reklama

Lipiec 2010

reklama
Moje teściowa też niby spoko,ale mam wrażenie to robienie dorej miny do złej gry.Wiem doskonale,że obrabia mi tyłek do sąsiadek i jestem przekonana,że gdyby tylko mogła to wcisneła by Krzyśkowi(emowi)jakąś głupawą, potulna blondyneczkę.Żeby tylko prała,gotowała, prasowała, zajmowała się dziećmi, nie pracowała i przypadkiem nie miała własnego zdania.Oni z teściem stanowili takie małżeństwo,że to co piwedział teść było święte i ona miała g....do gadania i dla niej taki jest wzór idealnego małżeństwa:szok: A mnie do potulnej szarej myszki baaaaaardzo wiele brakuje:-D
 
ja mam dwurożną macicę więc brak ruchów tłumaczę sobie tym, że dzidzia poszła do drugiego "rogu" ale i tak się martwię bo powinnam czuć ruchy coraz częściej i wyraźniej, ale ja to panikara jestem po pierwszym poronieniu i ostatniej wizycie w szpitalu
 
tiffi u mnie to takie kurde nei wiem jak to napisac, pulsowanie, no takie jakby skurcze tej szyjki, nie umiem opisac tego uczucia;/
No właśnie ja mam podobnie takie pulsowanie, ale nisko, czy to źle??? teraz znowu tak mam, to nie boli, tylko takie czuję od czasu do czasu jakby pulsowanie - tyko raz na jakiś czas, czy to możliwe że mała tak nisko kopie, buszuje. W każdym razie wczoraj z nerwów się popłakałam. Być moż to co odczuwam jest normalne, ale skąd mam to wiedzieć. Dodam, że przy tym nic mnie nie boli.
Dobrze że dzisiaj mam wizytę, tylko dopiero o 19-ej
Co do spania śpię na lewym boku bo na prawym mała mnie kopie (chyba zalezy jak się ułoży), ale generalnie śpię na bokach
ashika wczoraj spotkaliśmy się ze znajomym który jest architektem i zmienił nam koncepcję łazienki na właśnie taką jak ty piszesz, kąpielowa od tej kosmetycznej (czyli lustro, umywalka), poradził nam ten murek i powiedział, że ważne by jak wchodzisz do łazienki widać było najładniejsze elementy łazienki.
Co do płytek mnie się zawsze bardzo podobały czarne, ale generalnie ie wiem jak z utrzymaniem czystości. Co do kwiatków to wszystko zależy co się komu podoba mi by się szybko znudziły, więc raczej to nie dla mnie. Możesz wziąć jakiś delikatny dekor, a nie np przez całą powierzchnię łazienki
agatha generalnie tak jak pisałam, to nie boli, wczoraj wzięłam nospę, ale bardzo się stresowałam
vanilka oczywiście już biegnę i ślę kwiaty, bukiet ostów
kasik no ja też wczoraj przeżyłam chwilę stresu - pisałam o tym

Dziewczyny ja po wczorajszym mam dość, naprawdę to duży stres, no bo jak tu zrobić by wiedzieć co jest normą a co powinno budzić naszą wątpliwość, co to jest skurcz. Echhhhh
Dobrze, że dziś mam wizytę
 
dzieńdoberek:-) ja dopiero wstalam- śpię jak dziecko, po 12 godz, do 10-11,choć zdarzyły mi się dwie bezsenne noce-koleżanka mówi, żebym się przyzwyczajała:-)

Ashika mnie najbardziej podobają się z Opoczna, przy takich jasno-ciemnych ombinachjach trzeba wziąć pod uwagę rozm łazienki- ja np mam kliteczkę, więćciemne to tylko akcent,ajasne cała reszta,koeżanka nie wzięła tego pod uwagę i pojechala z ciemnymi- tak jak w oryginalnym projekcie- no i niestety ma ciemnicęwjak w rodzinnym grobowcu:-(
kasik1106 zwolnij tempo,dychnij sobie , miałam tak jak Ty- milion rzeczy zawsze,ale D,koleżanki i położna mnie przekonali- to jest czas dla mnie i dzidzi,ja na szkołę rodzenia wybieram sięna Ujastek- podobno spoko:-)
perła dobre:-)
mammi no to się umęczycie z Szymonkiem:-(oby jaknajszybciej mu się poprawiło
 
ja mam dwurożną macicę więc brak ruchów tłumaczę sobie tym, że dzidzia poszła do drugiego "rogu" ale i tak się martwię bo powinnam czuć ruchy coraz częściej i wyraźniej, ale ja to panikara jestem po pierwszym poronieniu i ostatniej wizycie w szpitalu

doskonale Cię rozumiem. Ja bez poronienia wcześniej, ale od początku coś było nie tak z tą ciążą - za mało hcg, długo nie było widać dziecka, później serca, itp. A od połowy grudnia, po pobycie w szpitalu i plamieniach to w ogóle mam już schizy. A teraz jeszcze się łobuz nie rusza, ehh. Ja będę siwa do lipca :/
 
doskonale Cię rozumiem. Ja bez poronienia wcześniej, ale od początku coś było nie tak z tą ciążą - za mało hcg, długo nie było widać dziecka, później serca, itp. A od połowy grudnia, po pobycie w szpitalu i plamieniach to w ogóle mam już schizy. A teraz jeszcze się ułobuz nie rusza, ehh. Ja będę siwa do lipca :/

No to będziemy siwe we dwie :) ale już teraz musimy dać radę, życzę sobie i Tobie żebyśmy te najgorsze chwile miały już za sobą a przed sobą perspektywę naszych zdrowych dzieci na spacerkach w lipcu :)
 
reklama
hejka

Wpadłam się przywitać, poczytałam co u Was ale kompletnie nie mam głowy na odpisywanie. Kiepski tydzień mam + jazda z hormonami wiec ogólnie mam dołek.

Widzę, że temat teściowej ta tapecie. No zrobiła mi małpa wczoraj super niespodziankę i nic innego mi nie pozostaje jak zgodzić się z opinią, że teściowa to skarb a skarb trzeba zakopać:baffled:

I zaczyna boleć mnie gardło więc nic tylko czekać aż mnie znowu powali.
Z moim Małym lepiej, kaszel jest ale bez napadów, dzisiaj pomaszerował do przedszkola. Sam chciał więc się nie sprzeciwiałam. Żal go normalnie w domu trzymać. Tam to chociaż jest z dziećmi, bawi się i rozwija a w domu z klapniętym tatą, który jest po nocce siedzi.

Jak tak dalej z moim nastrojem będzie to się pociacham....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry