reklama

Lipiec 2010

reklama
Witajcie dziewczyny.
Byłam dzisiaj u lekarza. Wszystko oki tylko morfologia spada i trzeba zrobić za miesiąc w celu weryfikacji. Mam brac witaminy z zelazem i zdrowo sie odżywiać. A jak to nie pomoże to będe brała dodatkowo jeszcze żelazo. Dostałam też zwolnienie na miesiąc- jestem w szoku:tak::-D Ogólnie z opieki i lekarza jestem bardzo zadowolona. Chodzę państwowo do przychodni studenckiej. Nie ma co wymagać też cudów bo sprzęt maja kiepski ale na usg chodzę do innego lekarza prywatnie.
 
tiffi1 będe brała same witaminy, bo w nich jest taka dawka foliku jaki brałam. Do gina wprawdzie ide za 2 tyg. ale nie chce tyle czekac z tymi witaminam, bo to już bedzie po 18tyg.:szok: o matko jak to leci szybko! sama sobie wybrałam witaminy, pogadam z ginem czy zmieniać, najwyżej następne kupie inne.
Co do kondycji to moja też nie jest oszałamiająca;-) dlatego szkoła rodzenia to dla mnie dobry wybór:tak: i faktycznie może M się oswoi ze wszystkim bo narazie to dla niego abstrakcja:baffled:
Mojej przyjaciółki mąż był przy porodzie a wcześniej w szkole rodzenia i tak nakręcił mojego, że warto, że teraz to kąpie małą sam, wie jak trzymać, że to bezpieczne, że dla mojego to oczywiste, że idziemy do szkoły rodzenia. A co do witamin chyba wszystkie dobre, byle byś się dobrze po nich czuła. moja przepisała feminatal400

A placki ziemniaczane były super, ale się objadłam ufffffff

jedyneczka pani doktor super, ale umówić się do niej na wizytę to nie lada wyczyn, zwłaszcza że płacę co miesiąc abonament w prywatnym centrum. A jak umawiam się do pani doktor to staczam batalię i straszę, że jak mnie nie umówią to zrezygnuję i w danym miesiącu nie zapłacę za abonament. Oj mówię ci prywatna służba zdrowia a nie lepiej niż w państwowej
mammi ja uczyłam mojego męża w weekend jak zrobić mielone, też bez próbowania na oko, ale wyszły
vanilka normalnie będziesz oblegana facetami, no no, a nie pamiętam tak prognozowałaś???? a wiesz jakie imię, czy jeszcze nie myślałaś. gratulacje
emih napewno dasz radę. Moja bratowa tak mówiła jak była w ciąży jak to da się tak kochać dwójkę dzieci, jak ona kocha tak bardzo córkę a jak mały się urodził to jakoś samo się działo. Małym się zajmowała dużo, ale z młodą robiła sobie babskie dni np. wypad do kina itp. i jakoś to się działo
 
emih sałatka po prostu bajeczna. 15-ego M ma urodziny będę robiła jeszcze raz. Daliśmy wszystko z wyjątkiem papryki i chyba nie żałuję, bo taka delikatna wyszła.
Palce lizać. Polecam wszystkim przepis ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry