Aneta_85
Fanka BB :)
Hej laski.
Też dopiero co wstałam, leżałam ponad 2h, trochę spałam, ale większość czasu się bujałam, taki ból brzucha mnie złapał. Myślałam że zaraz zwymiotuję, ale powoli przechodzi. Masakra jakaś... już chciałam dzwonić po mojego, żeby przyjechał i żebym sama nie była, ale myślę sobie że "miętka" nie będę i jeśli do 14 nie przejdzie to wtedy poproszę o wycieczkę do szpitala. No ale przechodzi samo więc źle nie jest.
Też dopiero co wstałam, leżałam ponad 2h, trochę spałam, ale większość czasu się bujałam, taki ból brzucha mnie złapał. Myślałam że zaraz zwymiotuję, ale powoli przechodzi. Masakra jakaś... już chciałam dzwonić po mojego, żeby przyjechał i żebym sama nie była, ale myślę sobie że "miętka" nie będę i jeśli do 14 nie przejdzie to wtedy poproszę o wycieczkę do szpitala. No ale przechodzi samo więc źle nie jest.
Martwię się czy juz tak może być, ze ona mniej się rusza czy jest wszystko w porządku. dziś zapytam gina ale chciałam spytać jakie macie zdanie. Niedawno ruszała się cały dzień a teraz ma jakieś 3 cykle ruchowe kiedy jest taka miocniej aktywna a w czasie dnia to się najwyżej przekręci.
