reklama

Lipiec 2009

I ja się chyba powoli zwijam do mycia i spania,bo już jakaś znużona jestem:-(
A rano jade zawiezc mocz do badania na posiew.U mnie w przychodni robią tylko w środy badana a wyniki dopiero we wtorek.
kolorowych snów mamuśki:-):happy::-)
 
reklama
Witam sie na chwileczkę. Ja po 2dniowym lenistwie poza domem;-) Wczoraj i dziś miałam zajecia w szkole rodzenia. A rano dziś jeszcze alergolog doszła i tak nie wracałam do domu bo mi się nie chciało:tak: Odwiedziłam kogo miałam odwiedzić i jutro czekam cały dzionek na pieniążki z pracy:-)
Tak z ciekawostek.... słyszałyscie cos o porodzie lotosowym???
Poród Lotosowy - `[forum.przebudzenie.net]
Poród lotosowy - Onet.pl Zdrowie
Ja byłam w szoku lekkim że coś takiego istnieje....
Zmykam spać jutro bedę pewnie więcej:-) Spokojnej nocki życzę wszystkim.:tak:
 
Witam się i ja :-)

Ostatnio cos późno chodzę spać. Mam problemy z zasypianiem. Tak jak Ciebie AsiuJan bolą mnie biodra :baffled:. Przy przekładaniu się z jednego boku na drugi, coś mi strzyka w kościach, muszę podtrzymywać brzuch z obu stron, bo jak tego nie robię, to mnie boli i jakoś dziwnie ciągnie :baffled:. Chyba dość komicznie to wygląda :-D:-D:-D.

 
Witam.
Jak dla mnie 4 godziny snu wystarczą, żebym mogła funkcjonować. Plus co godzinne pobudki czyli czuję się rześka jak mentos:-D:-D:-D:-D
Pewnie za jakąś godzinę padnę z powrotem.
Gabiaz o fuj ten poród. Weź teraz łaź z tym przez tydzień czy dłużej? Przecież jak to się rozkłada to śmierdzi na pewno nie miłosiernie. Nawet małego dziecka ten pępuszek i kikut śmierdzi. Wiem, bo wąchałam. Nie wyobrażam siebie w takim czymś.
Miłego dnia Wam życzę.
 
Hej Dziewczyny

Ja powoli szykuję się na wizytę, słoneczko świeci i chyba zapowiada się ładny dzień, może wykorzystam to na zakupy, brakują mi jeszcze kosmetyki i panpersy dla Maleństwa no i łóżeczko, bo wózek kupiłam na Allegro.

Jakiej firmy kosmetyki dla Malucha preferujecie? Może doświadczone Mamusie mają jakieś sprawdzone, bo ja nie mam o tym zielonego pojęcia.
 
witam
zaliczyłam już poranne kłucie i ledwo żyję, upał się robi jak w tropikach:baffled::baffled:

Dosia
zamieńcie się obrączkami i powinno być ok;-);-)
Beacia
moje dziecię tez miewa czkawki czasem nawet 2 razy dziennie i chyba nie ma sposobu żeby mu ulżyć, mam tylko nadzieję że potem nie będzie go tak męczyć, bo w końcu to nic przyjemnego a tym bardziej dla maluszka

mi się ten poród lotosowy też nie podoba:no:
 
Witam bardzo słonecznie:-)

Mamusie drogie ja się zbieram na dzisiejszą wizytę... Będę musiała namówić ginke na usg...ale czy mi się to uda?? :baffled:

Jak dla mnie 4 godziny snu wystarczą, żebym mogła funkcjonować. Plus co godzinne pobudki czyli czuję się rześka jak mentos:-D:-D:-D:-D

Asiu ciekawe co będziemy mówić jak nasze szkraby będą już po tej stronie brzuszka.... Czy tez będziemy takie wyspane po 2-3-4 godzinach snu??;-):-p;-)

Pewnie pokażę się dopiero późnym popołudniem bo jeszcze zakupy trzeba zrobić - jutro święto i chyba wszystkie sklepy pozamykane będą, prawda?
 
Dzien doberek! :-)

Wy tak narzekacie na slonko a ja od 2,5 tyg czekam na jeden sloneczny dzien bo chcialabym ubranka dla maluszka uprac a tu nie ma jak, chcialabym zeby wyschly na slonku a nie w piwnicy... Moj M juz mi obiecal suszarke, bo slyszac moje narzekania ma dosc, a jak tak ma w tym roku tutaj lato wygladac... Niech mi ktoras podesle slonka na jeden dzionek :-)

Beacia82, robaczek_25 o jejku z tymi czkawkami to jest malutki koszmar, moje male to tez co chwila dostaje a ja sie denerwuje ze sie tak biedactwo meczy... Nie wiem jak to jest po porodzie? Mam nadzieje ze bedzie mial spokoj z tym...

A ten porod lotosowy... Jak dla mnie w zyciu, nie wyobrazam sobie jak z tym mozna normalnie funkcjonowac :baffled:

Iwon3004 to kciuczki za wizyte zacisniete :) Ten czar i urok kobiet 'ociezalych' napewno sprawi, ze ginka ci nie odmowi :D
 
Ostatnia edycja:
Witam bardzo słonecznie:-)

Mamusie drogie ja się zbieram na dzisiejszą wizytę... Będę musiała namówić ginke na usg...ale czy mi się to uda?? :baffled:



Asiu ciekawe co będziemy mówić jak nasze szkraby będą już po tej stronie brzuszka.... Czy tez będziemy takie wyspane po 2-3-4 godzinach snu??;-):-p;-)

Pewnie pokażę się dopiero późnym popołudniem bo jeszcze zakupy trzeba zrobić - jutro święto i chyba wszystkie sklepy pozamykane będą, prawda?


Co do spania po porodzie, to jak urodziłam Stasia to po dwóch dniach stwierdziłam , że najchętniej wsadziłabym go z powrotem , bo chociaż w ciąży z nim też bardzo źle spałam to jak zasnęłam to nie musiałam być taka czujna, a po za tym mogłam sobie więcej pozwolić na leniuchowanie! No ale każdy bobas jest inny, zresztą moje dziecko lepiej spało w dzień niż w nocy!
 
reklama
Hej dziewczyny......

U mnie juz po wizycie u gina-wszystko oki.
Jakoś nie moge zebrac sie żeby spakowac torbe do szpitala,dzis chyba zrobie mus truskawkowy i poleje nim makaron-mam ochotkę.
Zaraz drzemeczka i dalej leniu****ę.
Mężunia zmusic trzeba aby posprzątał bo przecież swieto jutro.....
Pozdrawiam :-):-):-) i uśmieszki przesyłam na cały dzień!!!

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry