Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
też idę w tym miesiącu do pani wiertełko, ale ja nawet paszy nie otworzę bez znieczulenia. Niestety, Malutka będzie musiała to znieść. Ja zniosę wiele rzeczy, ale dentysta mnie przerasta. Już na tydzień przed wizytą z klopa zejść nie mogę ze strachu... Stara baba, a gorzej jak dziecko![]()
Jak widać, każdy ma tam jakąś zajawkę 

. Dostałam mały sudokrem, więc już nie będę musiała kupować, bo on jest i tak i tak wydajny, próbkę proszku lovela, i taki fajny magnes na lodówkę z ważnymi telefonami, żeby wpisać nr tel. ginki, położnej, pediatry itp. itd
Oprócz tego pełno gazetek i ulotek :-)ja na nudę mam simsymój M z niedowierzaniem na mnie patrzy, jak ja całe dnie potrafię spędzić przy nich :-)
i tak sobie od kilku dni sadze ogorki i zbieram jajka

Przeglądąłam oferty na allegro i widzę, że są za 50 zł jakiś kody, że nie kupuję całej płyty, tylko ściągam ze strony producenta oryginalną grę. Ale nie wiem, czy to dobre rozwiązanie jest
jest pięknie wiosennie i 12 stopni ma być w południe a w weekend nawet 16 i niech już tak zostanie




ale sprzątam od rana każdą półeczkę, szafeczkę, składam, przekładam i jakoś mi tą ogromną frajdę sprawia

Mam nadzieję, że się pogodzicie z M, ale faktycznie mógłby sobie odpuścić takie teksty- najgorsze jest to że oni nie rozumieją że sam fakt bycia "fabryką" (hormony, zwiększone serce, szybszy przepływ krwi i jeszcze ciążowe dolegliwości) wykańczają w mniejszym lub większym stopniu nasze kobiece ciałka przez te 9 miesięcy :-( ALe przedwczoraj tak popatrzyłam litościwie na swojego M jak pokaszliwał "obłożnie chory" domagając się mierzenia ręką temp i pomyslłam: "człowieku, ty tu niby umierasz bo kaszelek się przyplątał, a ja od miesiąca z tysiącem dolegliwości walczę i odliczam każdy dzień do rozwiązania" 
Ale schudłam w ciągu 3 miesięcy jakieś 13-15kg Anetka, niestety przy karmieniu piersią nie można WIELU rzeczy jeść ze względu na zatwardzenia u dzieci, możliwość u czulenia bądź kolki. Pamiętam np że z obiadowych warzywek mogłam jeść tylko tartą marchewkę i buraczki. Bo... kalafior, kapusta, fasolka, groszek, brokuły i brukselka- wzdymają (kolka). Czekolady jeść nam nie wolno- bo zatwardzenia, truskawki, grzyby, mióód- uczulenie. Żadnych pestkowych owoców (czereśnie, wiśnie, śliwki, winogrona) owoców cytrusowych też nie wolno (nie pamiętam dlaczego) do tego napoi gazowanych z wiadomych względów. To tak ogólnie, chyba że dzieciaczkowi dojdzie skaza białkowa, wtedy nic z produktów białkowych (mleka, twarogu, jogurtów, czasem nawet większości mięsa i masła) Ja kilka miesięcy w tym amoku (moja skazę miała) jadłam na okrągło suchy chleb albo chleb z pasztetem![]()

