reklama

Lipiec 2010

Ja już wstałam bo wczoraj poszłam o 21 spać :)
Maruśka a kiedy Cię wypuszczą ze szpitala?za tydzień czy już po tym weekendzie??
Perla ja Ci tez kochana zazdroszczę,że Twoja mała już na świecie :))-Przedemną jeszcze 2- 3 tyg tak myślę i będzie ta cesarka-gin mówił że najwcześniej koło 20 czerwca.
Jakieś humory złe mnei ostatnio dopadają i martwię się wszytskim-porodem,zdrowiem małej i takie tam.Przez cała ciąże było w miarę ok , a teraz jakis niepokój ,lęk itp, itd.
Maruśka podobno od jutra ciepło, a od niedzieli po 28-29 stopni i tak juz przez tydzien albo dwa-ja nie wiem jak ja wytrzymam takie upały z tym brzuchem.
 
reklama
Witam Kobietki!!
Wstałam, coś mnie głowa boli - chyba zle na poduszce spałam, włączyłam pranie i zaraz będę robić sobie śniadanko, ogarnę trochę ten bajzel w mieszkaniu bo wczoraj nic nie robiłam

Louise mam nadzieję, że dzisiaj będą od Ciebie dobre wieści
Tiffi jeśli uszy jak radary i mimo przeszkadzania mu w jedzeniu nie uciekł tylko dalej wciągał koniczynę to może być mój M
madzik mam to samo, im bliżej porodu tym więcej obaw, ale Wam to i tak zazdroszczę cc bo będziecie wiedziały dokładnie kiedy Wasze pociechy będą z Wami, ja coś czuję, że Mała się obróciła główką w dół bo tam ją teraz czuje więc jeśli 14 czerwca moje domysły się sprawdzą będę nadal w niewiedzy kiedy ta moja Alicja będzie chciała wyjść na świat
kama wczoraj M do mnie kilka razy dzwonił ale jam twarda !!!
Perla fajnie, że masz tyle mleka to Lurka szybciej wróci do formy i z Wami do domku, buziaki dla naszej małej Gwiazdeczki




 
Ostatnia edycja:
dzieńdoberek:-)

kurna, ale noc miałam.. nie mogłam spać jakoś i do tego ze 6 razy do kibelka latałam, taki mi się siusiu chciało
ale ładna pogoda u nas dzisiaj-bezchmurne niebo i słońce w pełni:szok: dawno takiego widoku nie było:tak: tylko wietrzysko okropne, byłam po pieczywo, to normalnie wyglądałam jak einstein, tak mi włosy rozwiało:-D

maruśka u mnie też mleczna susza, aż się boję, co to będzie z tą laktacją:confused:
co do weekendu, to też nie skorzystam z pogody, bo spędzę go na uczelni piszac egzaminy, na które praktycznie nic nie umiem:wściekła/y:jakoś nie mam głowy teraz do nauki:no:

perla dzięki kochana za opis porodu:tak:dołączam zatem do grona zazdroszczających tego, że Mała jest już na świecie i że poród taki lightowy:tak:
 
madzik, do końca przyszłego tygodnia mnie potrzymają...wieści ze środy, ale już im nie wierzę :-) ciągle zmieniają zdanie.
poszłabym na spacer, pojechała nad jezioro, posiedziała na balkonie, cokolwiek, byle nie w szpitalu... buuuu!
 
Maruśka tydzien jeszcze- jakoś zleci, dobrze ,że masz internet-ja mojemu już tez zapowiedziałam,że jak bede musiała w szpiatlu przed porodem leżec to niech kołuje bezprzewodowego neta ;)Mam nadzieję,ze nie będzie takiej potrzeby i pójdę dopiero na cesarkę.....
Ja muszę w ten weekend do ludzi wyjść-bo psychika mi siada, fizycznie czuję się bardzo dobrze, a psychicznie jeden wielki dół...
U mnie od jakiegoś miesiąca jak scisnę cycka to leci parę kropelek tej siary -ale to tylko 2-3 krople i tylko jak nacisnę-ja się nie przejmuję tym pokarmem, będzie to dobrze , a jak nie będzie to wyboru nie ma-trzeba będzie sztucznym mlekiem karmić i tyle
 
Maruska rozmrazaja w lodowce, potem podgrzewaja i dostaje rureczka przez nosek, a jak przychodze do niej o 11 i 17 to jeszcze do tego probuje cycac i juz jej naprawde niezle idzie... ;-) wolalabym zeby mala jeszcze poczekala i urodzila sie na tyle pozniej zeby nie musiala sama lezec w szpiltalu tylko byc caly czas ze mna, ale coz... za to z 2 strony ciesze sie ze mam juz to za soba i wracam do formy :-)
Madzik juz niedlugo ;-) zleci moment :tak:
 
No hej :happy2:
wstalam,zjadlam ,dziecko spi ,za oknem upal ...
ponoc do pl idzie fala goraca :happy2:boicie sie ??;-);-)

madzik Lepszego nastroju zycze,sama widze po sobie ,ze na finiszu mnie glupie mysli dopadaja :wściekła/y:Ale to chyba jazda tak ma poprostu martwi sie ..

perla dobrze,ze mleczarnia chodzi pelna para :-Dkiedy Laura opusci szpital tak mniejwiecej ?

maruska no nie dziwie Ci sie ,ze chcesz opuscic szpital ...ja pamietam ,ze ciegle spalam tam ....bo co innego robic :confused:

dzisiaj musze ogarnac caly dom !!doprowadzic do pieknej czystosci bo jutro juz tato bedzie i nie chce zeby pomyslal ,ze jakas syfiara jestem :-Dwiec gruntowne porzadki mnie czekaja ..matko z moim lenistwem jak ja mam to zrobic :confused:
 
Maruśka tydzien jeszcze- jakoś zleci, dobrze ,że masz internet-ja mojemu już tez zapowiedziałam,że jak bede musiała w szpiatlu przed porodem leżec to niech kołuje bezprzewodowego neta ;)Mam nadzieję,ze nie będzie takiej potrzeby i pójdę dopiero na cesarkę.....
Ja muszę w ten weekend do ludzi wyjść-bo psychika mi siada, fizycznie czuję się bardzo dobrze, a psychicznie jeden wielki dół...
U mnie od jakiegoś miesiąca jak scisnę cycka to leci parę kropelek tej siary -ale to tylko 2-3 krople i tylko jak nacisnę-ja się nie przejmuję tym pokarmem, będzie to dobrze , a jak nie będzie to wyboru nie ma-trzeba będzie sztucznym mlekiem karmić i tyle

pogoda ma byc piekna wiec idz sobie pod parasolki na soczek ,loda :):)
albo zakupy :))):)


ten moj fioletowy suwaczek codziennie poprawia mi humor z rana :tak::tak::-D
 
Cześć misiaki:tak:

Przywitam się tylko bo zmykam łóżeczko zamówić i do ikea firanki chyba a o 11ej teść przyjedzie składać mebelki z M choć M całkiem sobie radził wczoraj, cały dzień skręcał, wreszcie się na coś przydał:-D:-p Dostał nagrode i dalej śpi:-D

Od louise wieści nie mam:no: ale jakby coś to natychmiast przekaże!
 
reklama
Vanilka na poczatku mowili ze 6tyg. do terminu ciazy donoszonej (37tydz) a teraz mowia ze jak bedzie sobie dalej tak radzic to moze juz za 3tyg.
musi przytyc i nauczyc sie porzadnie cycac, tak zeby miec sile zjesc caly posilek sama... ja sie nastawiam ze caly czerwiec jeszcze bedzie w szpitalu :-( coby sie nie rozczarowac...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry