keeejt
Fanka BB :)
Hej dziewczyny!
Dopiero wstałam, bo nie spałam pół nocyO 4-ej parzyłam sobie lipę z malinkami, miodem i cytryną, bo myślałam, że się uduszę
Byłam wczoraj wieczorem u lekarza i mam zapalenie zatok, dała mi Bioparox, jakieś tabletki na rozrzedzenie wydzieliny (to chyba po nich mnie tak dusiło) i syrop na kaszel Hedelix, ale na ulotce jest wyraźnie napisane, że nie można w ciaży, to nie biorę
Brała może któraś z Was?
Supcio, mnie moja dentystka podała takie fajne znieczulenie w psikaczu, miejscowe. Szczęka zdrętwiała dosłownie na kilka minut, a przy wierceni nie czułam nic![]()
Kropa, ja brałam i Bioparox i Hedelix w 1 trymestrze. Wiem że na opakowaniu pisze że w ciąży nie brać, ale lekarka powiedziała, że ten syrop jest bezpieczny, bo jest ziołowy. Bardzo chwaliłam sobie Bioparox w postaci aerozolu do gardła i nosa. Rewelacja. Spałam całą noc z pustym nosem i przynosił ulgę gardłu :-) A wczoraj gin mi powiedział jak wypytywałam o różne leki że według najnowszych badań nad lekami stosowanymi w ciązy bardzo dużo się pozmieniało o 180 stopni.
ale za to teraz kwitnę na kanapie, a M robi obiad-dziś mamy ziemniaczki i klopsiki w sosie pomidorowym-mniam... chociaż nie powiem, na fryty też zrobiłyście mi ochotę mimo, że przedwczoraj jadłam
ja kupowalam w piątek popołudniu a w sobote był ślub, do tego w piątek o 22:30 odbierałam suknie od krawcowej i nawet jej nie przymierzyłam przed ślubem, bo i tak już było za późno na jakieś poprawki
acha i fryzure wymyślałam w dzień ślubu, bo sama nie wiedziałam co chce