reklama

Lipiec 2011

reklama
Wisienko Ja też bym chciała w 38:) Może Staś wtedy nie będzie zbyt wielki:)

Mimi mi się wydaje, że ta waga dzidzi jest jak najbardziej w normie.
Anula a ile teraz ma Twoja szyjka? Trzymamy kciuki za nią cały czas. Ciekawe, że ja ze Starszakiem bałam się, że urodzę w 5 miesiącu, miałam skurcze i Fenoterol, leżenie. A po odstawieniu Fenoterolu co? Nawet oksytocyna przez 12 godzin nie pomagała. A szyjka jak kamień - nie chciała się zgładzić.
 
Anula ja trzymam kciuki, żeby Bartuś dotrwał 37 tygodnia. Choć podobno już 32 tydzień jest bezpieczny. A Wy już to osiągnęliście. Będzie dobrze:)
 
Anula też trzymam kciuki za Was:) U mnie ciśnienie to przeciętnie 130/80, 132/70,wczoraj było wyższe 139/70 ,dla gina mojego to już jest sygnał aby zbadać czemu cały czas utrzymuje się na podwyższonym poziomie,może to i lepiej,lepiej na zimne dmuchać:),nie zaszkodzi zrobić dodatkowe badania.
 
jeju wy juz mowicie o porodacha ja nawet nie chce myslec o tym takiego mam stracha jeszcze ogladalam porod naturalny to masakra normalnie...
 
Chyba każda z nas ma stracha,no z wyjątkiem mam,które już rodziły ale nie ma co się źle nastawiać w końcu tego nie unikniemy a co będzie to będzie oby nam się udało i oby szczęsliwie donosić do odpowiedniego terminu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry