :-) Nie ma to jak sobie pomarzyc,jeszcze w tak zacnym gronie :-)

Co do obraczki- zdjelam juz ze 2 miesiace temu, bo mnie troszke cisla, tez mi bylo zal, ale widze ze to byl dobry wybor- teraz czasem mi okropnie palce puchna plus bardzo czesto mam problemy z ich zginaniem i rozprostowywaniem - najgorzej w nocy, mam wrazenie ze mi sie wszystkie stawy przestawiaja...

U nas pogoda dokladnie jak u niektorych z was - na zmiane slonce i deszcz, krateczka taka ze az glowa boli :)
 
Robaczku to widze ze nie tylko ja dzisiaj zdycham. kurcze jak pomysle ze coraz wieksze beda upaly to mam wszystkiego dosc. dzien spedzilam z wiatrakiem, w ogole nie wychodzac z domu. dopiero popoludniu posiedzialam troche na balkonie...

ja tez juz od okolo 2 miesiecy nie chodze w obraczce, zreszta moj m rowniez przestal. na mnie obraczka jest za ciasna, a on schudl i jest za luzna... ;-) paranoja....heh
 
U mnie leje strasznie i buża do tego,nadrabia chyba ten upał całodzienny.mi tam nawet to pasuje bo mi sie dupsko normalnie wędziło w tej spiekocie.:-(myślałam że padne w sklepie ,a niestety nasze społeczenstwo jest tak tolerancyjne że predzej by zlinczowało niż przepuściło w kolejce.:wściekła/y:
Po ktg wpożonsiu,mały walnoł sobie drzemkę i musiała go pani położna budzic,żeby zmobilizowac go do ruszania się ale i tak spał sobie dalej:-)dopiero na korytażu już po wszystkim zaczoł kopsac.:-D
dziś miał czkawkę z 15 min.aż mi go było szkoda że tyle się meczy,ale chyba nie ma metody żeby mu ulżyc:-(ja bynajmniej o niczym takim
nie słyszałam.
Ja swoją obrączke też już dawno zdjełam,na początku było głupie uczucie że czegoś brakuje,ale już sie przyzwyczaiłam,jeden plus to że nie trzeba zdejmowac do kremowania się:happy2:
 
reklama
cześć... pozdrawiam z Ustki :-D choć pogoda taka średnia to ja się ciesze że wyjechałam na urlopik przed porodem :tak:
Dzisiaj mam za sobą 7 kilometrowy spacer :-D jestem zmęczona ale szczęśliwa - ponoć jak się dużo chodzi to poród łatwiejszy...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry