reklama

Lipiec 2010

czesc dziewczyny!
NMie dam rady przebrnąć przez wszytkie posty bo wasza produkcja w pisaniu jest niesamowita!
Ja od przyszłego tygodnia mam l-4 niesamowicei sie cieszę bo codzienne wybieranie sie z domu do pracy zajmuje mi coraz wiecej czasu. Ostatnio strasznie sie grzebie i wszystko mi jakoś wolno idzie. A podobno się mówi ze ciąza to taki piekny stan i w dodatku II trymestr, a ja znów zacżęłam mieć stany senności i zmećzenia. Chyba daletego ze jak to mówi mój M na poczatku byłąm jak napompowany malutki balonik, a teraz robi się ze mnie już duzy balon. No oze to zmeczenie przez ten przyrost wagi!!

Pociesza mnie fakt ze jeszcze 4 miesiace, chciaż jak o tym myśle toz aczynam byc przerazona!! Kurcze chyba jakiegos doła załapałam. Przestaę juz smecić bo jeszcze was pozarażam tym defektyzmem!
 
reklama
Widzę, że tu tętni życiem od rana. W Poznaniu słonko pięknie świeci:) Ja się dziś wybieram do cioci po sąsiedzku na plotki za chwilę, to może też po jakieś drożdzóweczki się przejdę by trochę świeżego powietrza zaczerpnąć:) przynajmniej się ruszę z domku! Wczoraj zajrzeliśmy do kilku sklepów dla dzieci, ale jeszcze jakoś nic nie kupujemy...
 
Muszę się trochę ogarnąć bo włosów to od niedzieli nie myłam i chodzę jak śmierć przez tą chorobę, a M dziś rano wrócił z pracy i jak się obudzi to muszę wyglądać jak człowiek :) jeszcze tylko żeby dzidzia się rozruszała
Mój synek się budzi na dźwięk elektrycznej szczoteczki do zębów :) Spróbuj, może i u Ciebie zadziała :)
 
Witam :-)
Mam dość mieszkaniowo remontowcyh zakupów. Z M ciągle się sprzeczamy co kupić, gdzie postawić i w ogóle wkurzająco jest. M nawet ma swoje zdanie na temat pralki i kuchenki gazowej i co znajdę jakiś sprzęt co mi odpowiada to marudzi że chce co innego :angry:a i tak pewnie tego nie użyje nigdy
Na dodatek u rodziców gdzie na razie mieszkamy znów pękła rura, powtórka z przed 2 tygodni. Wtedy kuli w kibelku i naprawili, a teraz się nie zgodziliśmy na kolejne łatanie i kucie więc spółdzielnia obraduje nad wymianą całego pionu w bloku. Trwa to już 4 dzień wrrrrrrr :angry: no co za buraki, ciekawe jak u nich by nie było ciepłej wody czy też by się tyle naradzali. :angry:

Tak ogólnie dopisuję się do klanu mężów Marcinów :-) sporo ich się narobiło

Mruczka jak koteczka? wiadomo co się stało? Daj znać co powiedział weterynarz. Mam nadzieje że tylko gorszy dzień kotka miała.
mammi biedny ten twój synuś, te choróbska paskudne może się skończą jak już się ciepło zrobi i wiosna się pojawi.
atabe, magdzia wam też dużo zdrówka. Byle do wiosny ;-) i wszystko przejdzie
Asieńka powodzenia na wizycie i samych dobrych wieści :tak:
 
Juz jestem, odświeżona i już od razu w lepszym humorze, dzięki kropa ale wzięłam krótką kąpiel w letniej wodzie i jakby troszkę mi się coś zaczęło dziać w tym brzuchu :) może nie tak jak wczoraj ale powoli Maleństwo chyba się budzi, zobaczymy co dalej będzie :D
 
witamy sie z rana!!
nocke do niczego mialam,spac nie szlo,M chrapial,masakra jakas!!!
rzeczywiscie czas leci niemilosierie to juz 23 tydzien!!
ja mysle ze kazda z nas dodatkowe kg przytlaczaja,moze na zdjeciach az tak tego nie widac ale lustra nie klamia-a szkoda:)
ja po sniadanku i zaraz lece na 3godzinki do pracy pozniej do was zagladne!
moj juniorek szaleje w nocy,chyba mu nie wygodnie jak sie poloze na prawy bok bo strasznie wtedy sie kreci i kopie, w ciagu nie az tak go nie odczuwam pewno dlatego ze ciagle w biegu jestem:)

no to zmykam:)do pozniej
 
Witajcie.
Wiecie co wam powiem ten wasz watek jest jednym z najbardziej tetniacym zyciem watkiem. Jakiego dotychczas zajrzalam. Podczytuje was od jakiegos czasu ale malo co sie wypowiadam bo wy to tak jak jedna wielka rodzina wszystko o wszystkim i o sobie wiecie i wogole milo tu tylko ciezko jest sie tu zadomowic jak sie nie jest od poczatku.

Pozdrawiam i zycze wszystkim chorym mamuska szybkiego powrotu do zdrowka:-)
 
reklama
Vanilka my sie na mieszkanko zdecydowalismy, a teraz musi sie zdecydowac landlord, wiesz dziecko, benefity, zarobki itd. do poniedzialku bedzie wiadomo!
a jesli chodzi o Londyn to gdybym miala tam mieszkac to wolaalabym zostac w PL... nie podoba mi sie to miasto, za duzo korkow, syfu, "kolorow" ;) itd.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry