reklama

Lipiec 2011

No widze ze ladnie grasujecie po necie w nocy:) ja o dziwo godz 22 jestem na lozku i jakos usypiam ale po 6 i Ania wstaje no ale wyspana:) dzis K przyjezdza i zapowiada sie wspanialy dzien :)
 
reklama
Cześć brzucholce :-) Wpadłam tylko na moment, bo zaraz lecimy na Czantorię. Do 10.00 sa zapisy a start dopiero o 11.00. Mam nadzieje ze wytrzymam tam tyle godzin bo od rana (znów) kumpluje sie z Panem K. :-( Nie mam pojecia co się dzieje ale bylam juz 3 razy... Trzymajcie kciuki i za moich Młodych i za mnie, zebym na szybko kibelka szukać nie musiała...
 
witam lipcoweczki:-)doczytalam co u Was;-)snilo mi sie ze przestepca bylam hahaha:-)teraz czekam moj robi sniadanie i sie klade bo strasznie plecy mnie bola:-(moze pozniej bede,udanej niedzieli zycze:-)
 
No to wczoraj posiedziałyście, hoho!
nil ale Ty chyba nie w PL że dziecku bajkę o wpół do pierwszej w nocy czytasz?:szok:
orchidea smacznej jajeczniczki! Ja już po i dzidzi chyba smakowała, bo coś się wreszcie odezwała.
Miłej niedzieli! U nas dziś pięknie, słoneczko i mrozik niewielki. Cycuś malinka!:-D
 
Marta ja w Pl. Nie wiem co się dziecku stało. Zaprotestowała przeciw spaniu. Właśnie wstała i przeczytałyśmy następną książke.
Daj ten przepis na pycha drożdżówki bo już męża po drożdże wysłałam
 
Dzień dobry!!!

Macie kobietki zdrowie, po nocach piszecie i rano już na nóżkach;) Ja tam zasnęłam o 22, a wstałam o 10:30;)

Któraś ostatnio pisała, że jej się śniło, że zdradza męża... mi się dzisiaj tak śniło, Orchidea, miałaś rację z tym mówieniem o Italiańcu i później, że się śni;)

Corin, kciukaski zaciśnięte za Ciebie i dzieci:)))

Co do drożdżówek, wciągnęłam właśnie na śniadanko z budyniem;)
 
Ostatnia edycja:
dzień dobry:) pólnocne mazowsze na nóżkach od 8. Już jestem po 2 sniadankach, trochę relaksu no i czas przygotowac się na jutro do pracy po 2 tyg. leżonki:(

psota przebudzasz się jak śpisz tyle godzin? Na którym boczku? Ja mam wciaż kłopoty z ułożeniem i ostatnio z przekręcaniem się z boku na bok( czasem tak w brzuchu cięzko że az przytrzymam sie;))
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Sestinko, wstaję w nocy tylko raz albo dwa siusiu. Śpię na lewym boczku (na prawym nie mogę, bo krwawiłam) i na pleckach. Nie mam najmniejszego problemu z zasypianiem, przykladam łepek do poduszki i mnie nie ma;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry