reklama

Lipiec 2010

reklama
Kasik powtórnie Gratuluję Syneczka.Szczęscie i radość aż z Ciebie kipi:happy: I dobrze:tak: Ja jak najbardziej mam nadzieję na spotkanie w szpitalu, tylko ,że dystans między terminami nam się powiększa;-)U Ciebie ciąża wg USG o tydzień starsza, a u mnie z kolei o kilka dni młodsza, ale różnie to może być .Ja raczej cesarkę będę miała przed terminem więc jest szansa:-)

ewelad jak lekarza masz na Ujastku, to nad czym się tu zastanawiać?;-)
Wybieraj Ujastek:tak:
Moją ciąże prowadzi dr Jaworowski również z tego szpitala.

louise kolacyjka widzę była konkretna.Noi tak ma być, bo kiedy będziemy się rozpieszczać jak nie teraz???
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hej dziewczyny...

Nie mam zbyt dobrych wieści...:-(
Przedczoraj cały wieczór spędziłam w szpitalu.Pojechałam tam bo od rana wymiotowałam i wszystko co wzięłam do ust,nawet łyk wody,powodował wymioty.Byłam kompletnie zmarnowana,odwodniona i wygłodzona bo wyrzuciłam z siebie wszelkie zapasy czegokolwiek.To zapewne była zwykła grypa żołądkowa i bardzo się cieszą,że ją miałam.Dlaczego?Otóż z tego powodu pojechaliśmy wieczorem do szpitala i tam zrobili mi jakies tam badania i usg przy okazji.I lekarz ginekolog wykrył coś czego się w ogole nie spodziewialiśmy...podejrzenie jakiejś przepuchliny u dziecka!Zlecił dalszą diagnostykę w innym szpitalu.Byłam dziś u mojego lekarza prowadzącego ciąże po skierowanie do tamtego szpitala i on potwierdził,że widzi jakąś nieprawidłowość.Ponąć coś w brzuszku dziecka się nie zawiązało,nie zrosło a powinno to się zrosnąc do 14 tyg.Powiedział,że widzi jakieś wnętrzności dziecka na zewnątrz a powinno byś już wszystko zrośnięte :eek::eek::eek:
No i jutro jadę do Gdańska do tego szpitala i zobaczymy co oni zdiagnozują...
Ehh...Jeśli to rzeczywiście będzie to co mój lekarz podejrzewa to czeka mnie(nas) operacja...:-(Operacja jak operacja,niech mnie kroją jeśli trzeba,ale jeśli to będzie coś gorszego?Coś co zagrozi życiu dziecka?!:-(Kurcze,dziewczyny,boje się,że mogę stracić Maleństwo!:-(:-(Bardzo się boję...
 
Ostatnia edycja:
Cześć Dziewczyny!
Dziękuję za kciukasy, się przydały :)
Właśnie wróciliśmy z połówkowego USG. Jestem przeszczęśliwa - z Maleństwem wszystko w najlepszym porządeczku i jest to DZIEWCZYNKA :)
Bardzo się cieszę, M troszeczkę zawiedziony, bo liczył na synka (chociaż cały czas go uprzedzałam, że różnie to może być) A na dodatek, tak jak u kasik, wiele osób nam wróżyło, zapewniało, wręcz utwierdzało w przekonaniu, że to chłopak - i biedny M się napalił na syna... Ale i tak się cieszy, bo najważniejsze, że Niunia zdrowa jest.
Ale jestem szczęśliwa!
kasik - a jak tam u Ciebie?

No to ogromne gratulacje, a nie pamiętam miałaś już jakieś typy imion????

mammi niestety sprawdzałam w wawie na pewno nie ma ulg w komunikacji miejskiej dla kobiet w ciąży, a szkoda. Co do przywilejów to ne są ale żeby je wyegzekwować to czasem trzeba by było z kimś na miecze iść. Moja koleżanka chciała ostatnio skorzystać z pokoju dla matki w centrum handlowym i co się okazało, pokój zamknięty nie wiadomo kto ma klucz a chcących skorzystać matek było 5
kasik gratulacje synusia i od razu pytam czy macie imię wybrane???
atabe tyś królową gastronomicznych kombinacji i chwała ci za to przynajmniej wiem, że ciąża to czas bezkarnego łączenia dziwnych dziwności, które świetnie się razem komponują
asieńka trzeba być dobrej myśli i nie ma co tu wyrokować, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Ja wierzę że będzie dobrze, informuj nas jak tylko będziesz mogła i trzymaj się kochana. Ściskam cię mocno

Dziewczyny ja się zbieram spać, zmęczona jestem po dzisiejszym dniu
 
Zaglądam na chwilę i już uciekam do łózia.
Jeżeli chodzi o krzywą cukrową to ja mam za dwa tygodnie ją zrobić i lekarz mi powiedział że mam nie dać się przekonać, że mam aż dwie godziny siedzieć, po jednej wystarczy - i tyle wiem na ten temat, a pomysł z cytryną, dobrze wiedzieć :-)

Asieńka nie martw się, lekarze wiedzą co robią, będzie dobrze, jestem z Tobą i trzymam mocno za Was dwoje kciuki.
 
ello

Gregorka gratuluję dziewczynki, Kasik a Tobie synusia:tak:
Asieńka głowa do góry. Będzie dobrze, trzeba myśleć pozytywnie. czasami lekarzom wydaje się, ze coś widzą i niepotrzebnie człowieka straszą.

Dzisiaj mam paskudny humor, coś się uspokoić nie mogę i najchętniej wszystkim bym narąbała:eek::eek::eek:
Byle do 13-stej.
A i jeszcze muszę wskoczyć po ten cholerny dowód rejestracyjny. Mam nadzieję, że mi się nastrój poprawi bo jak nie to tam wszystkich wytłukę:szok:
 
Hej dziewczyny...

Nie mam zbyt dobrych wieści...:-(
Przedczoraj cały wieczór spędziłam w szpitalu.Pojechałam tam bo od rana wymiotowałam i wszystko co wzięłam do ust,nawet łyk wody,powodował wymioty.Byłam kompletnie zmarnowana,odwodniona i wygłodzona bo wyrzuciłam z siebie wszelkie zapasy czegokolwiek.To zapewne była zwykła grypa żołądkowa i bardzo się cieszą,że ją miałam.Dlaczego?Otóż z tego powodu pojechaliśmy wieczorem do szpitala i tam zrobili mi jakies tam badania i usg przy okazji.I lekarz ginekolog wykrył coś czego się w ogole nie spodziewialiśmy...podejrzenie jakiejś przepuchliny u dziecka!Zlecił dalszą diagnostykę w innym szpitalu.Byłam dziś u mojego lekarza prowadzącego ciąże po skierowanie do tamtego szpitala i on potwierdził,że widzi jakąś nieprawidłowość.Ponąć coś w brzuszku dziecka się nie zawiązało,nie zrosło a powinno to się zrosnąc do 14 tyg.Powiedział,że widzi jakieś wnętrzności dziecka na zewnątrz a powinno byś już wszystko zrośnięte :eek::eek::eek:
No i jutro jadę do Gdańska do tego szpitala i zobaczymy co oni zdiagnozują...
Ehh...Jeśli to rzeczywiście będzie to co mój lekarz podejrzewa to czeka mnie(nas) operacja...:-(Operacja jak operacja,niech mnie kroją jeśli trzeba,ale jeśli to będzie coś gorszego?Coś co zagrozi życiu dziecka?!:-(Kurcze,dziewczyny,boje się,że mogę stracić Maleństwo!:-(:-(Bardzo się boję...
Asieńko kochana, czy to chodzi o przepuklinę zewnątrzoponową?? :-(
 
reklama
Witam kochane!:-)

Dziękuję wszystkim za gratulacje i tzrymanie kciuków. Szczęście faktycznie ode mnie bije, ach...:-)
Siedzę dziś w pracy i sama do siebie się uśmiecham;-)

Hej dziewczyny...

Nie mam zbyt dobrych wieści...:-(
Przedczoraj cały wieczór spędziłam w szpitalu.Pojechałam tam bo od rana wymiotowałam i wszystko co wzięłam do ust,nawet łyk wody,powodował wymioty.Byłam kompletnie zmarnowana,odwodniona i wygłodzona bo wyrzuciłam z siebie wszelkie zapasy czegokolwiek.To zapewne była zwykła grypa żołądkowa i bardzo się cieszą,że ją miałam.Dlaczego?Otóż z tego powodu pojechaliśmy wieczorem do szpitala i tam zrobili mi jakies tam badania i usg przy okazji.I lekarz ginekolog wykrył coś czego się w ogole nie spodziewialiśmy...podejrzenie jakiejś przepuchliny u dziecka!Zlecił dalszą diagnostykę w innym szpitalu.Byłam dziś u mojego lekarza prowadzącego ciąże po skierowanie do tamtego szpitala i on potwierdził,że widzi jakąś nieprawidłowość.Ponąć coś w brzuszku dziecka się nie zawiązało,nie zrosło a powinno to się zrosnąc do 14 tyg.Powiedział,że widzi jakieś wnętrzności dziecka na zewnątrz a powinno byś już wszystko zrośnięte :eek::eek::eek:
No i jutro jadę do Gdańska do tego szpitala i zobaczymy co oni zdiagnozują...
Ehh...Jeśli to rzeczywiście będzie to co mój lekarz podejrzewa to czeka mnie(nas) operacja...:-(Operacja jak operacja,niech mnie kroją jeśli trzeba,ale jeśli to będzie coś gorszego?Coś co zagrozi życiu dziecka?!:-(Kurcze,dziewczyny,boje się,że mogę stracić Maleństwo!:-(:-(Bardzo się boję...

Asieńka - będzie wszystko dobrze. Odbierz to tak, że gdzieś na górze ktos czuwał żebys teraz sie dowiedziała i załatwiła wszystko jak należy. Pomyśl co by było gdybys nie dostała tej jelitówki. Los chciał żeby wszystko się ułozyło i tak będzie, ja to wiem;-)

kasik gratulacje synusia i od razu pytam czy macie imię wybrane???

tiffi - moje męskie typy imion zupełnie sie nie zgadzają z typami M. Debatujemy nad tym od niedzieli. Jesyne, które w jakimś dużym kompromisie sie nam zgadzają to Bartosz i Jan. Nie wiem jednak co z tego wyjdzie...;-)

mammi - dzieki za wsparcie, ja jednak mam nadzieję że się spotkamy w szpitalu:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry