reklama

Lipiec 2010

Vanilka widzę, że obydwie spędzimy walentynki z najukochańszymi synkami:-)
to sie dopisuje do grona bo moj M tez w pracy bedzie

ashika a nie wyczuł płci przez ten sweter?:-Dsorki że się chichram a ty się biedna zdenerwowałaś ale rozwalił mnie po prostu ten lekarz-jasnowidz :no:
Szkoda gadać o nfz więc też chodzę prywatnie.
no ja tez chodze prywatnie nie zdenerwowalam sie bo mnie zamurowalo totalnie az jezyka w gebie zapomnialam a tu poszlam bo chcialam na NFZ badania porobic skoro juz place te cholerne skladki a o plec zapomnialam zapytac :-D

Hej lipcowe mamuśki! ;) Termin wychodzi mi na przełom czerwca/lipca ale ja wierzę,że jednak będzie to lipiec.Przynajmniej tak bym chciała ale kto to wie kiedy fasolce zachce się na ten śwat ;P
Witam :tak:

Cześć dziewczyny, wróciłam właśnie ze szpitala. Miałam podejrzenie sączenia wód płodowych ale na szczęście okazało się, że to nie to. Z dzidzią wszystko dobrze, w poniedziałek rano idę na połówkowe.
No to super bo rzucilas haslo i ucieklas nie rob tak wiecej prosimy bo sie nam stres bardzo udziela :zawstydzona/y:

A mi córa przyszła z przedszkola i powiedziała: Mamusiu, smutno mi. A ja na to: "dlaczego". Ona: "bo nie jestem w przedszkolu" :eek: (a ja tu sobie żyły podcinałam!:wściekła/y:) Dalej mówię: porobimy coś razem kochanie? A ona: "mamuś, zmęczona jestem! Włącz mi jakąś bajkę" :eek::eek::eek: Właśnie wychodzę z szoku :confused2:;-)
a widzisz i dobrze ze sie cora cieszy a mamusia bedzie sie bawic chwilowo sama :-p

witam sie dziewczyny!!!

my juz spowrotem,urlop zlecial jak z bicza a przed nami teraz tylko juz szara rzeczywistosc!!!
podroz mielismy dluga i troszke stresujaca mam nadzieje ze nie odbilo sie to na maluszku!!!poza tym czuje juz delikatnie kopniaczki-dzisiaj akurat maly cos leniwy...

a co tam u was??moze ktos napisze w kilku zdaniach bo ja niestety nie jestem w stanie was nadrobic!!!
Kama super ze juz jestes

Już więcej nie mam w planach straszenia Was ani siebie :-) bardzo chciałabym wrócić do szpitala dopiero w terminie porodu
zycze ci tego z calego serca :tak::tak:

Ashika no lekarz niesamowity jakaś tragedia. Jeśli chodzi o prowadzenie ciąży to może jednak zacznij chodzić prywatnie, szkoda twoich nerwów a to akurat bardzo ważne :tak:
chodze prywatnie chcialam wyludzic badania na NFZ to mam za swoje :zawstydzona/y:

Oj troszke poczytalam, ale nie wszytsko bo duuuzo tego.

ashika pogratulowac przychodni takiego zdolnego lekarza, moze za duzo house sie naogladal:-D:-D
:-):-):-):-) czesc jjak milo ze znajdujesz chwile dla siebie albo dla nas :happy: a co do lekarza to house jest przynajmniej szczuply i nie lysieje :-D

Ja od zawsze lubie takie troche erotyki :D
dziennik nimfomanki albo jakies takie troche perwersyjne:-P
co prawda teraz czytam ksiązke SYTZWNIAK .... o tym co sie dzieje z ciałami umarłych i takie rózne , wiem nie powinnam jestem ble i wogole, ale nie mogłam sie oprzeć.... :-)
tez czytalam ksiazke o tym "TRUP" byla super dlatego jestem pewna ze chce byc skremowana po smierci :tak::tak::tak: w ogole medycyna sadowa mnie pociaga ale na widok wlasnej krwi w wiekszej ilosci mdleje
 
reklama
mnie sie to tylko raz zdarzylo ja kolezanka (tez w ciazy-za tydzien miala rodzic) opowiedzialam mi o swojej bratowej i lekarzu-srednio kompetentnym, z ktorego winy nosila przez 2 tygodnie martwa ciaze w 7-8 tygodniu. i reakcja moja bylo wlasnie zaslabniecie.brrrrrrr. ale fakt-po tym znalazlam innego lekarza a o to jej chodzilo
 
atabe w pierwszej ciazy mialam podobnie ,a wyniki byly ok..gin.mowil,ze to normalne .
Teraz tez czesto w sklepach robi mi sie slabo albo nagle goraco ..

ja tez ogladalam owy film:happy:
 
Żaden film- tak szczerze- nie oddaje uroku książki... Im bogatsza wyobraźnia, tym ciekawsza książka i taka tylko nasza kraina której ktoś dopisał scenariusz :-)

A z innej beczki, dziewczyny, macie problemy ze skórą czy wam przeszło? Ja w poprzedniej ciąży byłam "czysta" a teraz?- masakra- "trąd" mam nawet na szyi :eek:
 
u mnie problemy z cieniami pod oczami, wygladam jakbym nie spała od kilku dobrych dni.... i blada strasznie jestem - taka anemiczkowata cera
 
Żaden film- tak szczerze- nie oddaje uroku książki... Im bogatsza wyobraźnia, tym ciekawsza książka i taka tylko nasza kraina której ktoś dopisał scenariusz :-)

A z innej beczki, dziewczyny, macie problemy ze skórą czy wam przeszło? Ja w poprzedniej ciąży byłam "czysta" a teraz?- masakra- "trąd" mam nawet na szyi :eek:

ja tez tak mam :-( niestety i nic z tym sie nei da zrobic :-(
a jak pytaja jakie byly dolegliwosci w poprzedniej ciazy to mowie rosnacy brzuch :-D
 
Żaden film- tak szczerze- nie oddaje uroku książki... Im bogatsza wyobraźnia, tym ciekawsza książka i taka tylko nasza kraina której ktoś dopisał scenariusz :-)

A z innej beczki, dziewczyny, macie problemy ze skórą czy wam przeszło? Ja w poprzedniej ciąży byłam "czysta" a teraz?- masakra- "trąd" mam nawet na szyi :eek:
ja na poczatku bylam wysypana teraz na szczescie juz nie mam syfow .
za to siara znowu mi leci ...i to jak :crazy:
 
Supcio, no żem blada, to się przyzwyczaiłam (nawet do gina wchodząc czy neurologa) że w dzwiach słyszałam pytanie a Pani to ma anemię?! :eek: Ale taki mój "urok"- firmy farmaceutyczne na samoopalczach zarabiają ;-) A cienie, oj tak...
I wogóle, tak się w lustrze przejrzałam, może to to światło- i cellulit mi wylazł (ale jaaaaki :wściekła/y:) a niby niczego stosowć się nie powinno....
 
reklama
OOO ile tu sie dzieję.Ja niedawno wróciłam z zakupów-kupiłam parę ubranek dla dzidzi :)Jutro wkleję zdjęcia :)
Objadłam sie pizza i jakas taka zmęczona jestem.Wogole przerazliwie grubo się czuję i mam lekkiego doła:-(-od jutra postaram się mniej jesć.
Emih ja mam pełno pryszczy ale na plecach -no masakra jakas i nie wiem czym to potraktować.
Atabe to może byc lekka anemia te objawy takie jak na omdlenie ,albo rzeczywiście spadek cukru
Magdzia cieszę się,że wszytsko ok :))Bardzo dobra wiadomość.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry