reklama

Lipiec 2011

reklama
Corin, a może to tylko obtarcie jest, albo się źle wyfryzowałaś?? na pewno nic się nie dzieje!! może zadzwoń do lekarza zapytać, jeśli to sie powtórzy, albo na IP jedź
 
O matko a ja mężusiowi brodę goliłam (zawsze to robię,bo uwielbiam go golić) a tutaj takie rzeczy poczytałam :szok:
emcia babkę razem z facetami wyslemy w piz... w kosmos !!! Napewno to przykre wcale Ci sie nie dziwię tymbardziej,że jestes daleko i miło by było gdyby rodzinka sie cieszyła Waszym szczęściem, buziam Cię emcia :*:*no moje babcie nie zyją ale jedna była superaśna a druga taka właśnie wymyślata...
Corin bier sie do auta z mężem dzieci niech zostana i jedź na IP psocia ma rację dmuchać trzeba na zimne,może tam coś sobie poleciało od tak ale lepiej sie upewnić tymbardziej,że ciąża coraz bardziej zaawansowana kochana jest
 
Corin nei wiem co w kibelku robilas, jesli siku tylko i mialas czerwona krew to ja bym to sprawdzila na pogotowiu, jesli byla brazowa to mozna sie wstrzymac bo takie sie plamienia zdarzaja, tak jak mi to tlumaczyli.
Powiem ci jednak ze jak robie konkretniejsza sprawe to mi puszczaja zylki i leci krew z ( Y ) , na poczatku sie balam ze to cos dziwnego, ale pozniej mi wytlumaczyli ze tak jest przy wysilku i nic sie nie dzieje.


orchidea wiadomo ze moja babcia nigdy zle dla mnie nie chce, bo wychowywalam sie z nia od malego i jestem przywiazana do niej jak do wlasnej matki. ROzumiem ze kazdy ma prawo wyrazic swoje zdanie, ale powinna to zrobic w delikatniejszy sposob, np : nie podoba mi sie to i nie jestem w pelni zadowolona, a nie ze to jakas tragedia i spac przez to nie mogla. Wiesz, teraz sie pozbierac nie moge i rycze jak bobr, przykro mi bardzo z tego ze tak nazwala moje zycie, bo ja wcale nie czuje sie az na tak niskim poziomie. Wrecz przeciwnie, jestem w siodmym niebie ze bedziemy miec naszego skarba. Ehh.. albo jej przejdzie z czasem albo sie to zle skonczy, bo po prostu urwe z nia kontakt, a to dopiero bylaby tragedia dla wszystkich!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
no niestety, maz jest KO detka. Napił sie ze 4 kielony wina i odpadl. Musiałabym sama aż do bielska, a ja slepa jak kret... juz nie mowiac o nerwach.
Tak, sikałam, i to nie była żywa krew tylko brązowa i na bank z (Y) takie jakby żyłki brązowej krwi z sluzie (sorki za opis, wiem ze to nic przyjemnego,ale nie wiem co robić) teraz caly czas sprawdzam i jest czysto
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry