Wy piszecie dobranoc a ja dzień dobry
Noc znowunie zaciekawa. jejku jak ja tesknie za tymi nocami kiedy mał budził sie o 6 na butle i szedł dalej spać. Pobudka była wtedy ok 8 a nawet 9
A teraz moge o tym pomarzyć. Budiz sie co chwile w nocy (dzisiaj o 22:47, 24:05, 1:15, 2:56, 4:30(butla) i od 6 szaleje
jestem padnięta..
Na szczescie chrześnica męża nie ma pneumokoków. Ma jakąs inną bakterie która jest uśpiona (czyli na pewno chodzi o tego nieszczęsnego gronkowca)
Ale ja się wczoraj strachu najadłam
Jeszcze mi Kacper się zakrztusił śliną i przez minutę walczyłam żeby zaczął normalnie oddychac. Jemu myslałam że oczka wyskoczą a mi serce przez gardło. Szok normalnie. Dawno sie tak nie wystraszyłąm 
miłego dnia dziewuszki
Noc znowunie zaciekawa. jejku jak ja tesknie za tymi nocami kiedy mał budził sie o 6 na butle i szedł dalej spać. Pobudka była wtedy ok 8 a nawet 9
A teraz moge o tym pomarzyć. Budiz sie co chwile w nocy (dzisiaj o 22:47, 24:05, 1:15, 2:56, 4:30(butla) i od 6 szaleje
jestem padnięta..Na szczescie chrześnica męża nie ma pneumokoków. Ma jakąs inną bakterie która jest uśpiona (czyli na pewno chodzi o tego nieszczęsnego gronkowca)
Ale ja się wczoraj strachu najadłam
Jeszcze mi Kacper się zakrztusił śliną i przez minutę walczyłam żeby zaczął normalnie oddychac. Jemu myslałam że oczka wyskoczą a mi serce przez gardło. Szok normalnie. Dawno sie tak nie wystraszyłąm 
miłego dnia dziewuszki
Wy spać nie możecie?
Tomi jedzie z dziadkiem do palmiarni koło 12, więc będę mogła spokojnie porobić niektóre rzeczy związane z księgowością działalności męża... w końcu rozliczyć się będzie trzeba 
i będę mogła z Wami spokojnie kawusie wypić ;-)
- za pierwszym myslałam, ze to od płaczu-był dosc gwałtowny, ale wczoraj wcale nie płakała i sie zhaftoliła
- czy ktos ma pomysł o co kaman????
Milego dnia