reklama

Lipiec 2011

Czesc Dziewczyy!
Nieustajaco dziekuje za Wasze cieple slowa - teraz na prawde wiem, że one duzo znacza...

U mnie wszystko w porzadku - leze murem w lozku - przemieszczam się tylko do toalety - jestem ciekawa, jak to wpynie na moja wage...

Skurczy i twardnienia brzucha nie mam, maly się rusza. On strasznie nie lubi ktg i zaczyna się wkkurzac i tetno mu rosnie - wystarczy wtedy poglaskac troszke brzuch i się uspokaja... :)

Natomiast mam najwspanialszego meza na swiecie!!! Zawsze to wiedzialam, ale teraz przechodzi sam siebie!!
Buziaki w brzusie
 
reklama
Balkan super wieści :-) Tak trzymaj. Taki mąż to skarb :-)
Mój zasnął wczoraj w Szkole Rodzenia ;-) nie zareagowałam w porę i wszyscy wybuchnęli śmiechem jak zachrapał ;-) Wymęczony jest biedaczek remontem...
 
Cześc Dziewczynki!!!
Baaardzo długo mnie nie było, ale cieszę sie, że u Was wszystko w miarę Ok!
Widzę, że nie tylko ja mam cukrzycę, tzw. ciążową. Z jednej strony to udręka, bo muszę kłóć się 6 razy dziennie, ale z drugiej strony jeszcze nie przytyłam. Czyli są i plusy tego.
Ja do rozwiązania mam jeszcze jakieś 4 tyg. jak mówi mój gin.
 
Witam ponownie wszystkich :-)

O, Gocha, a dlaczego tak szybko? Przez tą cukrzycę? Zagraza jakoś w późniejszej ciąży?

Mailuj, życzenia idealne, tylko ciepelka dorzuc odrobine, bo u nas przyjemne 4 stopnie tylko :-(

Balkan, leż dziewczyno i pozwól się obsługiwać :-) Dobrze, że maż stanął na wysokości zadania :-)

Muszę wam powiedzieć, że wszystkie jesteście jak jeden wielki skarb. Zaczełam brać magnez, tak jak mi radziłyście, i skurcze się zmniejszyly, a skurcze nóg zupelnie odpuściły. Buziaki dla was wszystkich :*

A od kilku dni mam schizę że wyląduje w szpitalu. To trzecia ciąża i pierwsza za razem bez jakichkolwiek komplikacji i problemów, aż się zaczynam bać. Może to głupio zabrzmi, ale jak dowiedziałam się że jestem w ciąży to od razu kupiłam sobie szlafrok i 2 koszule, zeby mieć do szpitala, jak bede musiala iść leżeć, a tu [odpukac] prawie kniec i nic :-D Nie, zeby mi brakowało ;-) ale az niewiarygodne mi sie to wydaje, bo obie poprzednie ciaze byly mniej lub bardziej zagrozone.
 
Ostatnia edycja:
Hej hej:) Ja jeszcze męczę się z końcówką rotawirusa, ale już lepiej jest. Przynajmniej mogę oddychać, bo wczoraj cały czas miałam brzuch jak kamień.
Balkan cieszę się, że u Ciebie dobrze. No i że mąż Cię wspiera:) Super:)
Ja dziś na wizytę się wybieram wieczorem, ale usg nie będzie. Dowiem się jak z szyjką i czy wytworzyły się przeciwciała (oby nie). Ja mam AB Rh-. mąż 0+. Niby dostałam zastrzyk po pierwszym porodzie, ale podobno przeciwciała i tak mogą wyskoczyć.
Kupiłam od koleżanki wózek:
W
 
Corin to dorzucam +12 :-) I przestań bawić się w czarnowidztwo ;-) Mało masz zajęć i problemów? Po prostu nastał czas ciązy bez komplikacji i z tego się ciesz moja Kochana :-)
Gocha a jak się Jula czuje? syutuacja opanowana ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry