• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

Kwota 48zł (wkrótce 69zł) miesięcznie faktycznie wygląda śmiesznie... ale jakby nie było zawsze coś... choćby i na tę jedną paczkę pieluch... ;-)

Ewcia ja wiem ze zawsze cos ale tak nawoluja ze mamy rodzic dziecie bo kto bedzie pracowal na nasza emeryture a tu daja 69 zl miesiecznie!!! Nie wiedzialam ze to taka kwota i dlatego tak mnie ruszylo! I teraz wyobrazmy sobie rodzine ktora naprawde ma trudna sytuacje i kilkoro dzieci, przeciez za ta kwote nie da sie utrzymac dzieci! I potem sie dziwia ze kobiety szybko wracaja do pracy, biora nadgodziny... Ech, paranoja...
 
reklama
Witam

Ja slyszalam,ze cos kombinuja,zeby zniesc becikowe wogole. Co z aduzo kasy Panstwo musi teraz wyplacic, bo tyle dzieci se narodzilo..

Ja bylam juz u fryzjera na obcieciu wlosow, u kosmetyczki na oczyszczaniu cery, henne na brwi i rzesy mam polozona. Manikiur i pedikiur zaraz sobie sama zrobie. jescze farbe musze zrobic u fryzjera, albo sama. Wogole czuje sie rewelacyjnie. Figure mam lepsza niz przed ciaza. W 36 to spokojnie wchodze i coraz czescie 34 jest na mnie dobre, a mam 176 wzrostu:tak::tak: I co najlepsze nareszcie mam cycki, takie jakbym chciala miec zawsze:-D:-D:-D:-D Zycnie umierac. A Lena stala sie znow aniolem.
Dzis zaszalalam na zakupach i czuje sie rewelacyjnie. w poniedzialek przyjezdza Los i chyba pojedziemy do jego rodzivow na Mazury:tak:
 
Ja bylam juz u fryzjera na obcieciu wlosow, u kosmetyczki na oczyszczaniu cery, henne na brwi i rzesy mam polozona. Manikiur i pedikiur zaraz sobie sama zrobie. jescze farbe musze zrobic u fryzjera, albo sama. Wogole czuje sie rewelacyjnie. Figure mam lepsza niz przed ciaza. W 36 to spokojnie wchodze i coraz czescie 34 jest na mnie dobre, a mam 176 wzrostu:tak::tak: I co najlepsze nareszcie mam cycki, takie jakbym chciala miec zawsze:-D:-D:-D:-D Zycnie umierac. A Lena stala sie znow aniolem.
Dzis zaszalalam na zakupach i czuje sie rewelacyjnie. w poniedzialek przyjezdza Los i chyba pojedziemy do jego rodzivow na Mazury:tak:

Stopi, i bardzo dobrze, nalezy Ci sie po tych wszystkich przejsciach :tak: Ja tez mam swiezy kolor, wczoraj przyjechala laska i zrobila mi manicure i pedicure, dzis wyrywam sie na dwie, trzy godzinki z domu i jade na sushi bo za mna chodzi od wczoraj. A w czwartek jade na trzy dni nad morze (delegacja), przyjedzie moja siostra pomoc malzowi a ja zostalam wypchnieta przez malza by nie tylko sie dojodowac i zlapac oddech ale takze zarobic troche grosza :-) Nie wyobrazam sobie nawet jak bede tesknila ale czuje ze mi to dobrze zrobi a i malz doceni co to znaczy caly bozy dzien zajmowac sie malym :tak:
 
cześć dziewczyny
a ja dziś zostawiłam tatusia z Arturkiem, hehe w końcu ma ostatni dzień urlopu, a ja wyskoczyłam na krótkie zakupy...
chyba życie powoli wraca do normy :-D
 
czesc dziewczyny :-)

ja wczoraj popoludniu wyrwalam sie z przyjaciolka na zakupki i ledwo przekroczylam wejscie do galerii i malzon dzwoni i krzyczy helllllpppp i slysze wielki wrzask mlodego,normalnie az sie zanosil,i krzycze na niego ze co mu zrobil :no: a on mi tlumaczy grzecznie ze nic ze nagle zaczal plakac i tak sie wydziera od 20 minut,wiec ja nadal na niego z morda ze dopiero po pol godziny dzwoni :szok: no i w tyl zwrot i do domku....wierzcie mi ze to byla najdluzsza droga do domu jaka jechalam a jak wpadlam do domciu to mlody wykonczony od tego palczu,oczy zaplakane na maxa,przystawilam do cycya,raz pociagnal i zasnal i smieje sie do slubnego ze wiecej go nie zostawia na dalsze wyjscie jak cos to idziemy razem.....chyba sie przestawie na butle,zart ;-):tak:;-) narazie puki moge to bede karmic :-):-):-)....ale jeszcze trroszke i tez wszystko wroci do normy...trzeba tylko cierpliwie czekac,echhhh.......

pozdrowionka :-):-):-)
 
Witam
A u mnie walki drugi dzień:-( A tak ładnie było od początku. Wczoraj diabeł wstąpił w Karolkę. Cały dzień marudziła. Cyc co chwilę. W nocy 4pobudki, dziś w dzień znowu to samo. Cały czas jęczy. Zasypia na 20-30 min i potem płacz. Już brak mi pomysłów na nią.:-(
 
reklama
Witajcie, u mnie podobnie, od wczoraj przez noc co godzinę wstawanie, brzuszek boli, wypróbowaliśmy wszystkiego. W dzień podobnie tylko, że zasypiał na 10 min i pobudka. Już na twarzycce wykończony biedaczek był, ale nie mógł spać i w końcu po herbatce zasnął a ja razem z nim. Ciekawe jaka kolejna noc będzie.
Wczoraj spróbowałam cukini troszkę, bo czytałam że jest ok i jeszcze trochę mięsa z grilla, ale to już testowałam wcześniej i wychodzi na cukinię. Po tych męczarniach jego i naszych nie testuje więcej na razie.
W planach tez miałam wyjście, ale już nie w głowie mi było. Wczoraj choć gości mieliśmy i troszkę odprężyłam sie.:-)
Fryzjera mam na jutro, ale idę z mężem i małym, będzie gdzieś w pobliżu.
Kasuilka no właśnie pozostała cierpliwość i może choć ciut wróci do normalności:tak:

A właśnie ile planujecie karmić piersią? Ja tak przed porodem powiedziałam że 3 miesiące i staram się tyle wytrzymać, czyli jeszcze dwa bo mój mały już kończy miesiąc:-) Wiem, że to nie dużo, ale myślę, że tą odporność wyłapie chyba.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry