• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2010

no wiem wiem dziewczyny! dzieki za mile slowa... tak mnie jakos dopadlo (moze to przez te hormony) i oczywiscie mojemu M tez sie dostalo, ze on to ma dobrze bo moze sie napic, wyluzowac, a ja nie moge :wściekła/y: kobiety to maja przechlapane! nie dosc ze musza sie malowac, depilowac, maja @, chodza w ciazy, karmia cycem itp. itd. a facet co? jak kobieta lezy zbolala w szpitalu po porodzie to na pepkowym sobie pije i sie bawi "bo przeciez trzeba opic zdrowie dziecka" :wściekła/y:
dobra dosyc juz narzekan! mamy nowy dzien, nowy miesiac i nowy ROK i teraz bedzie juz tylko dobrze czego sobie i Wam dziewczyny z calego serca zycze :tak:
 
reklama
Ashika fajna bużka:tak:

perla no właśnie...:-(Kocham moje dzieciaki i cieszę się,że jestem w ciąży,ale ja zawsze dośc rozrywkowa byłam;-)Teściowa zostawała z dzieckiem,a my wychodziliśmy do znajomych,czy na jakiś balecik czasami.Wczoraj nawet szampana bezalkoholowego piłam,bo przez ból brzucha zażyłam nospę i bałam się z akoholem mieszać.A marzył mi się jakiś fajny,dobry drink...No ale w ciąży nie wolno...Pocieszam się,że na następnego Sylwestra może mleko odciągnę i gdzieś z M wyskoczymy;-)
 
perla na marginesie ci powiem, ze zawsze chciałam być facetem;-) serio:tak: i teraz jak jestem w ciąży to myśle- niech to będzie chłopiec, bo oni mają w życiu lepiej...wiem za mądre to to nie jest:baffled:
 
ja wczoraj byłam z M na obiedzie w restauracji i obok nas usiadł facet i popijał sobie piwo, a ja się śliniłam jak głupia na jego widok < piwa oczywiście;-)> aż M był zazdrosny!
 
ja napilam sie wczoraj lyczka szampana i wypilam 2 bezalkoholowe piwa Beck's...
a przed ciazami tez bylam bardzo rozrywkowa, towarzyska imprezowiczka piwoszka i teraz cierpie meki :sorry2:
 
mammi dzieki

Ja tez sie wczoraj pokusilam o szampana takiego normalnego dwa lyczki tylko :zawstydzona/y: i mialam za swoje za chwile skladalam noworoczne zyczenia kibelkowi:-(
dzis niewiele lepiej ale musze sie zbierac do tesciow na obiad :dry:
 
Za piwem raczej nie przepadam,ale fajnego drinka to zawsze lubiłam się napić;-)
Tak się mówi,że bez alkoholu też się można świetnie bawić,ale chyba nie wtedy jak wszyscy wokół raczej drinkujący
Dobra schodzę z tematu po na alkoholika jeszcze wyjdę;-)
 
reklama
Hej dziewczyny!

Ja to chyba wszystkiech pobiłam...dopiero co wstałam z łóżka!!!:-D

Imprezować skończylismy przed 4,zanim dojechaliśmy do domciu i okąpaliśmy się to była 5,więc odespałam chyba całego Sylwestra. Zabawa byla super,dużo jedzonka, śmiechu, fajnie było

Któraś z Was pisała o jajecznicy,ale mi ślinka poleciała,idę robić... śniadanie o
15... lepiej późno niż wcale. Zresztą całą noc cos tam podjadałam,więc teraz czas na śniadanie,:-) narazie dziewczyny!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry