reklama

Lipiec 2011

Ha ha to masz wesoło nil.. moja juz śpi, ale tez od niedawna.. bo w weekend ją zawsze dłużej przetrzymam, żeby spała długo hehe.. ale w tygodniu jak chodzi do przedszkola to idzie tak o 20.30 spac..
Moja sie bawiła dziś w sklep z ubrankami co kupiłam dla dzidzi.. i sobie je układała i ceny robiła..

Moj brzucho jeszcze musi urosnac zebym sięgneła do niego.. bo teraz nie da rady...sztywniaczka ze mnie:)
 
reklama
Moja sie bardzo cieszy, bo lubi dzieci małe.. no i chyba więcej juz rozumie..bo takie maluszki to chcą mieć mamę na wyłączność:) Misia się nie moze już doczekać, juz deklarowała, że będzie mi pomagać przy dzidzi..przynosić pampersy i chusteczki i wyrzucać (nawet kupki heh) codziennie wspomina o dzidzi:) fajnie, że tak ją to cieszy.. No masz troszkę gorzej bo maluszkowi tak nie wytłumaczysz o co chodzi z rodzeństwem..bo niby wie, ale to tylko teoria:) ale dasz radę, może po urodzeniu malutka się zakocha w dzidzi:)

A tak na marginesie, to Michasia na chlebak mówi - chlebownik, a na woźnego w przedszkolu - woźniczy :-D
 
CZeśc Dziewczyny :-) Jakie roizmowy po północy. Dodi masz rację z tymi ciuchami z lumpa. Jaką frajdę robi polowanie;-) A i na dąbrą książkę dla mamusi starczy :-) Ja właśnie wróciłam z kina. BYliśmy na wojnie żeńsko - męskiej- zdecydowanie odradzam!!!!!!!!!!!!! Kurka takiego nudnego filmu to dawni nie widziałam. No ale przynajmniej z domku się wyrwaliśmy i popatrzyliśmy na ludzi. Podjechaliśmy też do znajomych, którzy byli na ..dancingu. Pierwszy raz widziałam coś takiego, impreza żywcem wyjęta z lat 70. Zmyliśmy się po 2 minutach i postanowiliśmy, ze jak przestanę karmić to tu wrócimy. Bo na trzeźwo się nie da ;-) Buziole w brzuchole, C. zrobił jakąś kolację :szok: Dobranoc
 
mam nadzieje dodi ze bedzie dobrze, ona tez lubi maluchy ale czy tak na co dzień to nie wiem. Jest strasznie rozpieszczona. Po drugie to boje się pobytu w szpitalu po porodzie bo bede musiala zostawic mala w domu:( a mozliwe ze grozi mi cesarka
 
Jakoś musimy wszystkie dać radę.. a kto mówił, że będzie lekko haha:-D
Ja juz uciekam, bo mnie juz plecki bolą od siedzenia:) do juterka... a w sumie to juz do dzisiaj:) pa

sestina, ty wyspana juz? no ładnie.. to życze dobrej kolacyjki pa
 
no mam tak oswtatnio-lokuję się na film , potem go przesypiam , 12-1 budzę się ( głodna) , urzeduję z godzinę i ide spać zgarniając i męza:)
Buziaki i kolorowych kto tam ucieka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry