annie22
Fanka BB :)
Loooo matko pisarki wy moje kochane 
Tralala ja wcale nie narzekam, zeby nie bylo
Ale kawe juz zdarzylam wypic przy nadrabianiu, moj syn sie pare razy zdarzyl na matke zdenerwowac ze znowu na BB ale chwilowo miauki zamilkly, ciekawe co kombinuje
Skarpetki mnie rozwalily... ja wole zyc w nieswiadomosci, nie zadaje glupich pytan :-) I mam nowa teorie dla niezameznych: Jezeli chcesz posiadac porzadek, nie bierz meza ktory ma imie rozpoczynajace sie na M tylko na D. Bo jak Dmuchawcowy Daniel tak i moj Darek maja super porzadeczek w szafie... I nie bierz za zone An, bo ja tez taki umiarkowany balaganiarz jestem:-)
Ja tez do soczewkowych naleze, ale nawet calego dia nie umie wytrzymac, bo mnie jakos draznia... W sumie tylko jak siadam za kolko to zakladam, tylko ja tez z tych z mala wada (-1, -1.25). Ale wiecie co przypomniala mi sie historia: raz jechalismy z kolega mojego z pracy jego nowym autem, ktorego nikomu nie pozwolil dotknac po autostradzie, on w pewnym momencie mowi 'ty niezle przyspiesza nie? ' Potem zniza glowe zeby zobaczyc ile ma na liczniku bo niedowidzial! Dobrze ze mielismy blisko o domu a moje modlitwy zostaly wysluchany i dojechalismy w jednym kawalku. Kiedys powiedzial przez przypadek ze ma wade -5 a okularow nie nosi bo jakby wygladal
I do tej pory jezdzi sobie autkiem, codziennie robi 60 km do pracy... A mi jak BeacieZ wydaje sie ze jestem pol slepa z moja wada :-(
Adudz juz sie ciesze sie ze do nas dolaczysz w przyszlym tyg z kawka
daisy, willsonka jak tam katarki waszych pociech?
kamlotka- tobie sie ochrzan nalezy, taka dietka nie jest zdrowa
Ale zazdroszcze ze taka uparta i wytrwala jestes 
Juz uplynelo 50 minut od czasu gdy zaczelam pisac tego posta (usypianie brzdaca) i nie mam pojecia co mam jeszcze napisac

Tralala ja wcale nie narzekam, zeby nie bylo

Ale kawe juz zdarzylam wypic przy nadrabianiu, moj syn sie pare razy zdarzyl na matke zdenerwowac ze znowu na BB ale chwilowo miauki zamilkly, ciekawe co kombinuje

Skarpetki mnie rozwalily... ja wole zyc w nieswiadomosci, nie zadaje glupich pytan :-) I mam nowa teorie dla niezameznych: Jezeli chcesz posiadac porzadek, nie bierz meza ktory ma imie rozpoczynajace sie na M tylko na D. Bo jak Dmuchawcowy Daniel tak i moj Darek maja super porzadeczek w szafie... I nie bierz za zone An, bo ja tez taki umiarkowany balaganiarz jestem:-)
Ja tez do soczewkowych naleze, ale nawet calego dia nie umie wytrzymac, bo mnie jakos draznia... W sumie tylko jak siadam za kolko to zakladam, tylko ja tez z tych z mala wada (-1, -1.25). Ale wiecie co przypomniala mi sie historia: raz jechalismy z kolega mojego z pracy jego nowym autem, ktorego nikomu nie pozwolil dotknac po autostradzie, on w pewnym momencie mowi 'ty niezle przyspiesza nie? ' Potem zniza glowe zeby zobaczyc ile ma na liczniku bo niedowidzial! Dobrze ze mielismy blisko o domu a moje modlitwy zostaly wysluchany i dojechalismy w jednym kawalku. Kiedys powiedzial przez przypadek ze ma wade -5 a okularow nie nosi bo jakby wygladal
I do tej pory jezdzi sobie autkiem, codziennie robi 60 km do pracy... A mi jak BeacieZ wydaje sie ze jestem pol slepa z moja wada :-(Adudz juz sie ciesze sie ze do nas dolaczysz w przyszlym tyg z kawka

daisy, willsonka jak tam katarki waszych pociech?
kamlotka- tobie sie ochrzan nalezy, taka dietka nie jest zdrowa
Ale zazdroszcze ze taka uparta i wytrwala jestes 
Juz uplynelo 50 minut od czasu gdy zaczelam pisac tego posta (usypianie brzdaca) i nie mam pojecia co mam jeszcze napisac




