reklama

Lipiec 2011

Katerinka, no to jesteś szczuplejsza! Ja mam 163 i ważę 70 teraz. Ale mi to już nie przeszkadza, bo po 102 kg, to te 70 to pikuś jest;) Zawsze się śmiejemy z Marcinem, bo podobo faceci po latach chcą, żeby ich żony wróciły do takiej wagi, jaką miały przed ślubem, a mój wtedy z pełną miłości minką mówi, ,,Ty, kochanie, nie musisz wracać do tych 102 kg;)"
KOBIETY!!! darujcie sobie kompleksy, wszystkie jesteśmy piękne!

Orchideuś, nie ma problemu, gdyby ktoś się jeszcze nie rozliczył, to proszę;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Oj tam nie ważne kto szczuplejszy... ja jak pisałam za szczupła bym nie chciała być bo wtedy źle się czuję. A teraz to każdą krągłość przyjmuje z radością i baaardzo mi się podoba jak wyglądam z brzuszkiem i lekkimi boczkami :-)
 
Hej szczupaczki:-D orchidea, no cos ty ja tam mam taka nadzieję, że będę zawsze miała wagę jak nastolatka hahahah!!

wydrusia juz masz poprane i wyprasowane? ja czekam tak do poczatku czerwca, wtedy zacznę prać i prasować, żeby były świeżutkie:)
Ja dziś byłam na wyprzedaży w lumpku, i znalazłam jeszcze jeden taki fajny lumpek:) kupiłam kilka rzeczy znowu:)
 
Ostatnia edycja:
Uśmiałam się z was :-) A ja nareszcie sie cieszę ze nie musze wciągać brzucha :-D Wrecz dumnie go wypinam :-D
Juz nawet nie pamietam co to figura nastolatki :-D ale obiecalam sobie solennie że po ciązy doprowadzę sie do stanu używalności, niezależnie na jakiej wadze skończę w lipcu ;-) A idzie mi dobrze.. :baffled:
 
Corin, fajnie, że humor Ci wrócił:) ja tam też brzucho wypinam dumnie:) najwyżej po lipcu będę go wciągać haha.. dobra przesadziłam z tą fugura nastolatki, niech juz będzie nawet tak 22 latki haha
 
reklama
Witajcie!ja tu tak niesmialo,ja mam termin na 20 lipca ,jestem w 19 tygodniu(koncowka),dwa tygodnie temu bylam u lekarza i wazylam 60,7:)mam 165 cm wzrostu,ja sie ciesze bo wczesniej zamiast tyc to chudlam bo mialam straszne mdlosci i wymioty.ale teraz juz wporzadku ale troche sie martwie ze prawie nic nie czuje ruchow
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry