• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2010

tylko jej nie wiadomo gdzie szukać, bo ona krąży całe dnie po mieście i nie sposób się z nią spotkać, bez umówienia się z nią, ehh. Szkoda gadać. I jak tu się nie denerwować?
 
reklama
witaj atabe. wreszcie rowniez moge stwierdzic ze faktycznie fajnie z tym remontem. ale dopiero jak sie wszystko ogarnelo troche. choc w poniedzielek/wtorek bylam troche zalamana jak wyszlo ze nam absolutnie nie starczy kasy...no coz...kredycik kolejny i heja :dry: tweenie zadzwon do niej tylko sobie ustaw w telefonie zeby sie numer twoj nie pokazywal albo zadzwon od M :tak: bezczelne babsko!!!!!!!!
 
telefon M też ma. Poczekam jeszcze chwilę, może faktycznie ma jakieś spotkanie. Dam jej godzinę spokoju, niech poza moje dobre serce :-p

ale ani chwili dłużej nie czekaj;-) pożycz telefon od sąsiada i zadzwoń-to się zdziwi:-p

louisie tak to jest z kredytami...niby długo się spłaca, ale na krótko starczają:baffled:
 
ale ani chwili dłużej nie czekaj;-) pożycz telefon od sąsiada i zadzwoń-to się zdziwi:-p

louisie tak to jest z kredytami...niby długo się spłaca, ale na krótko starczają:baffled:

atabe ja to bede szczesliwa jak on w ogole wystarczy ;-) a jak nie to debecik na karcie kredytowej i heja :-) nie doluje sie bo juz nawet nie ma sensu-musze robotnikom zaplacic a i czesciowo meble tez kupic wiec wyjscia nie ma i trzeba sie pogodzic z pozyczkami.pozniej sie bede martwic...to moja zyciowa filozofia ;-) :-)
 
o kredytach nawet nie mówcie, my hipoteczny mamy. Jakoś sobie nie całkiem wyobrażam, że 30 lat mamy go spłacać, to jakaś abstrakcja dla mnie :-)

a tak z innej beczki - wydaje mi się, że Dzidzior ma czkawkę :) Koniec 19 tyg to nie za wcześniej na takie przygody? :-D
 
my spłacamy już kredyt, a budowa jeszcze nawet nie ruszyła, więc znam wasz ból;-)

tweenie ja to właśnie nie umiem odróżnić, kiedy ma czkawke, a kiedy się przewraca:eek: tylko jak kopnie mocno to jestem na 100% pewna, ze to było kopnięcie:-p
 
Asienka bedzie ok trzymam kciuki

tweenie wredna baba z tej twojej szefowej inaczej sie nie da powiedziec odbije sie to na niej i tak kiedys

louise jejciu zazdroszcze ci potwornie tego remontu :zawstydzona/y::zawstydzona/y:

ale co do twojej filozofii to ja podziekuje ;-) Tez splacamy kredyty i na pewno w nowe sie nie ubierzemy szczegolnie ze rodzina ma sie powiekszyc i troszke koszty tez wzrosna na poczatku :zawstydzona/y::-( takze remont musi poczekac ale malowania nie odpuszcze na wiosne :tak:
 
reklama
a tak z innej beczki - wydaje mi się, że Dzidzior ma czkawkę :) Koniec 19 tyg to nie za wcześniej na takie przygody? :-D

ja nie mam pojecia, bo od 2 dni jak sie wkurzylam tym usg nie czuje wlasciwie nic :-( a na sile sie nie dopatruje, ale jak sobie przypomne to czkawke czulam w duzo bardziej zaawansowanej ciazy, ale moze juz sie da poczuc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry