Iwonuś26
spełniona mamusia!!!
Nil ja też nie przepadam za mięsem, lubię zupki, zapiekanki różnego typu, kluseczki różne, a mięsa to może dla mnie nie być. Wiesz myślałam o tym ale ja mieszkam jakieś 14 km od miasta i myślę że to może być problem w zime jak będzie maleństwo. Mój mąż jest gościem w domu więc nie bardzo będzie to dla mnie wygodne. A w mojej okolocy nie ma żłobków, tylko przeczkole od 4 lat :-(
cukier dorozeje i dlatego ludzie pakuja cale wozki a w biedronce na osobe mozna kupic 10 kg w tesco 30 a carrefourze 20

