reklama

Lipiec 2011

hej kobietki

Veronique współczuję siostrze, bo pewnie już się dość nastresowała do tej pory, a jeszcze taka opieka.... oby wszystko było dobrze. Tak mam wrażenienie, że narzekamy czasem na naszą opiekę medyczną, ale jeśli chodzi o ciążę, to jak słucham relacji z różnych krajów, to u nas naprawdę jest nieźle

Margerita, Mailuj - to teraz już tylko && za wyniki;-)

Orchidea, wydrussia - a dla was też && - dobrych wieści na dzisiejszych wizytach!

a ja dołączam do sestiny i konwalianki - też mam jutro wizytę - tak na rozpoczęcie III semestru :-) ależ ten czas zasuwa...

Maqnio - leż tam grzecznie, jeszcze się nabiegasz za malutką ;-)

aha - jeszcze mi się przypomniało - Psota fajne rajstopy kupiłam w H&M na dziale ciążowym - dobrej jakości i wygodne, tylko to były 60 Den, nie wiem jakiej jakości są cieńsze...
 
reklama
Witam wszystkie mamuśki!!!!!!!
Umnie słoneczko świeci tylko jest wstrętny wiatr...

Weronika-ja tez współczuje siostrze-wiem co przeżywa bo ja to samo przeżywałam najpierw 2-poronienia a jak już jestem w ciąży to też plamiłam...Ale mi lekarz mówió ze to nie jest normalne i cały czas brałam Luteine na potrzymanie-teraz już odstawiłam...Mam wizyte w poniedziałek i się bardzo boje mam nadzieje że będzie wszystko ok...

Orchiduś-trzymam kciuki...musi byc dobrze!!!!!!!!!!
 
Sis, Wydrussia, trzymam za Was mocniutko kciuki:***

Margeritko, ja też mam w czwartek wizytę:) Z tego, co pamiętam, to Wisieńka, także:)

Maqnio, nie ma co rozmyślać o tym, co już było, zapomnij o tej niedzieli, teraz tylko leż, leż i leż:) Różyczka jest dzielna i silna, wytrzymacie do lipca dziewczyny:***

Corin, grunt, że Sebkowi trybiki wróciły na właściwe miejsce;)

Veronique, jak czytam, że od 26 tygodnia ciąży ratują dzieci w Holandii, to mi ciarki przechodzą, bo ja już w 17 tygodniu bym nie miała Dawidka… Tutaj walczyli o mojego synka, pobyt w szpitalu, później duphaston przez miesiąc na podtrzymanie i leżenie plackiem, nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej...
Z językiem ja mam problem, zrobił mi się geograficzny i boli;)

Pippi, dzięki:) ja już mam sprawdzone rajstopy z happy mum:)
 
Ostatnia edycja:
Dzięki dziewczyny :*:*:* też mam nadzieję,że będzie ok w moczu nic nie ma więc musi to być macica lub te więzadła inaczej nie biorę nic innego pod uwagę :) dziś poproszę go jeszcze żeby mi przejechał USG po nerce znać się nie zna ale trobielke mam tam i zawsze zmierzyć może porównam z ostatnim USG od nefrologa może to od nerki mnie tak kłuje cholera wie :)
Ja kupiłam sobie rajstopki bezszwowe ale to jakos w styczniu takie pod brzuszek a że ja mało co w rajstopach chodzę to leżą i leżą :)
 
Ostatnia edycja:
Hej kochane, witam wszystkie!

Pogoda u mnie piękna dziś, zaraz sie zbieram i jadę na budowę zobaczyc co sie tam podziało znowu:):)

miałam dzis rano iść na morfologie i mocz ale tak mi sie nie chciało, że nie poszłam..jutro pójdę juz na pewno bo w piątek do lekarza idę, więc muszę mieć wyniki..
I mam pytanie, czy wy tez macie taki ciemny mocz? bo ja jak rano ide siku to tak ciemny jest ze szok, już nawet zaczęłam popijać wode w nocy jak wstaję, ale tak samo jest.. a nie pije mało..
Boziu i rachunek za gaz mi przyszedł 430zł.. trochę duże, zważając na to że mało gotuje..no piecyk gazowy też swoje bierze do kąpania, ale żeby tyle..coś dużo rachunków w tym miesiącu..
 
Cześć dziewczynki!
Znowu mam troszku zaległości, moze pozniej doczytam...
Mam nadzieje, że u Wszystkich wszystko w porzadku :*

Musze Was podpytac - w czwartek ide na glukoze i nie bardzo wiem, czy mam ja rozpuscic w takiej wodzie mineralnej z butelki (zimnej) czy musi byc ciepła? A jesli ciepła to czy oni taka daja w przychodni? Moze głupie pytania ale własnie dzis sie zaczelam zastanawiac...

Dzis mam mam drugie zajecia w szkole rodzenia. Te pierwsze to byl taki wstep i wprowadzenie bardzeije ale bardzo mi sie podobalo, wiec juz sie nie moge doczekac co bedzie dalej. Te połozne takie mile i fajne, w zyciu bym nie pomyslala, a tu prosze :-)
Na tych zajeciach kiedy mielismy wstepne cwiczenia i połozna mówila o porodzie, dotarło do mnie dopiero ze za 3 miesiace bede musiala to malenstwo jakos z siebie wypchac !!! :szok:
Teraz caly czas o ty mysle, tez tak macie?
 
Dodiś Hejka :):** co do moczu ja też mam taki ciemny rano że szok :)
Katerinko Witaj:** z tego co wiem u nas pielęgniarki rozpuszczają... ja jeszcze glukozy nie piłam więc nie wiem czy bierze się swoją wode czy co ;/ a co do porodu też mam stresa;/ dziś już skończył 26 tydzień coraz bliżej
 
witaj katerina
a gdzie będziesz robiła ta glukozę? bo ja robiłam w limie (czyli pewnie w lux med jest tak samo bo to jedna grupa) i tam mi wszystko dali na miejscu - tzn. pielęgnarka mi przyrządziła jak to się wyraziła "drinka" ;-) i o nic nie musiałam się martwić
to był taki pełny plastikowy kubeczek - woda letnia (ja miałam 75 gr)
ja też jestem po pierwzych zajęciach w szkole i też jesteśmy bardzo zadowoleni - mam wrażenie że oprócz fajnych praktycznych rzeczy to też dobrze działa na psychikę - tak uspokajająco jakoś
właśnie przypomniałaś mi o ćwiczeniach - chyba idę trochę poćwiczyć, bo mam postanowienie robić co 2 dzień, a wczorja mi się nie chciało... :zawstydzona/y:
 
reklama
dodi, to taki miesiąc, mnie już przyszło za prąd (za pół roku, bo mieszkamy od listopada), za wodę (to samo), a na rachunek za gaz nadal czekam, ale mogę sobie wyobrazić ile przyjdzie..ech.. wszystko naraz.. i to za takie długie okresy..ale lepiej, że teraz niż później, bo później to maluszek pochłonie większość wydatków

katerina, ja kupiłam glukozę w aptece, a później okazało się, że niepotrzebnie bo sami mi w przychodni zrobili drinka.. z tego co pamiętam był z ciepłej wody, tylko cytrynka była moja. u mnie pobierali krew przed badaniem, po godzinie i po dwóch.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry