czesc laski :-)
ja jak zwykle od 2 czerwca leze-matko kochana to juz 2 tygodnie. a czeka mnie drugi raz tyle plus jeszcze tydzien. ale co robic. plus tego jest taki ze juz prawie wszystko mam pozamawiane i wypatrzone dla siebie i dzidziolka. znaczy powiedzmy ze 70%. z nudow tym sie zajmuje a M tylko pyta czy to juz wszystko a jak odpowiadam ze prawie i jeszcze tylko.........(odpowiednie wstawic) to sie lapie za glowe. nie rozumiem o co mu chodzi :-) wyliczylam ze oprocz wozka to zmiescimy sie w tysiaku a dopiero 600 poszlo wiec jeszcze 400 na ruchy mam :-). i tak dobrze ze pelno rzeczy dostalismy i babcie kupuja bo tak to w zyciu by na 1000 sie nie skonczylo. wiec niech nie marudzi....
ja wczoraj przygod sluzowych ciag dalszy wiec niestety nie ludze sie ze wytrzymam do 40 tygodnia. no chyba zeby... w sumie to mnie juz nic chyba nie zdziwi...mialam zamawiac moskitiere nad lozeczko juniora ale w koncu stwierdzilismy ze bez sensu bo bedzie mu duszno i ciezko oddychac i kurz sie zbiera i zamowilam tylko moskitiery do okien do samodzielnego montazu wiec mam nadzieje ze te gryzace ku....wy nie bede nas nekac.
brejka, tiffi, cynamonka ten krem
avene z filtrem mineralnym 50, o ktorym pisalam mozna wlasnie od 1 dnia zycia stosowac podobno. kupilabym go ale nie wiem jakie ceny. jak do 80 dych to kupie. jak drozej to niestety postanowilam ze mnie nie stac
mysza imponujesz mi :-) zrobic lasagne i to jeszcze dobre to nie takie hop siup ;-) u mnie takimi rzeczami M sie para. rowniez calzone b pracochlonne dobrze mu idzie :-)
a textem kumpla sie nie przejmuj-mysle ze zrzucimy to w momencie. na mnie w racy mowili kiedys koledzy nasza szkapa a teraz bardziej tucznika przypominam i KAZDY ktomnie spotka mowi ze przytylam w mniej lub bardziej oglednych slowach. ale olewam.nie jem slodyczy, nie obzeram sie jak wspomniany tucznik wiec tak widac musi byc i bede o tym myslec pozniej. glowa do gory
tweenie podeslij no tego twojego M-tez bym zjadla nalesniki :-)
dzamena jak ten avene bedzie drogi to poslucham ciebie i kupie ziajke albo nivea

no i racuchy tez bym zjadla :-) chlodniczki mniam-mam jeszcze dzis na sniadanie i zjem z cala przyjemnoscia. a co do Mka to nie wazne pobudki-wazny efekt. wiec nie dociekaj dlaczego mily tylko korzystaj ;-)
kasiamaj tak sie domyslilam ze isoptin i staveran to to samo. a powiedz mi czy ten staweran ma kolor taki ciemnopomaranczowy? bo w szpitalu niby isoptin dostawalam a mial taki kolor a jak wykupilam recepte to kolor byl bialy...ja biore i fenoterol i staweran 4 razy dziennie. pamietaj zeby ten oslonowy zazywac pol godz wczesniej niz fenoterol (ja czasem zapominam najczesciej o 12 w nocy ;-))
mruczka nie jadlam takiego wynalazku jak arbuz bialy jeszcze :-) musze sprobowac. ale ja ogolnie nie przepadam za arbuzami bo kiedys sie zatrulam. a jaki masz chlodniczekk? tez z botwinki? :-) dobra kobita z tej tesciowki

smacznego
jedyneczka pocieszylas mnie z tym czopem...mam nadzieej ze ja wlasnie bede nalezec do tej grupy ktora po zejsciu w/w-ego nie urodzi od razu :-) dobra jestes z wygibasami pod prysznicem. chyba tez tak bede robic. albo w lezaczku albo w foteliku i i heja Stasiek do lazienki :-) gorzej jak juz bedzie starszy....


moze nie bedzie tak zle z Mkiem twoim i sie chlopaczyna ogarnie...ja trzymam kciuki bo widac ze sie kochacie
ewelad no wiesz co...koszenie trawy w tym stanie i w koncowce ciazy



ale wypoczynku na hamaczku to szczerze zazdroszcze. ja to bym chciala choc wyjsc na lawke przed blokiem...ale niepredko i pewnie wyjde dopiero w piatek jak do gina bede jechala. i nie nawet nie probuje mi wtedy zaden zje...ny deszcz padac bo zaczne rzucac klatwy


vanilka uwazaj tam pod ta gore jak bedziesz szla :-)
cynamonka kobieto udusze cie za te szparagi...



no taka mam ochote ze szok...musze Mka poprosic o zakup
jedyneczka no biedna ty my juz spalysmy a ty musialas nadrabiac :-) nie powiem-pare postow gigantow walnelam co bys za wczesnie nie zasnela ;-)
tiffi no to musze te buraczki sprobowac-tyle ze problem jest teraz bo uziemiona jestem i nie zrobie sobie a M juz nie chce obarczac tarciem i obieraniem.a laktuloze dzis zakupie na benk bo nie mam sily sie tak meczyc. dodatkowo lezacy/siedzacy tryb zycia nie pomaga na to wcale. co do lewatywy to slyszalam ze nie powinno sie jej robic bo moze skurcze wywolac

kurcze fajnie ci ze znalazlas az tyle aukcji od 1 sprzedawcy. ja szukalam w czwie zeby byl odbior osobisty ale nie udalo mi sie trafic takiego zeby mial wszystko i podzielilam na 3 niestety. ale z tego 2 jest odbior osobisty i tylko jeden wysylka
madzik u nas tez pada i chlodno. ale dzis akurat sie z tego ciesze. tyle ze u nas ostatnio wkurzajaca ta pogoda z 34 zeby na 14spadlo to przesada i niezbyt dobrze dla samopoczucia
mruczka to faktycznie kijowo z ta umowa...moze sprobuj jeszcze z nimi pogadac ze chcialabys choc jeszcze pol roku na wychowawczym posiedziec i czy nie daloby sie tego jakos zalatwic...
jedyneczka dolaczm sie do zachwytow nad dzisiejsz deszczowa i chlodna pogoda :-)
i tez tak jak ty chyba bede na kleczkach myc mojego wiercipiete. humor juz lepszy u mnie tylko czasem ogarnie mnie zwatpeienie i niechec do wszystkiego. tak jak wczoraj jak M powiedzial ze no raczej teraz nie wyjde predko z domu dopiero do gina w piatek :-( to udanych zakupkow a M niech zmywa-nalezy mu sie. mozesz gojeszcze do jakichs innych celow wykorzystac jak juz w takim nastroju kajajacym sie jest :-)
dzamenko jestem jestem :-) tylko dzis troche dluzej pospalam a potem na to allegro wlazlam
ewelad ta nystatyna to schodzi jeszcze ze 2 dni po skonczeniu brania wiec w sumie jak zrobisz teraz to na to samo wyjdzie. chyba ze do poniedzialku poczekasz-jak ci tak szybko wyniki wydadza to by bylo najlepiej
atabe no pogoda jak na zawolanie dla ciebie do porodu :-) juz jestem :-)
o jezu noe nie moge dokonczyc posta bo wciaz cos piszecie nowego a mnie sie tak chce jesc....dobra juz nie czytam tylko ide zjesc chlodnik i kanapke :-)