reklama

Lipiec 2009

Witam
Jak większość spać w nocy nie mogę
Czuje się fatalnie bo cały dól brzucha mnie boli
biorę się zaraz za porządki bo prawdopodobnie będziemy mieli gości na ten długi weekend a mnie się nic nie chce
Kupiliśmy wczoraj farbę na łóżeczko (orzech włoski) materac kupiony jeszcze uszykowanie kącika dla maluszka w naszej sypialni
 
reklama
witam mamy
noc ogolnie ok, ale gdy wstalam nie bylo juz tak wesolo poszlam się myc i nagle patrze ze cos ze mnie leci, i to w takiej duzej ilosci, taki jakby sluz czy co wystraszylam się szybko zadzwonilam do lekarza bo balam sie ze to czop, on powiedzial ze czop jest zawsze z domieszką krwi lub jest ogolnie brunatny, poza tym nie mnie nie boli, mam teraz obserwowac co się dzieję i jakby pojawila się krew to jechac do szpitala, wiec ide lezec 3majcie kciuki zeby wszytsko bylo ok.
 
Witam wszystkich,u mnie upalnie jak wczoraj:confused2:na szczescie nigdzie dalej sie nie wybieram,a w mieszkaniu panuje przyjemny chłodek.
Zaliczyłam już przychodnie i śniadanko,moge sobie spokojnie do obiadku leniuchuwac:-)
addaa ty to masz dziś przeżycia:no:wspułczuje.Trzymaj się tam dzielnie.w pierwszej chwili też pomyślałam że to czop,ale ja tam nie mam doświadczenia,a skoro lekarz karze obserwowac,to kładz się dziewczyno i leż.ja tu trzymam kciuki za ciebie,bo twoje maleństwo lepiej żeby tam pośiedziało jeszcze z miesiąc:eek::tak:
 
Adaaa- może poprostu to mocz? Ciepła woda i poleciało. pamietam z I porodu, ze kiedy odszedł mi czop to odrazu wiedziałam, ze to to. Był galaretowaty i podbarwiony krwią. A nie wiem, czy taka ilośc wód płodowych moze odejśc jeżeli szyjke blokuje czop. Moga się sączyc, ale nie lac. Na wszelki wypadek dobrze obserwuj rozwój wydarzeń. Trzymam kciuki, żeby był to fałszywy alarm.

Piszecie, ze boli Was miednica. Mnie też. Pomaga mi trochę wkładanie w nocy poduszki miedzy nogi. Nie wygodne gdy sie przewracam, ale przynajmniej nie boli.
Ja nadal nosze obrączkę tyle, ze nie slubną. Jakoś bardziej podchodzi mi srebro, więc mąż kupił mi srebrna obrączkę po ślubie, którą nosiłam razem z obraczką, która dostałam od niego kiedy zaczelismy sie spotykac. Mam do niej ogromny sentyment. Nosiłam je więc razem. Tę kupiona po slubie zdięłam jakiś miesiąc temu na wszelki wypadek a druga nosze nadal i jest jeszcze luźna.
Dzisiaj od rana leniu****e. Trochę sprzatnęłam i wpakowałam w siebie miske truskawek. Mam nadzieje, ze cukier za bardzo nie skoczy:/ a po południu może uda mi sie wyciągnąc małżona na zakupy i kupic reszte rzeczy dla dzidziusia.
 
Cześc dziewczyny,jestem Ania.Jestem w 35tygodniu termin mam na 20.07 ale juz coś chyba sie zaczyna u mnie.Znalazłam to forum i bardzo mnie zainteresowało,trzymacie się razem moze i ja moge sie dołaczyc.
 
witajcie! ja śpię jak suseł, dwa razy, trzy wstaję do toalety, ale ogólnie śpię 10, 11 godzin. bolą mnie stawy i nie wiem, czy to nie od tego spania. dzisiaj rano próbowałam założyć obrączkę, ale nic z tego. smutno mi trochę...

 
To ponarzekam i ja...zmęczona jestem strasznie,niewyspana i zadnych perspektyw na przyszłośc co do lepszego kimania :-(:szok: ale przeciez do wszystkieo idzie sie przyzwyczaic :tak:;-)boli mnie podbrzusze,brzuch twardnieje na maxa,skórcze,nogi spuchnięte jak parówy,łamie,szczyka ale co tam zyc nie umierac!!!!
Wiec laseczki głowy do góry,pocieszmy sie tym ze juz blizej niz dalej o !!!!!!

A ja nadal nosze obrączke na lewej rece...jak wdowa :-D;-)...na prawą niestety nie mam szans załozyć :-(...
 
cześć dziewczyny
ja dziś z rana wysłałam męża do pracy i zostałam słomianą wdową - hehe do niedzieli mam spokój
trzy godziny odsiedziałam w przychodni - żeby odebrać wyniki mojego usg , ale to już pisałam w piątek, że wszystko ok z moim sercem
a od dwóch dni pobolewa mi prawa strona brzucha :-( ale nie jest to mocny ból i tylko jak naciskam, nie wiem, może młody na coś mi tam uciska...
kurcze jeszcze te trzy cztery tygodnie, jakoś chyba wytrzymam, bo potem niech się dzieje co chce, byle szybko ;-)
 
Czesc.Wlasnie pozegnalam Losia, juz jedzie do Niemiec na kontrakt i zobaczymy sie najwczesniej w sierpniu - jak dadza jemu 3 dni wolnego. Tak wiec zbieram sily na lipiec, beda mi bardzo potrzebne ;-) :-) Dziewczyny ja nie wiem co mi jest, ale po tych kryzysowych dniach co musialam lezec i wlace ze skurczami teraz czuje sie cudownie!!! W nocy spie ladnie 12h !!!! W dzien nic mnie nie boli, nic nie puchnie, doslownie lepiej niz przed ciaza. Chyba corcia zrehabilitowala sie za to ,ze mnie nastaszyla, ze chce wczesniej przybyc na swiat i teraz zamienila sie w aniolka :-) :-) Witam nowa Lipcoweczke!!! :-) :-)
 
reklama
Więc widze dziewczynki ze nie tylko ja sie tak czuje,w pierwszej ciązy inaczej miałam bóli dostałam równo z dniem terminu.Ale teraz to dziewczynka :-))))Ciągle boli mnie dół brzucha tak mi główka napiera ze chodzić nie moge,.byłam u lekarza ale kazał mi tylko brać żelazo i potas,dziwne nie???Ale w końcu on jest lekarze.Maleństwo mam ciągle owinięte pępowiną i pewnie w takim stresie juz bede do końca.Pozdrawiam wszystkie lipcóweczki :-))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry