reklama

Lipiec 2009

witam się czwartkowo :-)

mała mi drzemie, więc mam chwilkę po pracy aby do was zajrzeć :-)
bo jak już wstanie to penie czasu zabraknie

Magdo i Aniu miłego wypoczynku życzę:tak::tak:
Wilsonka udanej imprezy, abyś się wybawiła, tak jak Ewa ostatnio:tak::tak:
Agnieszka super, ze się odezwałaś bo faktycznie wzywana byłaś już kilkukrotnie :tak::tak:

Kaśka miło, że postanowiłaś się odezwać po dłuuugiej przerwie, no i wszystkiego najlepszego z okazji ukończenia pierwszych urodzinek dla córeczki ;-);-);-)

Magda ja na te wózeczki też patrzyłam, tylko mi zależało, aby oparcie rozkładało się na płasko a on chyba ma możliwość tylko do pewnego stopnia obniżyć oparcie

Beatko gratulacje dla Mariski z okazji pierwszych kroczków, u nas Monia też zaczyna się po mału "puszczać" i robi po 2-5 kroczków, ale przy ścianie, kanapie i szafkach zasuwa jak nie wiem co, a najśmieszniejsze jest to, ze jak się ją trzyma za jedną rączkę to zamiast normalnie chodzić to ona próbuje biegać:-D:-D:-D

a Wilsonka zapomniałam jeszcze pogratulować kolejnego udanego etapu w rozmowach o pracę,
a Ewo tobie podpisanej umowy :tak::tak::tak:

Dmuchawcu i jak udało sie zrobić upominek dla męża?? pochwal się efektami !!
Wszystkiego naj z okazji 4 rocznicy ślubu, my ze swoim M w sobotę będziemy mieli już 6 rocznicę, sama nie wiem kiedy to zleciało:szok::szok::szok:

teraz lecę jakis obiadek przygotować i później na spacerek z małą

miłego popoludnia
 
reklama
helllloo!!!

wpadam sie tylko przywitac, dzis caly dzien prasuje, sprzątam, umyłam okno, wyprałam firanki(ale mnie wzięło:szok::szok::szok:) zaraz zmykam na zakupy prowiantowe na jutro:-D
wpdnę do Was wieczorkiem,
buziaki moje kochane:-):-):-)
 
Ja też tylko na minutke, bo Mody jeszcze szaleje. Spotkanie bylo super!!!! Mama nadzieje że Iwonka rownie dobrze się bawila :)
Lecę Mlodego karmić i może wpadnę otem, jak będę miala silę :)
 
Hej :-):-)

I ja tez tylko na chwile..poczytalam was i odpisze kilka slowek :tak::tak:
Dzisiaj sie narobilam bo plewilam sobie ogrodek :szok::szok: zarosl tak, ze mi calego dnia zabraklo i jutro bedziemy z siostra konczyc...ale musze sie pochwalic ze widac efekty..i to jakie !!
mezulek skosil trawe a ja powyrywalam wszystkie krzaki(co wczesniejsi wlasciciele posadzili) a posieje sobie jutro trawke...mniej roboty i wygodniej :) ale to dopiero ogrod z przodu domu:szok::szok::szok: z tylu jeszcze wieeeekszy... ale z tylu nikt nie widzi bo wysoki zywoplot to nie ma sie co spieszyc:-D:-D
komary mnie tak pozarly ze szok!! kurde drapie i drapie...

Odezwe sie jutro :tak::tak:
dobranoc kochane
 
Ja tylko na chwilke z samego rana wpadłam miłego dnia wam życzyć, bo za 1 godzinę idę do pracy a jak wrócę, to pewnie standardowo wezmę się za sprzątanie mieszkanka, obiad, pranie i znowu mi czasu zabraknie,
właśnie mi się dziecko obudziło, i zaczeło gadać po swojemu w łóżeczku, więc lecę do niej ;-);-);-)
 
Cześć dziewczyny!

Ja po wczorajszym plenerze z młodą parą byłam wykończona. Byłam jak to się mówi "Przynieś, podaj, pozamiataj" :-D Ale narobili tyle zdjęć, że na pewno coś fajnego uda się wybrać :tak: Mają zdjęcia w zborzu, w trawie, na boisku do piłki nożnej jak bronią i strzelają sobie gole, na huśtawce, jak rzucają piłką do kosza, nad jeziorkiem na kocyku, i jak biegną po wodzie :-) sesja trwała niecałe 4 godzinki :-p
A! jeszcze w autobusie mają zdjęcia, jak siedzą na krzesełkach i jak Pan Młody kieruje, a Młoda wsiada :tak:

Pytałam fotografa i powiedział, że Tomi ma fajne zdęcia w Cobrze, którą para młoda przyjechała pod kościół... jak już dostaniemy zdjęcia na płycie to Wam wkleję :tak:
'
A dziś leniwy piątek... mężulo do pracy pojechał, a ja może jakieś pranko wstawię :dry: Znów weekend się zbliża więc jeszcze większa cisza na bb zapanuje...
 
