madzik nooo chyba tylko my taki kibicki 
tiffi przez te burze w pl tez nie mialam obrazu
i koncowki meczu nie widzialam bo obraz zanikl 
jem sobie kanapki i do nich ogoreczki malosolne wlasnej roboty
wyczailam w polskim sklepie ogoreczki wiec zrobilam zeby jeszcze sie najesc puki moge ;-)choc tez nie sa wskazane bo mega soli maja no ale ....;-)

tiffi przez te burze w pl tez nie mialam obrazu
i koncowki meczu nie widzialam bo obraz zanikl 
jem sobie kanapki i do nich ogoreczki malosolne wlasnej roboty
wyczailam w polskim sklepie ogoreczki wiec zrobilam zeby jeszcze sie najesc puki moge ;-)choc tez nie sa wskazane bo mega soli maja no ale ....;-)
a po południu jedziemy na rodzinnego grilla.. co prawda słońce przebija przez chmury, mam nadzieję, że słońce będzie, ale upału niet;-)

W ogóle nie mam zdolności kulinarnych do mięsa. Zawsze coś spartolę, albo za słabo przyprawię. Ale pomysł nie głupi, zwłaszcza, że znowu nie mam pomysłu na obiad.