reklama

Lipiec 2011

Chyba każda z nas ma stracha,no z wyjątkiem mam,które już rodziły ale nie ma co się źle nastawiać w końcu tego nie unikniemy a co będzie to będzie oby nam się udało i oby szczęsliwie donosić do odpowiedniego terminu

Ale sobie polecialaś... Kochana ja to dopiero mam pietra ;-) Najlepiej jest za pierwszym razem zyjac w błogiej nieświadomości ;-)
 
reklama
tak smaruje, nawet nie wiesz w jakich ilosciach tego wale na siebie i to nie tylko teraz gdy jestem w ciazy, przed ciaza tez zawsze dbalam o skore i jej nawilzenie. Mam ok 7 balsamow do ciala + oliwka dla dzieci po kazdej kapieli. NIe wiem kurcze co jeszcze mam na siebie polozyc zeby sie te rozstepy nie pojawialy :-(

to widocznie nie ma siły na rozstępy.. to musi być kwestia genetyki..

Ale sobie polecialaś... Kochana ja to dopiero mam pietra ;-) Najlepiej jest za pierwszym razem zyjac w błogiej nieświadomości ;-)
no nie wiem corin co gorsze.. nawet nie wiem na co się nastawiać:)

wydrusia, super, że z malutką wszystko ok.

ja nadal w stresie, ale postanowiłam cierpliwie poczekać do poniedziałku do wizyty.. dzisiaj mnie mocno skurcze łapią..nieco opiekowałam się 4-latkiem i być może dlatego, bo ciągle byłam w ruchu, ale nawet gdyby.. mój lekarz, jak mu wcześniej sygnalizowałam takie skurcze, to twierdził, że nic złego się nie dzieje; drugi, do którego chodzę - panikuje - i kogo tu słuchać? zwariować można..
 
Witajcie dziewczynki nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie bo dawno nie zaglądałam:(
Na początku miałam ciążę zagrożoną i dużo leżałam a teraz jak się ciepło zrobiło i daję radę spacerować to więcej czasu z córeczkami spędzam potem bedzie czas tylko dla tej najmłodszej. Dodatkowo szkołę rodzenia zaczęłam, troszkę remontu w domu i wszystko razem wzięte zapełniało mi cały dzień.
Moja mała nadal leży w poprzek tak się ułożyła i tracę nadzieję na zmianę więc niestety powoli nastawiam się na cc a tak chciałam naturalnie:(
Konwalianka ja też chodzę do dwóch lekarzy i czasem aż mi się śmiać chcę z tego jak inaczej prowadzą ciążę i jak różne zdania mają zresztą gin jest już starszej daty a ginka robi dopiero specjalizację więc więcej nowinek wprowadza.
 
malinkaizi dlaczego myslisz ze juz w takiej pozycji pozostanie? do 36 tc jeszcze dzieciaczki zmieniaja pozycje. Moja np tez byla caly czas w poprzek, teraz dopiero czuje ze zmienila pozycje bo mnie juz nie wali po bokach tylko bardziej tak do srodka. ZObaczysz ze nie ma co jeszcze myslec o CC, jak sie nie zmieni do 36t to dopiero sie martwic bedziemy :-) glowa go gory :-)

ja sie chyba wybiore na spacer z fretkiem. Probowalam uciac sobie drzemke ale nic z tego, teraz walnelam Nesce i juz na pewno nie zasne, wiec co mi pozostalo do roboty? nawet was nie ma na forum zeby o czyms porozmawiac :-(

Wydruska a ja myslalam ze jak dziecie sie duzo rusza to ze wszystko ok :-D moja mi tak szalala moze 3 tyg bo byla w tej felernej pozycji poprzecznej wiec na chwile spokoju nie mialam,a jak sie obrocila i juz nie czuje tyle ruchow to to mnie zaczelo dopiero martwic. Ale ciesze sie ze z malutka wszystko ok :-)

moja kolezanka na dniach bedzie rodzic, podobno mala ma miec ok 3600, zobaczymy jak jej porod pojdzie :-D az mi sie fajnie robi ze jej nie zostalo juz nic do czekania, a ja tutaj jeszcze 2,5 miesiaca ... ahh...
 
em_ka po rozmowie z moim lekarzem tak myslę ;wytłumaczył mi,ze niestety w przypadku wieloródek raczej do 30 tygodnia jest tylko na to szansa podobno macica jakoś inaczej się rozciąga więc tracę nadzieję. jak miałaś niunię w poprzek to sama wiesz jakie to uciążliwe powinnam spać na lewym boku ale moja mała na żadne spanie na boku się nie zgadza a od spania na wznak już mnie kośc ogonowa boli"( I do tego martwię się,że w tej pozycji nie ma za dużo miejsca i ,że będzie miała problemy z napięciem mięśniowym już po urodzeniu;(
 
Em_ka ja się przestraszyłam hi hi :-) mówisz 2,5 miesiąca za chwile będziemy piszczeć że się boimy bo już kilka dni zostało :-)
Malinkaizi witaj Kochana :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry