reklama

Lipiec 2011

Margeritko to odpoczywaj :-)
Anulka żeby się udało trzymam kciuki :-)
Przestańcie wy mówic o tych gołąbkach bo teściowa moja znowu będzie miała robotę , a ręka ją boli :-) Ja na śniadanko wciagnęlam pstrąga wędzonego i zastanawiam się jak napiję się teraz kawy z mlekiem to jak to się skończy :-)
 
reklama
mailuj, hihihihi, spróbuj, sama jestem ciekawa co z tego wyjdzie :-D Ja dostałam pypcia na grzane, cienkie kilbaski i wlasnie wciągnęłam je. Jest to o tyle dziwne, ze zazwyczaj nie jadam takich rzeczy. A na obiad poprostu musze mieć buraki. Dużo buraków z jablkiem - juz je gotuję, chce mi sie ich jeszcze bardziej niż tych kiełbasek :-D
 
Sie melduje ja rowniez! Wyspana i po sniadanku.

Mala Monis
, super ze dzidzi ok i takie duze!! Jejku ale one rosna!!
Beetka, gratki wizyty no i coreczki! Ale bosko, teraz juz chyba mozesz zaczac kupowac slodkie ubranka dla dziewczynek! :-)
Mailuj, fajnie ze znalezliscie dobra psycholog, na pewno Wam pomoze!
Zuzu, tez sie na tego X-Landera przymierzam...chcemy kupic wozek w marcu jak bedziemy w Polsce, bo tutaj 2 razy drozej!
Emka, ciezko bedzie z zapomogami teraz, wszedzie mowia nie ma kasy, nie ma kasy. Tez slyszalam o tej zapomodze ale tylko dla matek PRACUJACYCH co jest zupeeeelnie nielogiczne, no bo co, na bezrobociu niby sie nie potrzebuje tej zapomocy? Nawet tych glupich 100 eur? Wiesz, jak sie czegos dowiem to dam Ci znac!

Z Babcia lepiej, wczoraj nawet na skypie sie z nia widzialam (babcia nadal nie moze pojac jak to jest ze ja jestem w Hiszpanii a ona mnie tam widzi i ze mna rozmawia... A raz sie obraz na pixele rozpadl to biedna babcia sie wystraszyla ze to ze mna cos nie tak sie dzieje, hehe!)

Lece cos zdzialac.
Emka, wczoraj jadlam lody....pychota...kiedy my sie wybierzemy!?
 
Anulko ciesze się, że aż tak się pogodziliście. Oby ta dobra atmosfera towarzyszyła całej trójce przez długie lata.
Beatko , moje gratulacje córci, skoro lekarz niemłody, wiedział co mowi. Nie sądze żeby skusił się na niepewne stwierzdenie.
Mój lekarz wczoraj narobił nam nadzei, że sie dowiemy: No i płeć już jest! Wiec się pytam, czy synuś czy córcia a ona nam na to ,że albo synuś albo córcia
! Myślę ze jeszce niedokładnie widać, i wolał się powstrzymać.
Ale mój mąż był wczoraj zadowolony po wizycie, to było jego 1 usg. Sama radość.
Lekarz kazal mi dużo spacerowac, i dał mi ksiązeczkę z jogą dla kobiet w ciąży. MAm się stosowac.....A ja tak przeciez z gimnastyką na bakier. Wiem, że to dla naszego dobra więc cos tam spróbuje.
I dostałam tez całą listę badań w czasie ciąży, chyba z 40 pozycji, które badania w którym tygodniu- obowiązkowe i zalecane. Mam mu przypominać, gdyby ewentualnie nie dał mi skieroawania. Wczoraj własnie dał mi na mocz, toxo, hormon tarczycy i jeszce jedno. wszystko oczywiscie prywatnie. Spadam narazie, wpadnę do was kolo poludnia, prosze za bardzo tu nie klikać.
 
A ja nie mam ani zachcianek, ani apetytu. Przeciw opryszce i na wzmocnienie systemu imunologicznego najlepiej pic rano szklanke wody z wycisnieta cala cytryna. U mnie tragedia wstane rano, wyprawie towarzystwo, pokrece sie do 10.30 i w kimono do 14, potem jakos leci do wieczora. Nie mam sily na zakupy, sprzatanie itd. Dobrze, ze mam meza chetnego do roboty. Co do sporciku, czuje sie po nim lepiej 2 x w tyg plywanie z dzieciakami, 1 x w tyg aquafitness dla ciezarnych i troche gimnastyki. Od marca planuje joge dla ciezarnych. Nie moge sobie pozwolic, ze strace elastycznosc i sprawnosc. Dzieciaki mnie nadal potrzebuja:) mimo, ze sa bardzo wyrozumiale.
 
Widze ze juz polowania na wozki sa :-) Bozie, Pamietam jakie to bylo fajne. Teraz mam wszytsko po corci na strychu wiec jesli to bedzie chlopak to kupie kilka ciuszkow i tyle :-)

I golabki pachna na forum ...mniam,mniam.... ale zescie mi smaki narobily !!!! :rofl2: Bede teraz musiala zrobic, ale ja robie takie oszukane czyli nie zawijam w kapuste tylko ja szatkuje i dodaje do farszu...PYCHAAA !


Dzis ide z corka szczepienie, zobaczymy co bedzie, poki co mowi ze nie chce isc do pana doktora :sorry:

Beetka- wow, jak fajnie ze juz wiesz co bedzie. Gratki !!! NO ja sama nie wiem co bym chciala miec....hmmmm... totalnie jestem nie zdecydowana hehehehe
 
Gadżet na pulpit o którym pisałam wcześniej dokładnie co i jak instalować wpisałam w linkach przydatnych w ciąży gdyby któraś miała ochotę go użyć.
Hanami dokładnie tak jak piszesz z zakupami zwlekałam do poznania płci teraz nic mnie już nie powstrzyma przed zakupem słodkich ubranek dla córci. Oczywiście pochwalę się nimi :happy:
Ja też planuję zapisać się na jogę dla ciężarnych, od początku stycznia idę i nie mogę dojść hehehe, leń ze mnie a wszystko przez to zwolnienie od początku ciąży.
 
Będe oczpoczywać hmmm z resztą nie mam po czym bo w domu też sie lenie;-) A co do waszych kulinarnych szalenstw to ja nadal nie mam żadnych .... nawet jak mam na cos lekką ochotę zaraz po zjedzeniu mam niesmak w ustach wtedy ratuje sie mentosem ostatnio zjadam i kupuje je hurtem.
 
beetka gratuluję córci u mnie tez podobno będzie ;-) zobaczymy .... dziś pędze na zakupy i na bank upoluje cos różowego:-) a co do ubranek ja mam juz tego multum dostałam w spadku po mojej chrzesnicy;-) są śliczne.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry