reklama

Lipiec 2011

magia bo to chyba od organizmu zalezy, i wieku - moja mama rodzila mnie - 4600 porod sn miala 18 lat i do tej pory mowi ze spoko bylo, a potem 8 lat pozniej mojego braciaka - mniejszy byl ode mnie - i porod b. ciezki.
dodi no wlasnie, ze tez matka natura nie mogla jakos inaczej tego wymyslic - chociazby wlasnie zeby bolu nie bylo, bo to w calym porodzie jest najwiekszym problemem.
 
reklama
Wiecie, teraz tyle dzieje się w moim życiu, że czuję jakbym jakiś zupełnie nowy etap zaczynała. Drugie dziecko (słodka niespodzianka;-), nowe mieszkanie, nowe plany.
Jakiś przełom. Bo już popadałam w lekką depresję.
 
magia no i super!!! czasem zmiany sa potrzebne, daja świeższe spojrzenie na nasze zycie, a poza tym jak duzo sie dzieje, to dopiero czujemy, ze zyjemy i oby sie Wam pieknie w nowym lokum mieszkało!!
 
Hej witam sie wieczornie.
Magia to fajnie niech Ci się wszystko dobrze ułoży...;-)
dodiś łóżeczko śliczne
My też jeszcze nie mamy imienia, jakoś nie mogę się zdecydować, mój mąż ciągle upiera się przy jednym a mi nie zabardzo ono odpowiada...

Dziewczyny jeśli się ma planowane CC to usypiają całkowicie, bo ja z początku rodziłam ale póżniej wystąpiły komplikację więc miałam robione szybko CC ale w zneczuleniu ( w kręgosup) od pasa w dół?
 
reklama
Iwonuś jak jest planowa cc to chyba znieczulenie od pasa w dół.

U mnie nie zamieniało się nic od paru lat - nie pracowałam po tym jak zachorowałam na nowotwór (jajnika!) przez 7 lat, synek chorował na astmę, więc nie mogłam iść do pracy, za ciasne mieszkanie. Nic nie szło do przodu. Aż tu nagle Staś przerwał złą passę:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry