Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
to mu powiedz ze bedzie to mogl robic jak juz urodzic i nadal wedlgug niego bedziesz gruba. Faceci czasami nie pomysla ze nasz wyglad jest spowodowany tym ze rosna nam brzusie i ze rosnie w nim maly czlowieczek ktory tez musi sie zywic. czesto jest tak ze rodza traci sie duzo na wadze a potem jeszcze pod czas karmienia i ja tak miala w pierwszej ciazy!! tak wiec tweenie glowa do gorymój to wychodzi z założenia, że chce mnie zmotywować do działania ... To też nie jest tak, że cały czas biega za mną krzycząc Ty wielorybie, po czym idzie szukać szczęścia dalej. Ogólnie to jest bardzo czuły, itp, itd, ale jako mężczyzna trochę inaczej pojmuje pewne sprawy - m.in. motywację![]()
) a co dopiero 60. Emi ma dwie koleżanki w klasie z późnych mam 40-42 lata i jedna wygląda oki, na mame 10 latki ale druga niestety na babcie - ale tylko wyglądem bo charakterem to młodzizna:-)Dlatego tez się cieszę z ciąży że trochę zdrowie poprawie a nie bieg, obżeranie się byle czym piwenio i te papierochy wstrętne
i wogóle to mobilizacja żeby dbac o siebie dla tych dzieciaczków;-)
M wytłumasz że grosz każdy się liczy teraz i wolałabyś żeby sobie odpuścił jednak
przepraszam za moje zachowanie. Po prostu M chciał jechać do domu mimo odwołanego meczu, a mnie nie stać na taki jednodniowy wypad, bo na same bilety do Katowic wydamy ok. 200 zł, a dzień wcześniej mam ginekologa więc kolejne 80. A on, że chce zobaczyć się z rodzicami. Zrobiło mi się przykro, że moi rodzice nie zobaczą mnie z brzuszkiem. Mama przyleci dopiero 13 lipca, a tata w sierpniu. Smutno mi jak niektóre z Was chodzą z mamami na zakupy, na kawkę, a ja czuję, że mnie wszystko omija. Czuję się tak, przykro mi to mówić, jak bym już nie miała rodziców. Ta odległość i beznadziejne lotnicze połączenie, ciągły brak kasy, wszystko sprawia, że omija mnie tak dużo... Zamiast się cieszyć bliskością rodziny w tym najpiękniejszym okresie... jestem sama...
Jadę z M do sklepu po wiertła... a znowu się poryczałam, a on czeka już na przystanku.
Do później kochane ...

to porażka jakaś, jak będzie miała 60 lat, to dziecko niecałe 3, 70-niecałe 13... a co z tym dzieckiem, jak braknie tych rodziców? Poza tym, nie czarujmy się, że w wieku lat 60 ma tyle sił i energii co 30latka, to jest fizycznie niemożliwe...
mama urodziła ją mając 42 lata...pamiętam jak się bała, że w tym wieku, że tak późno, że nie zdążą ją z tatą wychować...Olunia ma teraz 8 lat i idzie w maju do Komunii Św.
w międzyczasie rodzice wybudowali dom i dostali takich sił, odmłodnieli, super sprawa...no i nie są sami...pamiętam jak dzisiaj w dniu w którym wyprowadziłam się na studia urodziła się Olunia, po roku wyprowadził się na studia mój brat a rodzicom zostało takie kochane maleństwo
i tak na prawdę moja siostra we mnie i w moim bracie ma 2 rodziców(chrzestnych) a nie rodzeństwo i zawsze będzie mogła na nas liczyć
ale dziecko w wieku 57 lat to dla mnie jest nieodpowiedzialność.
ale w wieku 60 lat to ja się widzę z wnukami nie dziećmi