reklama

Lipiec 2010

A co do kolejnych dzieci - ja żałuję, że nie zdecydowaliśmy się jakieś 2 lata wcześniej. Początki może trudniejsze ale potem łatwiej i stabilniej i kontakt między nimi lepszy, o swoją pracą można się zająć jak oboje do przedszkola chodzą itd itp. Poza tym trochę mnie przerażają znowu te kolki, pieluchy, "uwiązanie do domu" bo z niemowlęciem pod namiot już nie pojedziesz, musisz mieć pokój z łazienką ani na pokaz jazdy terenowej w wodzi i błocie(jak lubią moje chłopaki), i generalnie żałuję bo z młodym byłam 3 lata w domu a tak za jednym zamachem odchowałabym dwójkę. Teraz już niestety nie wiadomo czy będę mogła tyle czasu drugiemu poświęcić i nie pracować :-(
 
reklama
witam się środowo!!
Ja oczywiście w pracy jestem, standardowo!
Jutro idę dl lekarza, ale nie mogę sobie na l4 pozwolić bo kolega z działu w którym jesteśmy w dwójkę od poniedziałku jedzie na narty i muszę sama czuwać na posterunku!
Kurcze dziewczyny ja Was podziwiam!! Atabe i louse jeszcze po jednym nie urodziłyśmy a Wy już myślicie o kolejnych bobaskach!! Dobre jesteście!!!
Ja zobacze jak to z jednym będzi ei jak dam rade a potem się pomyśli o kolejnych pociechach!!:-)
 
no wiekiem się jeszcze nie martwie;-) ale nie wiem czy jak jedno odchowam i wyjde z domu do ludzi to będzie mi się chciało wracać do pieluch:confused2:...zobaczymy, może los sam zadecyduje:-p;-)
dokladnie-niech los sam zadecyduje :-):tak:
ja wlasnie tez tak mysle-odpykac naraz jedno po drugim, a potem tylko juz hodowac ;-):-) znajomi tez mowia ze tak lepiej. dzieci sie dobrze dogaduja i razem bawia (wiem po sobie i mojej siostrze), ciuszki masz na biezaco i wyposazenie i z wprawy sie nie wyszlo...ja to najbardziej o blizniakach marzylam, ale jest jedno. wiec drugie w planach :tak::-) no ale kazdy robi tak jak mu pasuje
 
mnie by juz M nie namówił na nastepne juz teraz musiałam projekty mieszkania zmieniac zeby kazde miało swój kąt i samotnie ale czwartego pokoju dla dziecka to ja juz nie wcisne.dobra spadam po Filipsa bo juz po trzeciej i teskno mi za nim
 
ja tez zaraz musze dupsko zwlec i obiad zrobic...mam jakies filety z udzca z kurczaka-zrobie z nich kotlety i -jako ze tu dzialaly wczoraj i przdwczoraj fasolkowe kusicielki- bedzie rowniez fasolka szparagowa (zolta) i albo szpinak albo ogorek+pomidor z kefirkiem
 
Dziewczyny ja zaluje ,ze nie postaralam sie o nastepne dziecko wczesniej ...miala bym juz to z glowy ...ale po tym wszystkim co przeszlam .. powiedzialam ,ze wiecej dzieci nie chce !!i dopiero jakos tego lata pomyslalam o drugim ...
wiec robcie drugie jak najszybciej jak planujecie dwojke .:happy:

dzamena rety,nie wiem co bym zrobila jak bym jeszcze z 3 wpadla :nerd:
 
atabe no i widzisz-doswiadczone mamusie vailka i olyv radza jednak jedno po drugim dziecko :-):tak: ja tez tak mysle. ale faktycznie-wszystko wyjdzie po porodzie. to ja ide. szybko ugotuje zjem i na baseeeeeeen :-):-):-) hurrrrrrraaaaa!!!! wreszcie sie troche zrelaksuje (jednoczesnie chudnac). smacznych obiadkow wam zycze dziewczyny :tak:
 
reklama
O czym wy tu piszecie:szok: Ja to juz bym poszla poszalec,a jaka mam chec na snowboardzie pojezdzic, zimnego piwa sie napic, a tak zaraz druga dzidzia i w sumie 3 lata z zycia wyjete:szok::szok: No co wy dziewczyny:-D:-D:-D
Kurde jak moja dzidzia dzisiaj mnie maltretuje, ciagle gdzies sie wypycha:sorry: juz mnie brzuch boli od tego. Mam nadzieje ze moj torbiel nie urosl tak zeby dzidzi bylo ciasno:-(:-( Dobrze ze jeszcze tylko tydzien do wizyty i polowkowego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry