• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

Dzień doberek!
Ale mam lenia. Kawy bym się napiła, ale nie chce mi się iść do kuchni... może któraś z Was ma zrobioną i się podzieli:-p:eek::rofl2: Pościerałam kurze, potem jeszcze poprasuję, a tak poza tym obiecałam sobie dzień lenistwa:-D Chodzę w domowych ciuchach, bez make-up'u, włosy rozczochrane. A co tam, raz mogę sobie pozwolić. Mateusz i tak chory, więc nigdzie nie wychodzimy. Mały śpi od godziny, więc zaraz pewnie się obudzi.
W nocy obudził się i miał znowu wysoką gorączkę. Nie umiał przez to spać. Dałam nuroffen i spał z nami do rana. I rano już niższa temp. 37,3 więc było ok. Ale mam wrażenie, że znowu podskoczyła:wściekła/y: Więc znowu nuroffen pójdzie w ruch. Modlę się, żeby tylko dzisiaj przeszło, bo jak nie, to jutro muszę dać antybiotyk:-(

Ale te Wasze dzieciaczki ruchliwe. Patra Ty co chwilę masz jakieś atrakcje. Aniu Ty zresztą też ostatnio pisałaś, że Zosia wstała w wózku... :szok: To Kacper i Zosia chyba się spieszą do chodzenia:-D Mój Mati próbuje raczkować. Pupkę podnosi do góry, ale raczej słabo mu to wychodzi. Porusza się nadal do tyłu:-p A teraz jak jest chory, to praktycznie w ogóle...

Reszta chyba jeszcze śpi, że tu takie pustki...:eek:
Ja idę właśnie robic kawkę , więc mogę ci zrobić:-)
A co do ruchliwości to mały dzisiaj zamknął się w pokoju tzn przymknął drzwi i stał za nimi , nie można było ich otworzyć , a ten jak siedział w miejscu tak siedział, na szczęście reklamę w telewizji puścili i poszedł w stronę telewizora!
No i do kontaktów też się dobiera i trzeba je zabezpieczyć, o otwieraniu szuflad półek w komodzie już nie wspomnę , trzeba je zastawiać pufami!
 
reklama
niutka- Szok:szok: mały cwaniak! o ja nie mogę, to muszę się psychicznie przygotować, że niedługo oczy w koło głowy będzie trzeba mieć:-D:eek: A za kawusię będę wdzięczna, bo dalej siedzę i ślinka mi cieknie, a nie chce mi się wstać:-p

Wilsonka- ja czegoś nie doczytałam albo nie pamiętam. Czemu musisz iść do szpitala:-(? Jeśli oczywiście mogę spytać...

niutka- o ludzie, a Wam kiedy tyle zęboli zdążyło wyrosnąć???
 
U mnie noc straszna dzien nie lepszy... To co przespal to tylko u mnie na brzuchu, w takiej pozycji jak byl niemowlakiem. Placze przerazliwie prawie przez caly czas jak jest obudzony. Chwile sie uspokoi wsadzi cos do buzi i znowu ryk. Chyba to nie moze byc nic innego niz te zebiska co? Goraczki nie ma, nie kaszle, nie ma kataru, a gorne jedynki napuchniete i je widac. Nie wiem jak mu pomoc, dalam paracetamol i smaruje zelem, oprocz tego nosze i przytulam prawie przez caly czas bo inczej sie nie da... Przychodzi wam cos jeszcze do glowy?
 
Hej dziewuszki
nocka ok, ja cos niewyspana,no ale ja to moglabym spac i spac, nigdy za malo:-p:-D
Patra Mari tez sie chichra jak widzi mnie w turbanie, na paczatku strasznie sie go bala i okropnie plakala wiec szybko musialam zdejmowac, teraz wytrzeszczy oczy i w smiech z matki:-D
Olcia ja tez dzis mam dzien leniwca:-D dopiero co sie umylam i nic wiecej nie robie:tak:
Tralalala zgadza sie mam fotelik graco i powiem szczerze to nie jestem zbyt zadowolona, jak widzialam na innym watku jakie dziewuszki kupuja foteliki na allegro mniej znanej firmy to byly super sprzety do tego i za niska cene:tak: ten model co mam to nie ma regulacji oparcia, nie ma kolek, nie mozna go znizac:cool::tak:
kupilam go bo byla promocja. chyba na watku "zakupy.... " byly linki do fajniejszych
co do raczkowania to Mari tylko sie czolga a raczkowac nie probuje, zreszta wszystko robi troche pozniej niz inne dzieciaki, taki jej urok:-D jeszcze zdarze za nia biegac:tak:
 
BeaciaZ- mój Mateusz też wszystko obi później. Na wątku o postępach dziewczyny kiedyś pisały, że ich maluchy próbują siadać itp, a Mati dopiero wtedy próbował się przekręcać na brzuch. W drugą stronę nadal tego nie robi:-p Też myślę, że to taki urok i już:tak: Mamy przynajmniej jeszcze trochę "spokoju":laugh2:
 
niutka- Szok:szok: mały cwaniak! o ja nie mogę, to muszę się psychicznie przygotować, że niedługo oczy w koło głowy będzie trzeba mieć:-D:eek: A za kawusię będę wdzięczna, bo dalej siedzę i ślinka mi cieknie, a nie chce mi się wstać:-p

Wilsonka- ja czegoś nie doczytałam albo nie pamiętam. Czemu musisz iść do szpitala:-(? Jeśli oczywiście mogę spytać...

niutka- o ludzie, a Wam kiedy tyle zęboli zdążyło wyrosnąć???
Kawa czeka już na stole, a co do zębów to górne jedynki i dwójki wyszły prawie jednocześnie , nawet wcześniej tego nie zauważyłam!
 
niutka ja juz mam kontakty pozaklejane, rogi i kaloryfery styropianem oblozone, szafki za pufami, ale i tak nic nie zmienia faktu ze maly wspina sie po wszystkim co zobaczy... tzn chwyta za stolik i probuje wstawac, to samo za pufy, kanape, wozek, czas przeczolgania-przeraczkowania (bo jestesmy pomiedzy) pomiedzy jednym koncem pokoju a drugim jak cos mu wpadnie w oko to jakies 5-10 s :szok: A i tak wole jak jest taki ruchliwy niz taki cierpiacy jak teraz :-( Ale o zostawieniu go gdziekolwiek moge zapomniec.

olcia odpoczywaj poki mozesz ;-):-D
 
Cześć Kobietki !!

Co u nas ... Nocka do niczego bo Jasiol o 3.30 obudził się z wielkim płaczem i nie chciał zasnąć i praktycznie do 5 marudził i stękał ... W końcu dostał Ibum i zasnąl ale już o 6.30 koniec spania :-(
Tak więc jestem niewyspana i boli mnie głowa :-( ale właśnie pije kawe to może mi przejdzie ;-)
Rano o 8 byłam na badaniach - krew, mocz i glukoza - Fuuuuuuuuuuuuj :crazy: Do teraz mnie mdli ... Tak było mi słabo że z przychodni wyjść nie mogłam a jeszcze musiałam autem do domu dojechać ... Kupiłam sobie frankfuterki (5) i zjadłam :-D zaraz było mi lepiej .

Teraz Jasiol bawi się chwilowo sam a ja wpadłam Was poczytać ale zaraz biore się za gruntowne porządki :-( a potem obiadek ... Dzisiaj pulpety w sosie pomidorowym ale to mam jeszcze pytanka ale zadam na odpowiednim wątku :tak:

Co do raczkowania naszych pociesz to u nas Jasiol jakoś się do tego nie wyrywa. Owszem pare razy mu się zdażyło ale ogólnie to on woli siedzieć a jak chce coś to się kładzie i kula... z brzucha na plecy i tak dalej i zawsze dosięgnie to co chce. .. Troszke mnie to martwi ... :-(

Aniu zazdroszcze Ci tej chusty bo ja niestety nie moge Jasia nosić :-( ale jak Ewelinka się urodzi to sobie kupie chuste :-D Mała do chusty, Jasio do wózka albo jak będzie wolał i sru na spacerk ... :-D

Patra jutro się mnie spodziewaj tak w okolicach 11/12 może być? :-D

Ada a do Zabrza to ja nie mam daleko więc może jak przyjdzie wiosna to wybiore się na zakupy do jakiegoś centurm tam i wtedy wpadne do Ciebie ? :-D

Zmykam sprzątać ... Ale będe czujnie Was czytać :-D
 
Alusia jasne że pasuje :-D Rajd po sklepach czy kawcia u mnie? Glukoza fuuuuuuuuuj.. jak sobie wspomne to aż mnie mdli.. Ble..
A ja dzisiaj na 18 do chirurga, po kolejne L4 :-pMały wlasnie śpi, zupka juz gotowa i czeka az sie obudzi. Dzisiaj zupka kalafiorowa. Ciekawe czy mu spasuje bo pierwszy raz dostanie kalafiora. Bardzo lubi pomidorową i buraczkową :-p
 
reklama
Alusia jasne że pasuje :-D Rajd po sklepach czy kawcia u mnie? Glukoza fuuuuuuuuuj.. jak sobie wspomne to aż mnie mdli.. Ble.. W czasie ciązy 2 razy miałam robioną bleee
A ja dzisiaj na 18 do chirurga, po kolejne L4 :-pMały wlasnie śpi, zupka juz gotowa i czeka az sie obudzi. Dzisiaj zupka kalafiorowa. Ciekawe czy mu spasuje bo pierwszy raz dostanie kalafiora. Bardzo lubi pomidorową i buraczkową :-p

==============
2 posty z rzędu uuuuuuuuuuuu nie wiem jak to się zrobiło hehe
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry