ewelad
Fanka BB :)
witam jeszcze wieczorową porą:-)
zajęcia w SR oki, dzisiaj doradczyni laktacyjna-spoko babeczka, taka chichotka, ale jak sprzęty wyciągnęła różniaste, to zrobiłam taką minę, że ona do mnie: proszę się tak nie przerażać
niech to moim cycorom powie
w zw z tym zadałam na zakupowym pytanko, proszę o odpowiedź:-)
Cynamonka, dzięki za linka, ale ja w gorącej wodzie kąpana, więc już zakupiłam i będę w najbliższych dniach 'tworzyć' :-)
kasik no nie jest ten przepis szałowy, ale wyszła naprawdę pyszna: poszatkowałam kapustę, zalałam wodą, do tego łyżka cukru i pół łyżki soli, pogotowałam ok 15-20 min, aż zmiękła, w połowie gotowania dodałam posiekany pęczek koperku,następnie odłałam nadmiar wody, dodałąm zasmażkę z z margaryny i masła, zamerdałąm pogotowałam jeszcze 10 min i wsio:-)
tiffi to u mnie na SR dla odmiany same dziewuszki, w mojej grupie 1 chłopaczek na 6 par:-) a żeby to moje dziewczę za mąż wydać, to wychodzi z tego, że do Warszawy trzeba będzie jechać swatać
zajęcia w SR oki, dzisiaj doradczyni laktacyjna-spoko babeczka, taka chichotka, ale jak sprzęty wyciągnęła różniaste, to zrobiłam taką minę, że ona do mnie: proszę się tak nie przerażać
niech to moim cycorom powie
w zw z tym zadałam na zakupowym pytanko, proszę o odpowiedź:-)Cynamonka, dzięki za linka, ale ja w gorącej wodzie kąpana, więc już zakupiłam i będę w najbliższych dniach 'tworzyć' :-)
kasik no nie jest ten przepis szałowy, ale wyszła naprawdę pyszna: poszatkowałam kapustę, zalałam wodą, do tego łyżka cukru i pół łyżki soli, pogotowałam ok 15-20 min, aż zmiękła, w połowie gotowania dodałam posiekany pęczek koperku,następnie odłałam nadmiar wody, dodałąm zasmażkę z z margaryny i masła, zamerdałąm pogotowałam jeszcze 10 min i wsio:-)
tiffi to u mnie na SR dla odmiany same dziewuszki, w mojej grupie 1 chłopaczek na 6 par:-) a żeby to moje dziewczę za mąż wydać, to wychodzi z tego, że do Warszawy trzeba będzie jechać swatać

jedynie co to że po 15ej będą przychodzić ale nie ma rady, trudno było kogoś od zaraz znaleźć. Więc meble usunięte i wsio przygotowane w oby pokojach a mnie krzyż pęka 
a twój w końcu przyznał się że będzie dzieciątko tak? ja myślę że może nic nie powiedzą ale wyliczą wtedy niekorzystnie.
a nie możecie jakoś naciskac na własciciela aby się określił?