witajcie,
corin, biedaku, oby te przerwy nocne nie trwały już do samego końca.. podobno każda ciąża jest inna i chyba to jest prawda

nawet nie widziałam, że są takie cuda do pępka - ciekawe jak to wygląda na brzuszku..
ja mam tatuaż - poniżej brzucha (obecnie), na kości miednicy i teraz z małej różyczki zrobiła się ogromna..mam nadzieję, że powróci do normalnego kształtu po porodzie, bo bardzo się do niej przywiązałam:-)
emka - ja też mam rozstępy na piersi i mam wrażenie, że jest ich coraz więcej.. od początku ciąży używam oliwki i kremu na rozstępy na brzuch i piersi i na brzuchu nic a na piersiach jest..nie wiem jaka jest reguła.. mam nadzieję, że nigdzie indziej się nie pojawią.. Ty nawilżasz czymś skórę? ja nie używam żadnej mustelli czy tym podobnych drogich cudów, ale warto aby skóra nie była sucha..miło, że mężczyzna się martwi.. tak się człowiek od razu lepiej czuje
sestina - też tak kiedyś bujałam małego..jak siedzę często się bujam i moja siostra już się pytała czy się powoli wprawiam
zuzu - jak najszybciej na zwolnienie.. ja kiedyś też myślałam, że nie da się tak odejść z pracy, miałam ambicje pracować możliwie jak najdłużej, ale cóż.. mały zdecydował za mnie i teraz wiem, że to była najmądrzejsza decyzja..nie ma ludzi niezastąpionych! odpoczniesz, zrelaksujesz się a przede wszystkim będzie spokojna..
mam nadzieję, że
balkan u ciebie wszystko w prządku
wszystkim mamusiom wysyłam pełny optymizmu słoneczny uśmiech..nie smutamy, tylko cieszymy się z naszych maleństw