Hej Laseczki

Wpadam wkońcu na główny, bo jak narazie tylko nadrabiałam, zamiast chociaż napisać co u nas

Mała nadal chora, kaszel i katar. Byłyśmy u lekarza ale antybiotyku nie przepisała ze względu na to że przyszłam z tym po tygodniu, mówiła że to albo końcówka choroby albo jeszcze nie i w poniedziałek do kontroli, a i to na pewno nie oslrzela. W nocy znowu wymiotowała z tego kaszlu, a już dwa dni spokoju było, po swoich urodzinkach w sobotę też wymiotowała, a cały dzień ogólnie dobrze się czuła

Mój M przyjechał po mnie w środę i wóciłam po mini wakacjach do szarwj rzeczywistości :baffled: i do niej! Daliśmy sobie czas do końca roku i albo się wyniesiemy stąd albo to już będzie koniec Świata dla mnie :baffled: A jak ja mam tu wytrzymać tak długo? A ta #%$#%#%$^$%$%^$ udaje jakby nic się nie stało, a tyle co tu padło w moją stronę słów okarżających o wszystko to szkoda pisać bo czasu na to nie mam, ale jak wiadomo nic miłego to nie było :wściekła/y:

U nie ciepło, wręcz upalnie, a ja nie wiem czy mogę z nią wychodzić :confused: W sumie i tak tylko wczoraj niw byłam z Małą na dworzu bo jak byłam u mamy to wychodziłam a jak jestem tu to wole sobie zaoszczędzć głupich spojrzeń T! albo tego jak pózniej gadać że z nią wychodze jak jest chora

Będę dalej nadrabiać w miarę możliwości

A i zostały mi tylko 3 strony do nadrobienia

Doczytałam że Maylah biegi uprawia :-D więc samych dobrych rezultatów życzę :tak: No i miłego wypoczynku nad jeziorkiem :tak:

Dmuchawcu Wam też życzę miłego wypoczynku na wsi :tak: Twoja lista rzeczy do spakowania na 2 tyg na pewno jest dłłługa ;-)

Czytałąm że 3 dziewczynki zorganizowały spotkanie, super! Tylko nie pamietam czy już się odbyło?

My planujemy kajaki na niedziele, pływamy co roku, nie byliśmy tylko w zwszłym, bo Malusze pojawił się na Świecie :dry: 7 godz wiosłowania, ale będę miała mięśnie wyrobione :-D

No nic, narazie idę pranie wywiesić
 
A my już po spacerku... może i dobrze, bo słońce już tak daje czadu, że mieliśmy wszyscy dość. Adamo zasnął mi w wózku :szok: A pora drzemki dopiero koło 12-12:30... ciekawe ile pośpi i co będzie wieczorem :baffled:
 
hello matki wariatki!
Znowu trochę mnie nie było, czasem zerkałam co u was słychać, ale nie było jak odpisać :zawstydzona/y: Tzn było, ale mały tak daje w kość, że nawet porządnie siku nie daje rady zrobić :-D Chodzi juz bardzo ładnie, bez upadku potrafi przejść jakieś hmm 50-70 metrów - coś koło tego. Spacerować za rączkę można z nim smiało, problem w tym, że on woli iść w inną stronę niż my. :-D Bez podpierania się raczkami potrafi też wstac na nóżki. Wspina się oczywiście wszędzie gdzie sie da więc oczy w d... Poparzył sobie ostatnio paluszka w rączce, bo podleciał do palnika, który ledwo zgasiłam (tyle szczęścia). Odwróciłam sie z garnkiem a ten smig na nogi i sie złapał.. Miał małego bąbla na palcu hmm ale płakał jakieś 10 sekund, więc aż takiej tragedii nie było. No i dalej mamy jednego zęba.
Szukamy nowej spacerówki. Mieliśmy taką => Coneco Saturn - opinie o Coneco Saturn
Dwa dni temu odpadło nam koło podczas jazdy! Dobrze, że przed domem. Odpadł też pałąk :confused: w ogóle to podczas jazdy nam sam skrecał. No masakra po prostu. Teraz się zastanawiamy nad nowym. Myśleliśmy o tym => Babydesign Group
tym => Babydesign Group
i tym => Babyactive - wózki dziecięce, Spacerówka Q
w sumie codziennie zmieniamy decyzje :dry: U nas jest sklep dzieciecy z wózkami, maja spory wybór różnych firm, do tego ceny porównywalne z tymi na allegro. Hmm.. Wszelkie Coneco na pewno odpada :confused::confused:

Przewija się tutaj temat wesela :-D a ja ide 24tego. Ech znowu będa balety. W ogole to jutro ide na panieński, za tydzien roczek, a za dwa wesele :szok: Oj jutro bedzie sie działo :cool: Postaram sie niebawem zdac relacje :-D

oho mały sie budzi.. Ech.. miłego dnia dziewuszki!!!
 
reklama
Witam mamuśki , ja tylko na chwilkę , Maks śpi a ja pakuje się na basen , bo jak M z pracy wróci to od razu jedziemy! Byliśmy wczoraj na szczepieniu, Maks nic nie przytył , dalej waży 10,5 kg i mierzy wg miary 83 cm a przy ścianie 80 cm z lekko rozkraczonymi nogami! Pani doktor przyjęła nas szybciej po za kolejka jak zobaczyła co ten mały agent wyrabia i po prostu zlitowała się na de mną, bo ze mnie już kapało! No i co do wagi nie mam się co martwic , bo on jest tak żywy ,że co zje to wylata!
Ja się prędzej nie odzywałam , bo zębol mnie bolał i w końcowym efekcie wylądowałam u dentysty , ząb został wyrwany , bo to tak zwany mądrości(i tak mądrzejsza już nie będe)
Kaśka ja cię pamiętam ! Witam ponownie!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry