reklama

Lipiec 2010

A ja niedawno wstałam, jestem normalnie w szoku że udało mi się tyle spać dzisiaj:szok:
Wstawiłam już ziemniaki, sos od wczoraj zrobiony więc niedługo muszę mojego M z łóżka zwalić, bo nadal śpi:-D Lepszy jest niż ja jak widać:-D

Wczoraj powiedziałam siostrze że siedzę tylko do 18 i basta, nie była zadowolona ale powiedziałam jej że powinna mnie zrozumieć, bo sama dobrze wie jak to jest na końcówce ciąży a i tak odchodzę praktycznie w 9mc dopiero, i że chcę chociaż ten ostatni miesiąc odpocząć od wszystkiego. Przytaknęła i koniec tematu, tak więc 18 czerwca będę wstawać do małego po raz ostatni:-)

Życzę wam miłego dnia bo ja już uciekam od kuchni, potem do teściowej jadę na gołąbki bo zaprosiła:-)
 
reklama
kama widzisz jaki zdolny M-jakąś nagrodę musisz wymyślić za kreatywność:-)
Mysza mój głos też już w urnie:-)

a ja zagryzam pomidorki koktajlowe i gmyram po allegro, bo wózek chce zamówić jutro w końcu- też już mam oczopląs, nie jestem stworzona do tego stanowczo hmmm a dzidek szalej dzisiaj-brzuch mi wybula nagle i niespodziewanie w różnych miejscach:-D coś bym zrobiła, ale nie wiem co-jestem zblazowana
 
:-D
Mój jeszcze nic nie kupił, ale może dlatego, że to ja trzymam dochód narodowy :-D bierze ode mnie tylko na fajki i tic-taki :-D

Dziewczyny - po jakim czasie dzieciaczek może już spać sam w swoim pokoju ?. Tzn. chciałabym wykwaterować je później z sypialni, ale pewno jeszcze będę i tak karmić cyckiem. Tyle, że chyba już nie będzie tak często w nocy jeść ... chyba...
 
Ostatnia edycja:
:-D
Mój jeszcze nic nie kupił, ale może dlatego, że to ja trzymam dochód narodowy :-D bierze ode mnie tylko na fajki i tic-taki :-D

Dziewczyny - po jakim czasie dzieciaczek może już spać sam w swoim pokoju ?. Tzn. chciałabym wykwaterować je później z sypialni, ale pewno jeszcze będę i tak karmić cyckiem. Tyle, że chyba już nie będzie tak często w nocy jeść ... chyba...
ha super pytanie :-D
Moj syn ma 4,5 roku i co .......ma swoj pokoj ,lozko fajne ,full zabawek i co ...pospi sobie troszke ,a w nocy przychodzi do mnie :tak:Ale potrafi juz po kapieli mi mowic ,ze on spi ze mna :tak:wiec ja Go uspie u siebie potem M przenosi ,a budze sie rano On obok spi :-D
 
czyli będzie ciekawie :-D chciałam jeszcze nacieszyć się trochę swoją sypialnią. No nic...
Najwyżej kupię kojec i wrzucę do środka eMka i córcię, a ja zostanę w swoim ukochanym łóżeczku :-D
 
reklama
mysza ja też oddałam głos

Podczytałam trochę czerwcówki i tą dziewczynę co zmarł jej synek.. Udusił się przez pępowinę, a nasza córcia też ma owiniętą szyję.. Co prawda w 34 tc lekarka sprawdzała przepływy w pępowinie itp. i kazała się nie przejmować bo wszystko jest w porządku ale ja się teraz będę martwić..
M oczywiście w pracy, wróci jutro o 16 a potem sobotę i niedzielę pracuje, ja ku****cy dostanę sama w domu. Jesteśmy tu sami, rodzina daleko, koleżanki ze studiów albo powyjeżdzały albo załapały jakąś pracę. Normalnie kota dostane w domu sama...
Na samej końcówce jak będę siedzieć w domu to będą mi różne myśli przychodziły do głowy. Przyjechałaby moja siostra (byłoby mi raźniej) ale ona ma jeszcze zajęcia w szkole do 25 czerwca więc najwyżej po zakończeniu roku przyjedzie, a gdzie tu do 25...

Zrobiłam sobie nowe suwaczki - a tak dla poprawy humoru



 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry