reklama

Lipiec 2011

Wydrussiu ciesze sie ze ok wszystko :-)

Mialam dzis zaczac prac rzeczy dla dzieciatka ale jakos tak pochmurno ze sobie odpuscilam. Jak bedzie slonecznie to to zrobie, wtedy na balkon i szybciutko wyschnie. A mialam sie zapytac - czy takie rzeczy jak moskitiera na łóżeczko czy ochraniacz na szczebelki... - to tez trzeba prac? bo prasowac to na pewno nie, czy sie myle? Pojecia nie mam :confused:
 
reklama
Maqnio dzięki a i Tobie również zyczonka imieninowe.Spokój jednak jest najwazniejszy,bo same problemy z tych nerwów są.Ja sie cieszę,ze w końcu odpocznę od tej cholernej pracy i nerwowej atmosfery.Niewykluczone,ze cisnienie i bóle nóg miałam własnie"dzięki"pracy
 
anula ano mam andzieje, teraz czuje ja w kazdej czesci brzucha i sama nie wiem jak lezy:) poki co ma jeszcze czas:)
katerina moj małz zabrał sie za pranie i jestem w szoku ile tego jest i co gorsza jak pomysle ile prasowania to chyba na etat trzeba by kogos zatrudnic:)
mimi dziekuje! praca na pewno tu nie pomogła, dobrze ze choc troche masz zwolnienia, odpoczywaj ile wlezie a na pewno bedzie poprawa:*
 
Mimi fajnie ze w koncu odpoczniesz, a moze nawet juz do konca bedziesz na zwolnieniu, tak by bylo najlepiej szczerze mowiac :tak:
Maqnio dobry pomysl, moze i ja swojego zaangazuje - juz widze jak sie ucieszy, szczególnie na to prasowanie..... :-D
Wisienka to super ze sie w koncu dobrze czujesz, nie zapeszajac - oby juz tak zostalo do samego porodu i po :-)
 
katerina no własnie z tym prasowaniem to gorzej, bo samo pranie to pikus, włozyc do pralki i powiesic a małz na samo słowo zelazko reaguje dosc..hmm.. panicznie, wiec chyba bede sie musiała usmiechnac do chrzesnej Rózi:):)
anula moze po prostu dzieciaczki rozpychaja sie raczakami i nozkami na raz i stad to szalenstwo w calym brzuniu..czort wiem, moze jutro sie wiecej dowiem:)
 
Katerina tak byłoby najlepiej już do końca mieć spokój,zobaczymy,jak się nie uda to będę pracować mniej a i urlop mam do wykorzystania to sobie go wezmę 2 tyg,a potem w 9 miesiacu lekarz mi juz nie moze odmówic zwolnienia
 
Maqnio to tak jak moj ugotuje cos, posprzata ale prasowac nie ma mowy, ale jego mama poprala mi u siebie i poprasowala cala reklamowke, reszte zrobi siostra gdy przyjedzie na zjazd wykorzystam ja;-)
Strasznie zimno jest, nie pala juz w centralnym siedze w swetrze i pije herbate z cytryna
 
Ostatnia edycja:
anula no u mnie na szczescie chrzesna jest, bo siostry brak, my mamy swoje ogrzewanie i w razie co zawsze mozemy dogrzac, gorzej wąłsnie w boku, wyłacza i w duszy maja ze ludzie marzna, otul sie kocykiem zebys nie zmarzła:*
mimi do 9 miesiaca juz rzut beretem a potem bedziesz sie wylegiwac:*
 
reklama
Hej dziewczynki ,doszlam juz do siebie po tych nerwach ,oczka schna ,pojde na pocieszenie zrobie duza porcje salaty ze smietana i szczypiorkiem ,mniam ostatnio tak sie w nia wciagnelam jak krolik:)a o porodzie to jeszcze tak za bardzo nie mysle ,i niewiem sama czy bym chciala sn czy cc ,chyba lepiej sn.jestem ciekawa czy mnie jutro poloza do szpitala czy tylko zbadaja i wypuszcze ,moze dziwne co powiem bo nielubie szpitali ale polezec pare dni to moze chociaz konkretne badania by porobili a nie odsylali
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry