reklama

Lipiec 2011

Corin ja ci powiem jaka jest rada na takich niejadkow! (nie zycze tego nikomu na swiecie) ale gdy ich glod przycisnie z jakiegos powodu to zaczna jesc wszystko. Ja nigdy z jedzeniem problemow nie mialam, ale niektore rzeczy po prostu mi mniej smakowaly, wiec od momentu kiedy wyjechalam i zaczelo mi brakowac kasy na jedzenie i zywilam sie co dzien ryzem i makaronem z sosem pomidorowym to smakuje mi juz wszystko. Doslownie nie ma rzeczy ktorej bym nie zjadla.
aaa i wez jeszcze pod uwage ze twoj syn ma 12 lat a moj D ? ... xD jakies 20 pare wiecej, wiec wyobraz sobie takiego faceta doroslego ktory tak wymysla przy stole. Idzie go zabic na miejscu.

ja wlasnie przyszlam ze spaceru z grubym, gruby padl na ryj tak go wymeczylam! i dobrze! menda jedna pozniej sie tlucze w klatce a tak to bedzie spal do jutra :-D ahaha
a teraz na zregenerowanie sil jem owocki z puszki z tym slodziutkim syropkiem :-D mniam mniam ^^

co do zapisywania rzeczy to ja jedynie zapisuje wydatki na dzidzi, czyli to co do tej pory kupilam. A od dzisiaj moze zaczne notowac swoje wymiary, bo po 20 tc strasznie szybko juz brzuch rosnie, przynajmniej mi :-D

i jeszcze mi sie dzidzia zaczyna prezyc w brzuchu bo taki sie twardy robi na chwile a pozniej zaczynam czuc smyranie, abo robi sie twardy tylko w jednym miejscu :-) ahh...
 
Ostatnia edycja:
reklama
emka mi tak samo szybko:-)ja bylam niejadkiem byly rzeczy ktorych nie jadlam ale nie bylo ich duzo, wiedzialam ze musze zjesc chciaz troche bo nic innego mi nie dali w takiej sytuacji, co bylo dobre;-)ale reszcie rodzenstwa pozwalali czegos nie jesc. Teraz wcinam praktycznie wszytko oprocz MLEKA:no:i nigdy nie sprobuje. Wiem jak to jest moj ma 22 i tez nie wszystko zje marudzi czesto tylko wpierdzielalby schabowe i pierogi, mieso na 1 miejscu az szlag mnie czasami trafia.
 
em_ka, postarzałaś mi syna o 2 lata :-D Ale nieszkodzi ;-) Na niego to nie działa. Kiedyś go przegłodzilam prawie 2 dni. Wrednie robilam jeść to co wiedzialam że za chiny nie tknie (w nadzieji że jak będzie max głodny to się chwyci). W końcu skapitulowałam, bo ile dziecko może nie jeść? Teraz, tak jak pisałam, mamy siłę razy gwałt. Ma zjeść i koniec. Staram sie szykować jedzenie na przemian, czyli raz to co lubi a raz to co mu nie wchodzi... Jakos sobie radzimy ;-)

A ja musiałam posprzatać chałupę. Niby sprzątalam w piątek, ale jak spojrzałam dziś jak wygląda to :szok:
Piętro odgruzowane. Jutro kolejne pietro i w zasadzie bedzie po robocie ;-) Znow spokoj na 2-3 dni... Jejku jak mi się marzy ktoś do sprzatania.... i jeszcze ktos do prasowania (nienawidze tego robić), chyba zacznę grać w totka...


A i jeszcze sie zastanawiam, czy to nie-jedzenie nie jest czasem spowodowane żywieniem sloiczkowym...
Mlody jak był maly to kupowalam mu obiadki słoiczkowe. Męża całymi dniami nie było w domu, ja zjadlam byle co, a dla dziecka specjalnie nie chciało mi sie gotować :/
Dla córy już gotowałam przy okazji naszych obiadow i ona zjada wszystko. A ten to taki francuski piesek...
 
Ostatnia edycja:
Oj ad niejedzenie to tak jak Corin pisze - niestety nie zawsze głodzenie wystarcza. Ja podobno byłam takim dzieckiem, że znajomi twierdzili, że z innymi rodzicami to bym chyba nie przeżyła, bo jak mi nie dali jedzenia to po prostu nie jadłam i tyle. Najgorsze, że to jeszcze z czasów jak byłam tak pewnie do 3 czy 4 lat i jeszcze piłam z butelki, i podobno albo karmili mnie przez sen (z nadzieją, że się akurat nie obudzę bo byłby koniec jedzenia), albo tata z bratem starali się tak zająć moją uwagę żebym nie zauważyła, że dostaję butelkę i jakoś zjadła ile trzeba... Mam nadzieję, że nasze dziecko tego po mnie nie odziedziczy, bo będzie na prawdę ciężko... No a ze starszym dzieckiem to już o tyle łatwiej, że można go popilnować i nie pozwolić się nigdzie ruszyć dopóki choć trochę nie zje, i tak też było ze mną. No i nie była to wina słoiczków, bo takowych zdecydowanie nie jadłam...
 
dodi zdrowka zycze:-) i nie biegaj tyle.
Ja ide w srode na gluze ale nie bedzie tak zle

łozeczko po mojej coreczce bylo na kolkach i tyle razy ,jezdzilismy' nim ze sie wyłamalo obok nich drewno i teraz nie da wlozyc tych kolek. Dzisiaj przegladalam gazetki i znalazlam takie gumowe bujaczki nakladane na nogi lozeczka. Wlasnie szukam takich
 
Ostatnia edycja:
Hej Dziewczyny !!!
U mnie jako tako pachwinki mocno rwą i czasami brzuszek zaboli .... ale bardziej mnie martwi sytuacja Maqnio mam caly czas z nia kontakt dzisiaj od rana ma kroplowki ... i mnostwo tabletek :( :/ jak wstaje to ma brzuszek twardy jak kamien tak mi napisala i musi lezec placuszkiem :( Chcialabym jej zrobic jakas niespodzianke od nas wszystkich na poprawienie nastroju ! Kurcze nie wiem moze zyczenia jakies jej napisac :) i ja bym je wydrukowala i w tym tygodniu do niej jade takze ... .na pewno bardzo by to ja podnioslo na duchu ...
Mimo tego ze ma bardzo duze wsparcie na pewno ze strony rodzinki i meza ale Wiecie to zawsze da jej usmiech na buzi . JEst bardzo silna i za to ja podziwiam !!!
 
CZEŚĆ DZIEWCZYNY :-)
Ja dzisiaj zaszalałam kupiłam 12 bodziaków 0-3 i 3-6m , cztery pajacyki bawełniane, 3 bluzeczki z długim rękawem oraz spodenki i 1 śpiochy takie długie do spania bez nózek i zapłaciłam 12,21 :-) Ciuchy są next george i marks&spencer. Kupiłam też młodej sukienkę na bal szóstych klas za 12 złotych ;-) Byłam przygotowana na 200 zł, ale jak wybierałam ubranka sama sobie znalazła. Jest naprawdę super i jak na nią szyta :szok: Niech żyją lumpy. Raczej jeden, najbliżej domu. \
Veronoque super pomysł. Taka kartka na pewno jej pomoże.
Corin to chyba faktycznie angina, mały wstrzelił się aż miło zachorować w ponbiedziłek najbardziej się uczniowi opłaca:-) Co do niejedzenia, Nika zazwyczaj jadła. Kiedyś miała taki okres, ze zaczęła świrować miała ok 5 lat. Wtedy wprowadziliśmy metodę amrykańską.Kto nie je śniadania nie dostaje obiadu, a kolacji nie dostanie bo nie jadł ani obiadu ani śniadaniu. Raz zobaczyła, ze nie żartujemy i nie ma problemu
Dodi zdrowiej
Emka pozdrowienia dla Freda białasa
Oleńka witaj i rozgość się
Anulka chłopak na schwał :-)
 
kurde no, pisalam i sie mi skasowalo :/

Corin ja mysle ze to absolutnie nie jest kwestia jedzenia sloiczkowego. Gdyby tak bylo to jak wytlumaczyc to wybrzydzanie u mojego D? wczesniej nie bylo takich rarytasow jak sloiczki a zobacz co on wyrabia przy stole. Mi sie wydaje, ze takie sa juz te osoby i kropka. A ta sytuacja ktora ty opisalas, ze przez 2 dni ci nie jadl w domu nie jest ani troszke porownywalna do tego, gdy jesz to co jest bo inaczej zdechniesz z glodu. Gdy w lodowce hula wiatr i nic poza tym, wtedy na prawde widzi sie wartosc jedzenia, jakiegokolwiek, w jakiejkolwiek postaci lub konsystencji. Moze jak zacznie na obozy jezdzic to mu troszke przejdzie :-)

mailuj ja jestem bardzo stanowcza i jesli zostane obdazona dzieckiem niejadkiem to sobie na pewno z tym problemem poradze w mik :-D jesli dziecko nic nie zje przez pol dnia, oczywiscie zadnych chipsow, zelek, chlebka i innych rzeczy nie ma szans zeby pozniej sie czegos nie tknelo.
Tak jak mala od znajomych, jest niejadkiem to fakt, ale miedzy kazdym p[osilkiem wpierdziela slodycze, wiec jak do jasnej ciasnej ma byc glodna?!

Grubas dziekuje za pozdrowienia, jeszcze sie nie odknal po spacerku, niezle mu w kosc dalam xD jak tylko sie cieplo w nocy zacznie robic to idzie z betami na balkon, bo na tym zabudowanym balkonie gdzie jest teraz ugotuje sie przy tych temperaturach, a tak to na swiezym powietrzu w nocy bedzie mu swiezutko :-)

Corin za postarzenie synka o 2 lata serdecznie przepraszam :-D nie wiem czemu mi sie ubzduralo ze ma 12 lat :-D
 
Ostatnia edycja:
Moglabym prosic Was abyscie napisaly zyczonka dla Maqnio ? Nie wiem czy mi wyslac w PW czy tutaj i ja to drukne i tak fajnie wkleje w taka duza kartke :) te stronki z forum :)
Wlasnie Maqnio kazala WAS POZDROWIC i wysciskac i kazala przekazac ze sie nie da !!! :) I zrobi wszystko aby malutka siedziala w brzuszku jak najdluzej
 
Ostatnia edycja:
reklama
Veronique, świetny pomysl. Zaraz pomyslę nad czymś i ci prześlę.

em_ka, niestety kapusta poszła w ruch. Mlody ma 39,5 :-(

mailuj, mam nadzieję ze pochwalisz się zakupami? (zdjęcia)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry